m/y Amerillo Łeba - opinia z wyprawy.

/ 10 odpowiedzi
Witam!
Chciałem się podzielić swoimi wrażeniami z wyprawy wędkarskiej jachtem Amarillo.
Ogólnie dla mnie bomba, jednostka śliczna i czyściutka, nie było problemu abyśmy obejrzeli film na DVD, podgrzali sobie w mikrofalówce jedzenie czy wypili kawkę, a co najważniejsze to miałem 32 ryby + zerwany zestaw,a wcale nie byłem najlepszy.
Widać,że szyper się stara, bo nie stał bezczynnie w dryfie,gdy ryby przestały wychodzić, tylko szukał ich, a jednostka całkiem szybka więc nie straciliśmy czasu bujając się po morzu (na fali też się całkiem stabilnie trzyma).
Polecam!
użytkownik107516


Nie pisz o ilości złowionych ryb zwłaszcza wtedy gdy limity zostały przekroczone. Nigdy nie wiadomo kto będzie czytał Twoje przechwałki. (2013/06/04 10:08)

jorg69


witam

a gdzie jest napisane ze zabrane nie robmy szumu gdzie go nie ma

pozdrawiam

(2013/06/04 11:29)

marcellii


Witam Wszystkich.Zgadzam się z Kolegą Andreasem jeśli chodzi o opis jednostki, nic dodać nic ująć, ale jako ze lubię poławiać dorsza i zdarzyło mi się już być tu i ówdzie ( w Polsce i za granicą), muszę napisać czego byłem świadkiem a nie lubię ha...stwa. W czasie powrotu do Łeby już w porcie szyper skręcił sterem ( z tego co usłyszałem zrobił to świadomie) i wszystkim wędkarzom łowiącym z mola pourywał nie tylko zestawy ale też wciągnął wędkę do wody. Sam widziałem gdzie łowiący mieli zarzucone ( tak blisko podpłynął). Nie lubię takiego zachowania a więc DUUUUUŻY MINUS i już nie wsiądę na pokład.

Pozdrawiam Wszystkich Moczących Kije. (2013/06/24 14:06)

BONA


Witam Wszystkich.Zgadzam się z Kolegą Andreasem jeśli chodzi o opis jednostki, nic dodać nic ująć, ale jako ze lubię poławiać dorsza i zdarzyło mi się już być tu i ówdzie ( w Polsce i za granicą), muszę napisać czego byłem świadkiem a nie lubię ha...stwa. W czasie powrotu do Łeby już w porcie szyper skręcił sterem ( z tego co usłyszałem zrobił to świadomie) i wszystkim wędkarzom łowiącym z mola pourywał nie tylko zestawy ale też wciągnął wędkę do wody. Sam widziałem gdzie łowiący mieli zarzucone ( tak blisko podpłynął). Nie lubię takiego zachowania a więc DUUUUUŻY MINUS i już nie wsiądę na pokład.

Pozdrawiam Wszystkich Moczących Kije.


tak (2013/11/11 09:34)

przemek7409


Kolego. Pływałem z tym szyprem wiele razy, jeszcze na poprzednim kutrze i jakoś wierzyć mi się nie chce ..... (2014/02/23 18:55)

pcamel


oczywiście nie jest to możliwe znam szypra m/y Amarillo i jeśli nawet sytuacja taka miała by miejsce a wierzyć mi się nie chce to na pewno nie było to z premedytacją tylko przez nieuwagę . pozdrawiam szypra ... (2014/06/12 11:32)

