Zaloguj się do konta

Namierzyłem dużego szczupaka

utworzono: 2012/10/29 19:52
haymaker88

Witam. jak w temacie namierzyłem sporego szczupaka może mieć około metra nawet więcej. Na pewno siedzi w tym miejscu bo sam widziałem go 2 razy i słyszałem od innych że takowy tam przebywa. Teraz moje pytanie jak mógłbym spróbować go złapać łowie metodą żywcową chodzi mi głownie o wielkość żywca i na jakim gruncie. Jezioro w tym miejscu jest dosyć głębokie około 3 metrów jest dużo pozostałości po grążelach. Z góry dzięki za każdą pomoc. Pozdrawiam
[2012-10-29 19:52]

Draq

Ja to bym tam mu rzucił jakiegoś jerka, ale jak żywiec to dałbym mu żywca 15-20cm i grunt 1,5m-2m bo jak mówisz że są grążele to może się zaplątać.
[2012-10-29 20:36]

wojtekzkiw

a ja bym do cb pojechał i go złpał :P [2012-10-29 20:55]

wirefree

Ja tez mam takiego nawet w tym samym miejscu 2 razy spadl z obrotowki. Problem jest ze teraz szczupak raczej nie siedzi w jednym miejscu a plywa za drobnica po calym akwenie.

Chyba dopiero jak sie woda ociepli to trafisz go w tym jego ulubionym miejscu.




[2012-10-29 21:07]

Draq

Stoi w miejscu przez jakiś czas i patroluje swój obszar. Jak mi szczupak spadnie to przychodzę na miejscówkę dzień-dwa po spadnięciu i w 80% bierze ponownie.
[2012-10-29 21:14]

89krzysztof

Ja tez mam takiego nawet w tym samym miejscu 2 razy spadl z obrotowki. Problem jest ze teraz szczupak raczej nie siedzi w jednym miejscu a plywa za drobnica po calym akwenie.

Gdzie to wyczytałeś ? 






[2012-10-29 21:21]

wirefree

Nie wyczytałem, a widzialem nad woda jestem conajmniej raz w tygodniu i wiem gdzie co plywa.


Woda robi sie coraz zimniejsza i widac jak szczupak krazy za drobnica, o ile przy cieplejszej wodzie raczej stoi gdzies zakamuflowany lub plywa leniwie od czasu do czasu polujac to teraz jak woda robi sie chlodna plywa po calym akwenie jak szalony. To widac i slychac.  Na plyciznach widac jak patroluje teren a drobnica wyskakuje z wody. A czasem szczuply za drobnica.



[2012-10-29 22:34]

pokemon0225

Ja tez mam takiego nawet w tym samym miejscu 2 razy spadl z obrotowki. Problem jest ze teraz szczupak raczej nie siedzi w jednym miejscu a plywa za drobnica po calym akwenie.

Chyba dopiero jak sie woda ociepli to trafisz go w tym jego ulubionym miejscu.


niedawno wybrałem się na spining , rzucałem w jedno miejsce i 2 razy szczupak złapał za woblerka i puścił . za trzecim razem się złapał to przy brzegu się spiął . za około godzinę poszedłem porzucać i za pierwszym rzutem go wyciągnąłem . co prawda złowiony na stawie ale to nie zmienia faktu że szczupak nie pływa cały 24/h tylko czasami lubi się przyczaić :) szczupak MA ok 60 cm , jest to mój rekord (może dla niektórych mały ale w tym miesiącu zacząłem spiningować)





[2012-10-29 22:38]

egzekutor

dużego szczupaka ze względu ze nie lubi ganiac łatwiej złapac na świeży filet z ryby.kilka tekstów na ten temat było w ww. [2012-10-29 22:39]

Lin1992

Ja to bym się ustawił najpierw na żywca.Wielkość do 20cm i komponował bym z gruntem tzn. próbował bym na różnych głębokościach. A jeśli to by nie poskutkowało to w ruch poszły by woblery i wahadłówki. [2012-10-30 07:06]

Przemas83

Bojka 20gr długi wolfram min 30 cm i duża kotwica min 1/0 . Na żywca proponuję Krąpia , wielkości dłoni! Duża kotwica i żywiec , pozwolą ci w miarę dobrych chęci wypuścić złowiony okaz! Życzę powodzenia , mi też zdarza się łowić szczupaki w miejscach gdzie wcześniej je namierzyłem. Ale do metrówki mam jeszcze daleko...;}
[2012-10-30 08:20]

Karpik1974

A masz taką patelnie ? [2012-10-30 10:58]

fumel

ja bym sprobowal na bojke ale na martwa rybke skoro sa grazele.zywiec sie zaplacze.zywiec oczywiscie duzy.powodzenia
[2012-10-30 14:01]

DNS

a gdzie namierzyłeś tego szczupaka? ;)) [2012-10-30 14:30]

Artur z Ketrzyna

Nie wyczytałem, a widzialem nad woda jestem conajmniej raz w tygodniu i wiem gdzie co plywa.


