Nęcenie w rzekach o wartkim nurcie - dno żwirowate

/ 3 odpowiedzi
Witam. Mam pytanie do wędkarzy łowiących w wartkich rzekach o dnie żwirowym i kamienistym na bolonkę. Jak nęcicie takie miejscówki? Wybieram się dokąłdnie nad taką rzekę. W naturze nie występuje tam piasek i glina, cała rzeka jest wysłana drobnymi kamieniami dlatego wydaje mi się, ze zastosowanie tam tradycyjnych kul na bazie gliny nie jest dobrym rozwiązaniem choćby dlatego, że ten składnik będzie dla ryb czymś obcym i nie wiadomo czy na taką zanęte one zareagują. Druga sprawa, to nie chcę wozić ze sobą 100 kg gliny 1200 km :)  Uciąg w rzece jest dość duży typowo brzanowy, głębokość minimum 2 metry. Chcę łowić na pszenicę, kuku i białe robaki. Jak radzicie sobie w takich warunkach? Czy sypiąc procą luźną zanętę odpowiednio daleko powyżej łowiska zostanei ona porwana daleko w dół w nieokreślne miejsce, czy jednak osiądzie pomiędzy kamieniami i nie będzie spływała? Dzięki za rady i własne spostrzeżenia. 
Jędrula


https://youtu.be/wvzoeVNOS3k (2017/07/13 20:24)

użytkownik108412


Fajny filmik, tylko raczej nie pod moje zapytanie. Swoja drgą jak to jest, że zarzuca zestaw w nurt a ten stoi w miejscu (chyba, bo tak to wygląda na zdjęciu). Chyba, ze uciąg tam jest 1 metr na minutę. Zauważyłem, że po zarzuceniu zestawu odkłada wedkę bierze proce nakłada kulkę strzela, odkłada procę a zestaw jest nadal na wprost niego jakby w ogóle nie płynął. Na mojej rzece zestaw zarzucałbym juz trzeci raz. Poza tym szcztówke ma nisko cała żyłka leży na wodzie czyli zupełnie nie jak przy bolonce. Nie mam teraz czasu dokłądnie obbejzreć filmu, ale to zupełnie inne warunki,  niż te na które jade.  (2017/07/14 11:47)

Krzysztof B


Też mnie dziwi jak on utrzymuje zestaw. Nurt teoretycznie całkiem spory, a spławik tylko 10g. (2017/07/14 12:19)