Zaloguj się do konta

Nęcenie przy jednodniowej zasiadce.

utworzono: 2011/08/10 09:46
arbeiten100

Witam. Interesuje mnie czy podczas zasiadki 10-12 godzinnej kilogram zanęty na dwie wędki wystarczy. Chodzi mi tutaj o metodę gruntową. Jeśli nie to minimum ile kg?

Z kolei aby zwabić rybę do brania na odległościówkę ile zanęty muszę wrzucić do wody?


Dziękuję i pozdrawiam.
[2011-08-10 09:46]

Spec

Na grunt, trochę zależy od ryby ale kilogram to trochę mało

Jeśli chodzi o odległościówkę zależy jaka woda płytka, głęboka, co chcesz łowić ?

A na samą zanętę długo nie połowisz bez gliny której czasami trzeba dać sporo więcej niż zanęt,
 
[2011-08-10 11:12]

wujek90

Witam, odświeżę trochę temat wybieram się na jednodniową zasiadkę jezioro dosyć spore 120 ha. Stąd moje pytanie jaką taktykę obrać łowisko będzie nęcone kukurydza + konopie dopalane boosterem śliwka na włos 3 kuku, druga wędka pellet 6mm halibut kulka halibut. Mam pytanie odnośnie ilości zanęty czy jeżeli na taki zestaw podnęce dywanowo ok 500gr zanęty nie wystraszy to ryby? Jestem początkującym karpiarzem stąd moje jak dla niektórych może się wydać głupie pytania :)Pozdrawiam. [2013-06-10 21:29]

Taka ilość zanęty to raczej pod zestaw a nie do dywanowego nęcenia. Poczytaj sobie trochę na czym polega dywanowe nęcenie a na początek to wytypuj dobre miejsce bo masz kawał wody.  [2013-06-11 06:42]

wujek90

Czytałem trochę, nie ukrywam nie praktykowałem nigdy. Chodzi mi tylko o to czy sypie się więcej na takim dużym zbiorniku w tak krótkim czasie pod zestaw czy tyle wystarczy? Miejsce wyselekcjonowane. Czy dobre okaże się dopiero za jakiś czas ta jednodniowa zasiadka jest własnie po to żebym zbadał trochę zbiornik, poobserwował następnie wyjazd na 2 noce. Dzieki za pomoc.Pozdrawiam [2013-06-11 19:07]

Boolek

Ja tam zawsze nęcę w zależnie od tego jak bierze jak wrzucisz za dużo to bez sensu. [2013-06-11 19:15]

notaki

Moze to nie koniecznie na temat, ale kiedy tylko mogę wybieram się na ryby w poniedziałek :D
Szukam miejscówek weekendowo mocno obsadzonych przez wedkarzy.
Się znaczy - łowisko mam  zanęcono wzorcowo, a nie ma człowieka w promieniu kilometra :D
Wtedy wystarczy rzeczywiscie podawanie zanęty w koszyczku. Pięć sześć rzutów bez przyponu i zacięcie by zanęta wypadła z koszyczka, a potem juz łowienie
Szcerze polecam
[2013-06-11 19:45]

Kolego spokojnie możesz tyle sobie sypnąć i na pewno nie wystraszysz ryb a co do dywanowego nęcenia to sypie się po kilkadziesiąt kilogramów rożnego rodzaju ziaren kulek itp. i jak sama nazwa wskazuje robi się z tego dywan powiedzmy 3x3m ma to za zadanie zrobić zamieszanie i szał zerowania innych ryb co przyciąga ciekawskie karpie. Osobiście też nie praktykowałem ze względu na spore koszty takiej zabawy. Jeszcze co do ilości zanęty to wszystko zależy od populacji innych ryb które mogą ją wyjeść i od pory roku. Bo jak sypniesz powiedzmy garstkę czy dwie kukurydzy to zniknie dość szybko i karpie nawet nie zdążą jej wyniuchać. A czy na dużym lepiej sypać więcej to nie wiem bo osobiście wole małe glinianki czy wyrobiska. Dopiero w tym roku mam zamiar wziąć na cel zbiornik ok 200ha. Na pewno warto zwrócić uwagę na leszcze bo jak jest ich masa to kukurydza czy konopie znikną w mgnieniu oka.  [2013-06-11 19:57]

wujek90

Super o taka odp mi chodziło bardzo mi pomogłeś. Ja właśnie pierwszy raz będę łowił na dużym zbiorniku zawsze male stawy wchodziły w grę ale opłaciłem składki pzw wiec trzeba to wykorzystać. Pozdrawiam.  [2013-06-11 20:26]