Woda robi sie coraz zimniejsza i widac jak szczupak krazy za drobnica, o ile przy cieplejszej wodzie raczej stoi gdzies zakamuflowany lub plywa leniwie od czasu do czasu polujac to teraz jak woda robi sie chlodna plywa po calym akwenie jak szalony. To widac i slychac.  Na plyciznach widac jak patroluje teren a drobnica wyskakuje z wody. A czasem szczuply za drobnica.




Kolego to że woda robi się chłodniejsza i szczupak zaczyna żerować lepiej, bo między innymi powoli będzie szykował się do tarła. To nie znaczy że widzisz jak szczupak chodzi za drobnicą a jedynie jak atakuje. I nie jeden a kilka. Mylnie odbierasz że jest to ten sam w kilku miejscach. Owszem pływa ale wokół swojego terytorium (10-30m2, czasami więcej) i tylko jak żeruje, zmienia miejscówkę (zawadę za którą się kryje). Tak to siedzi gdzieś przyczajony. Potrafi wyjść ze swej kryjówki zwabiony przez zachowanie się ryb w wodzie, czy troszkę nagrzać się promieniami słońca. Ale trudno powiedzieć by to było pływanie za drobnicą.
Szczupak to drapieżnik polujący z zasadzki i naprawę nie gania za drobnicą jak okoń, który patroluje określony obszar jeziora.
[2012-10-30 14:36]

wirefree

Z całym szacunkiem ale wiem co widze, szczupły plywa jak wariat za drobnica jezioro jest plytkie max 5 metrow a w wiekszosci to 2-3. Łapie jednego i zachwile drobnica skacze w tym samym miejscu nawet widac fale jak wyskakuja z wody. Woda jest przejrzysta widac jak szczuply krazy. Fakt to niewielkie sztuki ale w tym samym rejonie potrafi plywac z 3-4. Czai sie jak juz sie nażre albo spadnie temperatura wody, w tej chwili jeszcze intensywnie żeruje nie czając sie a plywajac po akwenie.


 

[2012-10-30 17:24]

Algen

Powodzenia.
W sierpiniu ubiegłego roku uciekły mi dwa szczupaki w odrębie 40m jeden miał ponad metr, a drugi z 80-90 cm.
 Od tego szczęśliwo-pechowego zdarzenia, w tym miejscu poświecam wiele czasu, obłowiłem to mniejsce setkami przynet i za przeproszeniem ch***
Kolejne próby 4 listopad.
Bede obławaił miejsce lunatikami 10cm, algą2, obrotówkami 5 i 4 , kopytami-6, agresywnym woblerem 10 cm i 14 cm . Potem odłoze spina i dziabne mu matrwą płoć 20 cm
Wszystko ładnie, pieknie ale czy dziabnie? To pytanie zadaje sobie za każdym razem :)   [2012-10-30 17:38]

haymaker88

Powiem tak tam gdzie go znalazlem to jest taka zatoczka dosc spora gleboka gdzie latem porosnieta jest samymi grazelami jest tam drapieznika od groma ze wzgledu na duza ilosc drobnicy jest tez kilka powalonych drzew i krutki przeplyw laczacy 2 jeziora. bylem na rybach kilka dni z rzedu i kazdy wieczor ta sama godzina walil ten sam szczupak mniej wiecej w 3 tych samych punktach. planuje w czwartek od rana jechac i zapolowac do poludnia pozniej na cmentarz. Mam nadzieje ze nikt go nie zlapal :p A co do tego co zrobie jak go zlapie to powiem ze nie jadam ryb z wod slodkich :) Takze wroci do wody po sesji :) Chcialem sie was poradzic bo lapie sporo szczupakow ale moj rekord to 3 kg :) Takze dziekuje wam za pomoc :)
[2012-10-30 18:04]

Witam. jak w temacie namierzyłem sporego szczupaka może mieć około metra nawet więcej. Na pewno siedzi w tym miejscu bo sam widziałem go 2 razy i słyszałem od innych że takowy tam przebywa. Teraz moje pytanie jak mógłbym spróbować go złapać łowie metodą żywcową chodzi mi głownie o wielkość żywca i na jakim gruncie. Jezioro w tym miejscu jest dosyć głębokie około 3 metrów jest dużo pozostałości po grążelach. Z góry dzięki za każdą pomoc. Pozdrawiam

