Zaloguj się do konta

Najskuteczniejszy zestaw na żywca

utworzono: 2012/05/07 10:41
adammosir99

Czy moglibyście pokazac jak montuje się zestaw na żywca. najlepszy i najskuteczniejszy
[2012-05-07 10:41]

kch65

kotwiczka ze stalką przywiązaną do żyłki głównej. na żyłkę główną nawlekamy obciążenie w postaci oliwki i zaciskamy pod nią ogranicznik, lub zaciskamy obciążenie na żyłce, (taśma lub stile). Ja nad ciężarkiem montuję krętlik z agrafką ograniczony z góry stoperem. Do agrafki przypinam spławik o odpowiedniej wyporności. Jeżeli spławik jest zaciskowy trzeba go po prostu nawlec na żyłkę przed nawleczeniem oliwki. I to chyba wszystko w najprostszym zestawie żywcowym.

Zestaw bez spławika różni się tym (oprócz tego że nei ma spławika) że zamiast kotwiczki stosujemy raczej pojedynczy hak lub systemik takich haków.
[2012-05-07 07:23]

Bernard51

stosujemy raczej pojedynczy hak lub systemik takich haków.

;--?
[2012-05-07 13:06]

ryukon1975

spławik-ciężarek-przypon wolframowy-hak

I nic więcej.:)
[2012-05-07 13:27]

adler

Witajcie . 

Tak Krzysztof (hefeed8) ma rację , to najprostszy i skuteczny zestaw , mało tego stosowany od wieków . Po co komplikować . 

[2012-05-07 13:36]

Zander51

Zostawcie łowienie na żywca w spokoju. Spinning to męska rzecz i przepustka do elity...
[2012-05-07 13:53]

Bernard51

Gdzies w bardziej zarosnietej zatoczce spinem nie zabardzo porzucasz
 a splawik z żywcem wlozysz w kazde oczko i tu sa tez plusy.
[2012-05-09 06:31]

ryukon1975

Zostawcie łowienie na żywca w spokoju. Spinning to męska rzecz i przepustka do elity...



Słowo elita źle mi się kojarzy ( drogie samochody,duże pensje posady w władzy itp..)
Mimo że między innymi  spinninguję nie chcę być postrzegany jako elita.

Chcę by każdy młody adept którego spotkam nad wodą podszedł do mnie i zadał pytanie które widzę w jego oczach.Dopóki podchodzi i pyta jest dobrze.
Do prężącego się dumnie gościa (nad wodą) którego kamizelka spinningowa kosztuje więcej jak wszystko co ten młodzian ma raczej nie podejdzie i nie zapyta.
[2012-05-09 08:11]

michal0210

Mam pytanie odnośnie zestawu. Jaki grunt ustawić ? oliwka ma być na dnie? jaka odległość między żywcem a oliwką?   [2012-05-09 18:54]

Karpik1974

Dokładnie z ta elitą kojarzy mi sie komóra i skóra i lans na wodą nic wiecej i mysle ze to nie ma nic wspólnego z wedkarstwem  [2012-05-10 09:48]

Bernard51

Mam pytanie odnośnie zestawu. Jaki grunt ustawić ? oliwka ma być na dnie? jaka odległość między żywcem a oliwką?

Jezeli na wodzie stojacej to mozesz zarzucic na plywaka,tj. bąbka oliwka, stoper,stalka wolfram
zywiec na wiosne nie daje glebiej jak 1,20  1,50m
Natomiast na rzeke system zwany" paternoster"by nurt nie zabral nam zywca tylko stal tam gdzie go rzucimy.  Tu olów jest na osobnym przyponie (okolo 80-100cm)przytwierdzonym na stale do kretlika i przez drugie oczko zylka z przyponem stal wolfram i bąbka.
POLAMANIA!

[2012-05-13 05:40]

Zander51

Zostawcie łowienie na żywca w spokoju. Spinning to męska rzecz i przepustka do elity...



Słowo elita źle mi się kojarzy ( drogie samochody,duże pensje posady w władzy itp..)
Mimo że między innymi  spinninguję nie chcę być postrzegany jako elita.

Chcę by każdy młody adept którego spotkam nad wodą podszedł do mnie i zadał pytanie które widzę w jego oczach.Dopóki podchodzi i pyta jest dobrze.
Do prężącego się dumnie gościa (nad wodą) którego kamizelka spinningowa kosztuje więcej jak wszystko co ten młodzian ma raczej nie podejdzie i nie zapyta.

Nie taką elitę miałem na myśli, bo ci to akurat z wiedzą wędkarską mają niewiele wspólnego...
Dla mnie spinningista, który dąży do pozytywnych efektów i je ma, to elita. Potrzeba wiedzy, praktyki, myślenia. Ale jaka satysfakcja...
[2012-05-13 10:04]

Zander51

Spinningista często wypuszcza ryby. Łowiący na żywca nigdy...
[2012-05-13 10:07]

rafalwedkuje

Ja robię to tak.Od dołu: Kotwica lub pojedynczy hak stalka 30cm ciężarek 10gr stalka 30cm spławik i plecionka nie tonąca. Oczywiście krętliki. Zawsze daję te 10gram między stalkami. Jak jest czyste dno to hak stalka 60cm rurka anty z adekwatnym ciężarkiem do żywca. Czasami koszyczek z białymi i zanętą dodatkowo zakładam. Na sandacza często koszyczek z siekaną rybką. [2012-05-13 10:23]

Iras1975

Z tą elitą to lekka przesada.

