Zaloguj się do konta

Nasze rzeki - dlaczego takie ?

utworzono: 2012/04/14 20:17
ryukon1975

Warto przeczytać,wyciągnąć wnioski i nie "zapominać" o tym co się przyniosło nad rzekę.

http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-tony-smieci-wydobyto-z-czarnej-hanczy,nId,597827 [2012-04-14 20:17]

Diablo

Po spacerze nad rzeką miałem założyć nowy wątek pod tytułem "Dary od Tego z góry" Zrobiłem zdjęcie tym darom które rzeka przynosi od ludzi z wyżej położonych terenów. Uprzedziłeś mnie więc wklejam tutaj :)
[2012-04-14 20:47]

ryukon1975

Mnie też mocno obdarowuje.
"Dary od Tego z góry" maja przeróżna postać nawet nie chce mi się brać za wymienianie asortymentu prezentów.:)
[2012-04-14 20:56]

Po spacerze nad rzeką miałem założyć nowy wątek pod tytułem "Dary od Tego z góry" Zrobiłem zdjęcie tym darom które rzeka przynosi od ludzi z wyżej położonych terenów. Uprzedziłeś mnie więc wklejam tutaj :)


A to nie jest nasza kochana wisełka?

 

[2012-04-14 22:09]

Diablo

Po spacerze nad rzeką miałem założyć nowy wątek pod tytułem "Dary od Tego z góry" Zrobiłem zdjęcie tym darom które rzeka przynosi od ludzi z wyżej położonych terenów. Uprzedziłeś mnie więc wklejam tutaj :)


A to nie jest nasza kochana wisełka?

 


Jest jest. Po śmieciach poznałeś :)
[2012-04-14 22:38]

Po spacerze nad rzeką miałem założyć nowy wątek pod tytułem "Dary od Tego z góry" Zrobiłem zdjęcie tym darom które rzeka przynosi od ludzi z wyżej położonych terenów. Uprzedziłeś mnie więc wklejam tutaj :)


A to nie jest nasza kochana wisełka?

 


Jest jest. Po śmieciach poznałeś :)


Jasne.W końcu łowię poniżej w-wy.(wyszogród).Ale w najbliższą sobotę trochę tego wyzbieramy.Zapraszam do pomocy. [2012-04-14 22:58]

Iras1975

Dziś jeździłem KTMem po okolicy i w pewnym momencie w lesie zobaczyłem ze 200kg śmieci na kupce. Widok już raczej powszedni, ale i tak szokuje. [2012-04-14 23:29]

ryukon1975

Czy takie widoki nie są piękniejsze,bobry w naturalnym środowisku myślały o potomstwie ( a przynajmniej samiec się starał pomyśleć dostał jednak brutalną odmowę.:)).
Było jeszcze dość ciemno o poranku to śmieci nie było widać.:)

[2012-04-15 11:06]

Bernard51

"Dlaczego takie rzeki??" Nie da sie w zaden sposób wytlumaczyc dlaczego Irek pisze ok200kg smieci w lesie umnie tez sa miejsca gdzie regularnie ktos wysypuje smieci i jest juz spora halda
wiec "dlaczego takie lasy"patrzac na drogi trzeba by bylo zapytac trzemu takie drogi  itd. chodniki  rowy ,jeziora, ale wszyscy potrochu jestesmy szczesliwi w tym otoczeniu,i na codzien nie reagujemy dopiero jak ktos to poruszy to robimy sie aktywni ale tylko w krytyce tego otaczajacego nas badziewa  i na tym sie konczy nasza aktywnosc - dotyczy tez to mnie bo widze ze nic nie robie apatia brak wiary ze mozna zmienic cos??
Widocznie jeszcze nastepne pokolenia dorosna do tych spraw ,aby zadbac o to.

[2012-04-15 14:45]

ryukon1975

Od wielu lat robię tyle ile mogę.
Tak samo w tym roku.
Tydzień temu wróciłem na ubiegłoroczne stanowisko.Pierwsze co zrobiłem to posprzątałem 100 m brzegu 50 m w górę rzeki i 50 m w dół.Zawsze tak zaczynam,teraz nie ma jeszcze trawy i liści to udało mi się to zrobić wręcz idealnie.
Druga rzecz którą zrobiłem to w przecince pomiędzy drzewami którą ktoś dojeżdża i wysypuje z wału w stronę rzeki śmieci i popiół zasadziłem trochę patyków wiklinowych.Część się już przyjęła mam nadzieje że ten przejazd szybko zarośnie całkowicie,będę nad tym czuwał.:)
Niedowiarkom mogę zrobić jutro zdjęcia.:)

Tyle mogłem.
Tyle zrobiłem.
[2012-04-15 16:37]

Iras1975

Obawiam się, że to się nigdy nie zmieni. Na nic edukacja, dawanie przykładu. To czy ktoś śmieci lub nie to kwestia natury danego człowieka. [2012-04-15 17:18]

adamo0

Obawiam się, że to się nigdy nie zmieni. Na nic edukacja, dawanie przykładu. To czy ktoś śmieci lub nie to kwestia natury danego człowieka.