GDZIE , TEN SZCZUPAK ZOSTAŁ NAMIERZONY ? CHYBA W RYBNYM ! Trzeba mieć  k* kosmiczną naiwność , by móc sądzić ,że ryba przebywa wyłącznie ,  ciągle w tym samym miejscu i na dodatek czeka aż ją ktoś chwyci za dupę. Może najlepiej podpłynąć i walnąć wiosłem - tak jak w Bolku i Lolku ?
[2012-10-30 18:40]

haymaker88

Czytalem kilka tematow o szczupakach i wszedzie pisalo ze na okres poznej jesieni i zimy szczupaki przebywaja w jednym miejscu a zeruja w poblizu nie tracac przy tym energi ktora jest dla nich tak wazna by przetrwac zime...
[2012-10-30 19:00]

wirefree

Bo szczupak szanowny Syfilisie to ryba terytorialna i przebywa bardzo czesto w ulubionych miejscowkach, ale nie o tej porze roku. A jesli tam przebywa to nie za dlugo dlatego najlepiej szukac go tam w upalne letnie dni.


[2012-10-30 19:05]

haymaker88

Tutaj podam link do przykładowego tematu który czytałem. http://www.ww.media.pl/?page=PArticleViewer&nid=3209

[2012-10-30 19:07]

Bo szczupak szanowny Syfilisie to ryba terytorialna i przebywa bardzo czesto w ulubionych miejscowkach, ale nie o tej porze roku. A jesli tam przebywa to nie za dlugo dlatego najlepiej szukac go tam w upalne letnie dni.



Nie jest tak ,że ryba cały czas (non stop) ,  "siedzi " w tym samym miejscu. W ciągu dnia wielokrotnie zmienia lokację , mimo ,że  czatowanie na ofiarę to jego specjalność i potrafi być w tym względzie wytrwały. Natomiast próby polowania na szczupaka - poprzez usilne męczenie kawałka wody - zdaje się być naciągane. Wielokrotnie będąc bez wyników - można odnieśc duży sukces zmieniając miejsce a nawet łowisko.
[2012-10-30 19:36]

JKarp

Bo szczupak szanowny Syfilisie to ryba terytorialna i przebywa bardzo czesto w ulubionych miejscowkach, ale nie o tej porze roku. A jesli tam przebywa to nie za dlugo dlatego najlepiej szukac go tam w upalne letnie dni.



Nie jest tak ,że ryba cały czas (non stop) ,  "siedzi " w tym samym miejscu. W ciągu dnia wielokrotnie zmienia lokację , mimo ,że  czatowanie na ofiarę to jego specjalność i potrafi być w tym względzie wytrwały. Natomiast próby polowania na szczupaka - poprzez usilne męczenie kawałka wody - zdaje się być naciągane. Wielokrotnie będąc bez wyników - można odnieśc duży sukces zmieniając miejsce a nawet łowisko.

CześćBo albo tego szczupaka tam nie ma albo nie jest zainteresowany przynętą.Natomiast po zmianie miejsca trafiasz na żerującą rybę.
Jeśli namierzysz szczupaka kwestią czasu i umiejętności jest jego złowienie.JK [2012-10-31 06:35]

JKarp

Cześć Bo albo tego szczupaka tam nie ma albo nie jest zainteresowany przynętą. Natomiast po zmianie miejsca trafiasz na żerującą rybę.
Jeśli namierzysz szczupaka kwestią czasu i umiejętności jest jego złowienie. JK [2012-10-31 06:38]

Wonski79

Jak szczupak nie żeruje to możesz jego pyska dotykać przynętą i nie zareaguje, będzie tylko się odsuwał albo odpłynie. Za to jak będzie miał ochotę coś wszamać to zaatakuje nawet z 2 metrów a jak woda przejrzysta to pewnie i z dalszej odległości. Wcześniej czy później coś go zainteresuje albo zniecierpliwiony popłynie w inne miejsce.
Miałem w tym sezonie ciekawą sytuacje. Łowiłem na mojej wspaniałej rzeczce i przy którymś ściąganiu przynęty z roślin wypłynął 15 cm szczupaczek chcąc zaatakować blaszkę. Widząc to przyspieszyłem zwijanie aby się nie uczepił bo szkoda okaleczać malucha. Po nieudanym ataku wrócił w roślinność. Przy następnym rzucie powtórzył atak i Tak chyba z pięć razy próbował niestrudzenie atakować mimo iż blaszkę prowadziłem około metra od niego. Po tych paru nieudanych próbach znudzony odpłynął w inne miejsce.
Proponuje obserwować, próbować i dochodzić własnych wniosków. Nic tak nie uczy jak własne błędy i sukcesy.
[2012-10-31 09:57]