Nie każdy ma talent do łowienia spinningiem, więc pozostaje metoda żywcowa. Co wcale nie znaczy,że łowiący na żywca jest gorszy od spinningisty.

Do spinningu trzeba też mieć zdrowie. Co ma zrobić osoba z chorym kręgosłupem czy nogami?

[2012-05-13 10:27]

Zander51

Z tą elitą to lekka przesada.

Nie każdy ma talent do łowienia spinningiem, więc pozostaje metoda żywcowa. Co wcale nie znaczy,że łowiący na żywca jest gorszy od spinningisty.

Do spinningu trzeba też mieć zdrowie. Co ma zrobić osoba z chorym kręgosłupem czy nogami?


Ja to mam teraz. Łowię mniej, ale łowię. Nie muszę wracać z rybami. Grzybków pozbieram...



[2012-05-13 10:49]

rafalwedkuje

Zander 51Zdecyduj się co chcesz powiedzieć bo raz piszesz o wypuszczaniu ryb a raz dajesz fote z rybkami na stole. Chcesz pomóc to pomagaj i nie umoralniaj dając foty z rybkami na stole. No chyba że jesteś z elity ojca kierownika i brata jarosława.
Ale fotka z rybkami i grzybkami ładna.  [2012-05-13 11:00]

Zander51

I zabieram i wypuszczam...to takie dziwne ?
[2012-05-13 11:05]

rafalwedkuje

'' I zabieram i wypuszczam...to takie dziwne ? '' NIe oczywiście że nie ale jak czytam ''  Spinningista często wypuszcza ryby. Łowiący na żywca nigdy...'' to co mam sobie pomyśleć widząc w następnym poście fotkę z rybkami na stole. Jak złapie rybkę na żywca i nie wypuszczę i położę obok twojej na stole to będzie jakaś mniej wartościowa czy może co?


Bardzo często łowię rybki ale nie wiele zabieram do domu. Czasami po prostu nie mam ochoty biczować wody i chcę sobie posiedzieć wypić kawkę i popatrzeć jak mojego żywczyka wciąga zębaty.  Tak naprawdę to rzadko jadam rybkę złowioną przez siebie. Zjadam tylko drapieżniki które nie mają szans przeżycia po kontakcie z hakiem. Ale i czasami mam ochotę na rybkę w i robię jej ciach.  Nie namawiaj jak brat niechciany jarosław do swojej prawdy jedynej . [2012-05-13 11:30]

Zander51

Widzę,że krótko jesteś na tym portalu i mało o mnie wiesz. Po czym poznałeś, że te ryby zostały złowione na żywca ? Nie używam żywcówki jakieś 15-20 lat...Nie potrzebna mi, złowię sobie coś spinningiem. A jak nie złowię, to też się nie powieszę...
[2012-05-13 12:22]

ryukon1975

I zabieram i wypuszczam...to takie dziwne ?



I tak wygląda zdrowe podejście do wędkarstwa.
Mam ochotę wezmę,uważam że mi niepotrzebne wypuszczę.
Najgorszy jest chory fanatyzm C&R lub zabijanie wszystkiego co żyje bez względu na rozmiar.
[2012-05-13 12:31]

Zander51

O to mi chodziło Krzysiek. Bez przesadyzmu. Będę miał gości, którzy uwielbiają jeść moje ryby, to i w listopadzie na imieniny żony coś zabiorę...
[2012-05-13 12:38]

Zander51

Wolą szczupaka w śmietanie od kurczaka. To dla czego mam nie zabrać, jak się trafi ? Sandacza wymiarowego oczywiście zawsze zabiorę, bo to najsmaczniejsza ryba. A złowienie jej , to już prawie formuła 1...
[2012-05-13 12:41]

rafalwedkuje

Zboczyliśmy z tematu.Zapytałem że jak ja złowię  na żywca i położę obok twoich nie pisałem jak złowionych. To są jakieś gorsze?Słowem nie wspomniałem iż łowisz na żywca.!!!!!!!!!!!!!!!???????????????
Prawdą jest że jestem króciutko na wędkuje.pl ale nie oznacza to że ktoś kto jest dłużej może mówić iż wędkowanie na żywca jest gorsze i wówczas nie zaliczam się do elity jaka kolwiek by to nie była.
Po prostu chłopak zapytał o zestaw i ludzie mu chcą pomóc a ty kolego z dużym stażem nie tylko na wędkuje.pl próbujesz cytuję '' Zostawcie łowienie na żywca w spokoju. Spinning to męska rzecz i przepustka do elity...''   
Jak sobie wyobrażasz sytuację kiedy przychodzisz nad wodę i widzisz jak ja łowię na żywca a ty mówisz że to nie po męsku i nie należę do elity. ZA DUPĘ I DO WODY !!!!! Historia osądziła już wielu co uprawiało doktrynę wyższej rasy.   
Wyglądasz na faceta co wiele widział więc nie powinno cię dziwić iż bulwersuje się ktoś kogo nazywasz............ Pozdrawiam.l  [2012-05-13 12:53]

Zander51

Dojdziesz do moich lat, to może zrozumiesz o czym piszę...Złowiłem wiele ryb na żywca, ale z czasem zrozumiałem, że to nie to.
[2012-05-13 13:52]

rafalwedkuje

Nie wykluczone i czas zweryfikuje . [2012-05-13 20:08]