Nęcenie ciastem wędkarskim.

/ 5 odpowiedzi
Witam kolegów mam pytanie czy ktoś z was nęcił kiedykolwiek ryby ciastem własnej roboty zamiast zanętą? Jeśli tak to jakie były tego rezultaty?
Jędrula


Wiele lat temu nęciłem często ciastem z grysiku . To znaczy , robiłem kulki z ciasta i tylko dorzucałem/strzelałem po kilka w łowisko . To było jakieś 20 lat temu . Ale dlaczego chcesz to robić ? Chcesz całkiem zastąpić zanętę ciastem ? Jakie ryby chcesz łowić w ten sposób ? (2015/01/25 21:36)

użytkownik149822


Ciastem nęci się dobrze karasie pospolite. Na haczyk zakładamy  kulkę ciasta o takiej konsystencji, że gdy ryba ta dotknie pyskiem przynęty - ta natychmiast spada z haka i opada na dno. Bywa, że jest to jedyny sposób na przechytrzenie karasia - lekki spławik wystaje nie więcej niż centymetr nad wodę, śrucinka sygnałowa 10 cm od haczyk  a na nim - kulka ciasta wielkości główki od szpilki ( tego właściwego ciasta, które nie spadnie przy pierwszym dotyku). Żyłka  0,20 mm. Tak łowi się karasie o wadzie 1 kg - w wodach, które zdają się być bezrybne - małych, szczątkowych jeziorach, "niedostępnych dla świata techniki"  - karasie tam nie biorą na robaki, można je wyciągnąć przy okazji - koszykiem dla kaczek ,ale mówimy o wędkarstwie więc wszelkie inne metody poznawania przyrody się w tym przypadku nie liczą. A takie ciasto jest skuteczne, gdyż karaś chwyta sporo detrytusu i przy okazji cząstek roślinnych - jako  element uzupełniający jego dietę. (2015/01/25 22:05)

użytkownik102837


Ciastem nigdy nie nęciłem ale pastą pelletową owszem. Ma ona podobną konsystencje do ciasta (zależy od pelletu i proporcji wody). Takim ciastem możesz oblepić sobie np ciężarek albo podawać je w postaci kul zanętowych. Taka pasta ma szybką pracę w zależności od pelletu oczywiście i sposobu wykonania. Jak dla mnie jest to fajne rozwiązanie. Kiedyś nawet napisałem artykół na ten temat na moim blogu. Dlatego zachęcam do przeczytania. (2015/01/25 22:23)

miecz-gaz


Zależy jak do tego podchodzisz.Ciastem wielkości mandarynki - odradzam zacznie się rozmaczać zrobi sie lepkie i powstanie chmura gęsta o knsystecji żelu i po łowisku ( zakwas ) Mam podobną sytuację na swojej miejscówce jak mi wejdą mięsiarze to nęca pyrami. To ta sama reakcja kisnieje i do widzenia za tydzień oby za tydzień. Jak łapiesz na ciasto nie wielką kulke na haczyk zakładasz to pare możesz podrzucić tam gdzie masz zestaw lecz nie zawsze da to rezultat. (2015/01/26 10:23)

użytkownik26223


Witam kolegów mam pytanie czy ktoś z was nęcił kiedykolwiek ryby ciastem własnej roboty zamiast zanętą? Jeśli tak to jakie były tego rezultaty?



Zapewne chodzi o nęcenie kuleczkami ciasta wielkoścci 8-15 mm.Jasne że w tan sposób nęciłem.Nie różni się to zbytnio od nęcenia kulkami proteinowymi.(w końcu boile to też rodzaj ciasta ,tyle że podgotowanego)
Robi sie to po to by zminimalizować brania drobnicy.jest kilka sposobów nęcenia.procą,łyżką zanętową ale i rurą wyrzutową (kobrą) jest jeszcze inny sposób bierzemy zwykły kij/patyk dł ok 30-40 cm ,śr  ok 5 mmzaostrzony z jednej strony,wystarczy lekko nabić kulkę ciasta-robimy wymach w kierunku miejsca nęcenia (identycznie jak kobrą) (2015/01/26 10:58)