Raczej całego narodu! [2012-04-15 17:25]

ryukon1975

Ja bym powiedział że więcej to kwestia tego czego się człowiek nauczy jako dziecko w domu,wychowanie i nabyte z nim nawyki zostają.

Wspomniałem o człowieku który przyjeżdża i wysypuje popiół i śmieci do rzeki,tylko raz go przy tym widziałem.Przyjechał samochodem osobowym z przyczepką a do pomocy przy wysypaniu śmieci przywiózł kilkunastoletniego dzieciaka,prawdopodobnie syna.
Tata zrobi z niego śmieciarza,czy będzie na tyle mądry i silny jak dorośnie by się zmienić?
[2012-04-15 17:27]

adamo0

Ciekawe dlaczego w Niemczech jest inaczej? [2012-04-15 17:32]

ryukon1975

Nie znałem wielu Niemców, jeden jednak by przez jakiś czas moim kierownikiem jak jeszcze pracowałem.Jego podejście do pracy i związanych z tym rzeczy to inny świat w porównaniu do tego u nas.
Spokój,dokładność,precyzja i porządek musiały być zawsze.
Jak za pierwszym razem po skończeniu jednej czynności brałem się za drugą to mi mówi źle:

-"posprzątaj tu"
-potem po skończeniu pracy posprzątam i tak już tu nie będę pracował
-"najpierw tu posprzątaj a potem pracuj dalej "

U nas w pracy przy naszych przełożonych jest trochę inaczej goni się z robotą jak głupi kończy 15 min. wcześniej i tak pobieżnie kamufluje ogólny bałagan.
[2012-04-15 18:07]

adamo0

Nie znałem wielu Niemców, jeden jednak by przez jakiś czas moim kierownikiem jak jeszcze pracowałem.Jego podejście do pracy i związanych z tym rzeczy to inny świat w porównaniu do tego u nas.
Spokój,dokładność,precyzja i porządek musiały być zawsze.
Jak za pierwszym razem po skończeniu jednej czynności brałem się za drugą to mi mówi źle:

-"posprzątaj tu"
-potem po skończeniu pracy posprzątam i tak już tu nie będę pracował
-"najpierw tu posprzątaj a potem pracuj dalej "

U nas w pracy przy naszych przełożonych jest trochę inaczej goni się z robotą jak głupi kończy 15 min. wcześniej i tak pobieżnie kamufluje ogólny bałagan.
Krzysiu pomińmy już pracę! Tam ludzie od maleńkiego mają wpojone że brud i smród to coś złego ,coś co należy do tych gorszych! A W  razie czego przyłapani lub podkablowani dostają takie kary że potem sami pilnują porządku.W naszym kochanym kraju jest trochę ludzi co olewają wszystko,a wywalane śmieci to normalka.Nawet jak ktoś dostaje mandat za wory śmieci to się chacha bo po przeliczeniu i tak wychodzi że tanio się ich pozbył.  

[2012-04-15 20:55]

Bernard51

Nawet jak ktoś dostaje mandat za wory śmieci to się chacha bo po przeliczeniu i tak wychodzi że tanio się ich pozbył. 

Prawdopodobnie to jest jedna z przyczyn ze smiecimy "malo dotkliwa kara" za to wykroczenie,
gdyby to byla dotkliwa kara zastanowil by sie kazdy przed wyrzuceniem papierka z cukierkow na ulicy?
[2012-04-16 05:00]

ryukon1975

Małe kary mówicie,powiedziałbym raczej brak kar bo jeszcze nie słyszałem żeby ktoś w okolicy gdzie łowię został przynajmniej upomniany jakimś drobnym mandatem.
Nad rzeką szczególnie teraz w okresie prac polowych codziennie musiałby być patrol jakiejś służby i przykładowo już u kogoś kto jedzie w kierunku rzeki zobaczyli by worki ze śmieciami.
Tak jest u mnie w lesie,codziennie 1-3 patroli i tam nikt śmieci od dawna nie wozi.Las zrobił się piękny i czysty.
[2012-04-16 06:29]

adamo0

Ja jeszcze odnośnje tych worków.Ale tych legalnie wystawianych wzdłuż ulic! Podoba się to komuś?Stoją nieraz po kilka dni, bo firma odpowiedzialna za ich wywózkę ma opóznienie.Wszyscy mają to gdzieś,a nocą bezpańskie psy czując żarcie rozpiep...ją te wory,a rankiem ptactwo kończy to dzieło! I dalej to nikogo nie obchodzi.Podejrzewam a raczej wiem,że część tych worków kończy właśnie tak. Wzdłuż dróg,lasów i kochanych rzek. W naszym kochanym kraju za mało się robi w tym (resorcie).Nikt nie skupuje plastiku cz makulatury za odpowiednią cenę.Gdzie indziej można-a u nas nie! Rozwiązało by to parę problemów.  [2012-04-16 18:12]