marcin-agaciak


Witam, 11.03.2017. Jacht Amarello, płyniemy na dorsza, 12 miejs, miało nas być 9 ale dwójka nie dojechała, podobno zakończyli podróż na drzewie tuż przed Łebą ,mam nadzieję, że nic im się nie stało.
Wychodzimy w morze jako ostatni z małym poślizgiem, godzinka płynięcia i łowimy, padają pojedyncze sztuki, dookoła kręcą się dwie małe jednostki, a gdzie reszta kutrów ?
Łowimy pomiędzy sieciami rybackimi, co chwilę zaczepy, rwiemy średnio 4-5 zestawów na łebka.
Widać, że ryba jest, ale porozrzucana, pierwszy raz łowiliśmy w Łebie tak blisko brzegu.
Szyper nawet nie próbuje płynąć dalej, dla 7  osób pewnie było szkoda paliwa.
Wracamy do portu jako pierwsi.
O ilości złowionych dorszy nie będę pisał bo nie ma o czym, dobrze, że w porcie można było kupić świeżą rybę to było z czym wrócić do domu.
 Jacht dosyć wygodny, obsługa marna widać, że wczorajsza, brak jakiegokolwiek zainteresowania.
Nie polecam rufy napędy są w opłakanym stanie, myśleliśmy że jak się rozgrzeją te diesle to przestaną kopcić ale to był błąd.
Herbata, kawa, cóż.... można było o takim luksusie tylko pomarzyć, nawet nikt nie zaproponował ,ale to Łeba z obsługą do Władka czy Kołobrzegu to im daleko, nie obrażając oczywiście innych jednostek w Łebie.

Reasumując, przygodę na Amarello uważam za nieudaną.
  (2017/03/13 07:58)

jacki35


witam,z tego co sięorientuje to zmienily się przepisy co do połowu dorsza i jest on bez limitu sztukowego i obniżony zostal jego wymiar.pozdrawiam (2017/03/15 15:37)

dlugi82


jacki35 masz rację przepisy weszły w zycie wymiar ochoronny obecnie 35 cm i brak limitu sztuk na połów z kutra lub innej jednotstki pływającej posiadającej właściwe pozwolenie - jeżeli nie posiada wóczas pozowolnie należy wykupić.

Dodatkowa ważna informacja, że ryby nie powinny być odgłowione aby w razie kontroli można było potwierdzić ich rozmiar (min. 35 cm) chyba że mamy dodordne sztuki wówczas takie ryzyko raczej nam nie grozi. (dla własnego spokoju to dodaję).

Powyższe dotyczy Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 6 lipca 2015 (2017/03/16 14:21)

szczepcio


Witam, 11.03.2017. Jacht Amarello, płyniemy na dorsza, 12 miejs, miało nas być 9 ale dwójka nie dojechała, podobno zakończyli podróż na drzewie tuż przed Łebą ,mam nadzieję, że nic im się nie stało.
Wychodzimy w morze jako ostatni z małym poślizgiem, godzinka płynięcia i łowimy, padają pojedyncze sztuki, dookoła kręcą się dwie małe jednostki, a gdzie reszta kutrów ?
Łowimy pomiędzy sieciami rybackimi, co chwilę zaczepy, rwiemy średnio 4-5 zestawów na łebka.
Widać, że ryba jest, ale porozrzucana, pierwszy raz łowiliśmy w Łebie tak blisko brzegu.
Szyper nawet nie próbuje płynąć dalej, dla 7  osób pewnie było szkoda paliwa.
Wracamy do portu jako pierwsi.
O ilości złowionych dorszy nie będę pisał bo nie ma o czym, dobrze, że w porcie można było kupić świeżą rybę to było z czym wrócić do domu.
 Jacht dosyć wygodny, obsługa marna widać, że wczorajsza, brak jakiegokolwiek zainteresowania.
Nie polecam rufy napędy są w opłakanym stanie, myśleliśmy że jak się rozgrzeją te diesle to przestaną kopcić ale to był błąd.
Herbata, kawa, cóż.... można było o takim luksusie tylko pomarzyć, nawet nikt nie zaproponował ,ale to Łeba z obsługą do Władka czy Kołobrzegu to im daleko, nie obrażając oczywiście innych jednostek w Łebie.

Reasumując, przygodę na Amarello uważam za nieudaną.

Witaj kol.marcin-agaciak.Powiedz mi jaki był koszt tej wyprawy i ile trwała ta wyprawa od wypłynięcia aż do powrotu do portu?

  (2017/03/18 15:51)

Wedkuje.pl poleca

Aplikacja