Na lina - pytanie filozoficzne

/ 3 odpowiedzi
Witam wszystkich. W tym roku postanowiłem pierwszy raz zapolować na lina. Wybrałem się na małe jeziorko z brzegu, na którym wcześniej znajmy łapał już liny. Dzisiaj pojechałem rano. Ustawiłem 2 wędki na spławik. Jedną z małym spławikiem 2g w bliskiej odległości od brzegu a drugą z cięższym spławikiem 4g dalej od brzegu w okolice miejsc gdzie widziałem, że na wodę wypływają bąbelki powietrza - które podobno sygnalizują żerowanie linów??
Na mniejszym spławiku z gruntu ok. 50-70 cm trafiały mi się wzdręgi, płocie i nawet okonie. Na cięższym spławiku z gruntu ok. 1,5 metra nie miałem żadnych brań a ustawiałem się nad gruntem, na grunie i nawet przegruntowany.

Niestety nie doczekałem się pierwszego lina, ale mam pytanie jak długo trzymacie przynetę w wodzie? Jak często przestawiacie zestaw.
ogtw


Nie zacinaj, jak ci bierze wzdręga albo płoć, z zacięciem poczekaj na branie lina. Najczęściej branie lina wygląda tak: spławik powoli się podnosi i odpływa. (2016/07/15 16:59)

lowca2001


Na jaką przynete chciałeś złapać lina? Podnęć 3 dni przed polowaniem na lina :) ziarnem: -kukurydza,pszenica,kasza jęczmiena,groch i zalej to melasą.
Spróbuj naprzykład jedna wędke na grunt a 2 na spławik.Pammiętaj aby zachowywać się cicho bo lina można bardzo łatwo spłoszyć.
  (2016/07/15 18:36)

jarek-szwemin


Ja Liny łowiłem na czerwone robaki.Spławik i przynęta położona na dnie (2016/07/15 19:27)