ryukon1975

W sprawie worków nie rozumie jednego.
Zarówno u mnie jak i w sąsiedniej wsi gdzie jeżdżę nad rzekę (przeprowadziłem tam wywiad:)) miesięczny koszt wywózki śmieci przez firmę to niedużo ponad 10 PLN miesięcznie bez względu na ilość śmieci-worków.
Zapłacić trzeba bez względu na to czy śmieci się wystawi w dniu ich zbiórki czy nie.
Dlaczego więc niektórym w tamtej wsi chce się wywozić śmieci nad rzekę?
Nie widzę w tym żadnego celu i sensu.
Nawet worki są za darmo bo na miejsce pełnych zbierający zostawiają identyczne puste.
Przyzwyczajenie? Nawyk po komunie?
[2012-04-16 19:10]

adamo0

W sprawie worków nie rozumie jednego.
Zarówno u mnie jak i w sąsiedniej wsi gdzie jeżdżę nad rzekę (przeprowadziłem tam wywiad:)) miesięczny koszt wywózki śmieci przez firmę to niedużo ponad 10 PLN miesięcznie bez względu na ilość śmieci-worków.
Zapłacić trzeba bez względu na to czy śmieci się wystawi w dniu ich zbiórki czy nie.
Dlaczego więc niektórym w tamtej wsi chce się wywozić śmieci nad rzekę?
Nie widzę w tym żadnego celu i sensu.
Nawet worki są za darmo bo na miejsce pełnych zbierający zostawiają identyczne puste.
Przyzwyczajenie? Nawyk po komunie?


Apo to żeby ich nie sprzątać nazajtrz.Jak widzą że ich do wieczora nie zabierają to do lasu,bo nie ma pewności czy rano będą w całości.Ekipy biorą worki i to co jest w nich,a nie sprzątają teren dookoła.Przykre ale prawdziwe! [2012-04-16 19:21]

ryukon1975

Tego problemu nie znam.
U mnie zawsze biorą w ostatni czwartek miesiąca.W ciągu ostatnich dwóch-trzech lat tylko raz pamiętam że nie wzięli bo wypadło jakieś święto w ten dzień.
Czyli u mnie działa wzorowa firma.:)
[2012-04-16 20:24]

ryukon1975

Wzorowe stanowisko wędkarskie.
Wyrko i śmieci prawie jak u mnie w pokoju:),oni też chyba chcieli się poczuć na nocce jak w domu.
Szkoda że moja ręka z zapalniczką tam dziś nie sięgała ale kiedyś sięgnie i posprzątam po tych którzy tu mają pilnować porządku.:)
[2012-08-11 09:47]

Esox_lucius1988

Ja jeszcze odnośnje tych worków.Ale tych legalnie wystawianych wzdłuż ulic! Podoba się to komuś?Stoją nieraz po kilka dni, bo firma odpowiedzialna za ich wywózkę ma opóznienie.Wszyscy mają to gdzieś,a nocą bezpańskie psy czując żarcie rozpiep...ją te wory,a rankiem ptactwo kończy to dzieło! I dalej to nikogo nie obchodzi.Podejrzewam a raczej wiem,że część tych worków kończy właśnie tak. Wzdłuż dróg,lasów i kochanych rzek. W naszym kochanym kraju za mało się robi w tym (resorcie).Nikt nie skupuje plastiku cz makulatury za odpowiednią cenę.Gdzie indziej można-a u nas nie! Rozwiązało by to parę problemów. 

 

@adamo0 mysle ze jest sposób by uniknac smieci w postaci plastikowych czy szklanych butelek nad woda jak i na ulicy. na poczatku tego roku probowałem sił za granica, w pracy. niestety nie powiodło sie gdyz warunki jakie przedstawil mi posrednik z pracodawca byly inne jakie zastałem. posrednikiem był polak - skad ja to znam;) mniejsza z tym, bo o odpady nam sie rozchodzi. zauwazyłem ze w ktorym kolwiek markecie, czy to lidl czy kaufland, za zakup jakiegokolwiek produktu w butelce byla naliczana kaucja. paragonki sie zbierało i potem z tymi butelkami hyc do sklepu oddac, i kasa była.

hehe nie myslcie ze zem jakis smieciarz, ale postanowiłem sprawdzic kilka koszów na smieci w drodze do domu. w zadnym nie znalazlem butelki. ba. ktoregos razu zostawiłem 3 butelki w pobliskim koszu. na 2 dzien ich nie bylo, a reszta smieci lezala tak jak dzien wczesniej. morał taki ze nalezaloby napisac jakies pismo do panstwa i opisac problem. pewnie odpowiecie mi zebym sam napisał, tylko nie wiem jak sie do tego profesjonalnie zabrac i gdzie to wysłac.

chciałbym jeszcze dodac ze aby taki pomysł mial racje bytu, kaucje takie musiałyby byc stosunkowo duze, by bylo opłacalnym zbierac takie butelki i oddawac do sklepów.

[2012-08-13 11:53]