Muszkarze z okolic Tarnowskich Gór

/ 7 odpowiedzi

Witam wszystkich mam prozbe czy nie mugł się jakiś muszkarz skontaktować na ten eMail 

noform1@o2.pl   bardzo bym prosił bo  bardzo bym prosił bo chce się  nauczyć muchować.

esox lucius


Muszkarzy a nie Murzkarzy w Tarnowskich Górach jest kilkunastu z czego kilku zalicza się do czołówki Ślaskiego jak i Polskiego Teamu muchowego... Większość jednak z nich zrzeszona jest w Kole Makoszowy w Zabrzu gdyż w Tarnowskich Górach nie mają odpowiedniego wsparcia w swoich poczynaniach klubowych więc tu ich nie znajdziesz... Ja sam łowię na muchę i na wszystkie zawody muchowe wybieram się z Makoszową ekipą która stanowi główną siłę śląskiego wędkarstwa muchowego... Kolejnym problemem jest brak rzek gdzie można by się nauczyć porządnie łowić na muchę.. Przemsza zarośnięta+ 25zł dziennie za łowienie, Drama tak samo Warta i Mała Panew należą do częstochowy, Wisła prywatna koszt 50zł dziennie lub 70zł jeżeli masz ochotę zjeść pstrąga a nie jest większy niż 40 cm bo innych ryb nie wolno brać, Soła z samymi krótkimi rybami. Każdy wypad to Dunajec San czyli spory dystans dla wielu ludzi, Porozumienie z Czeskim związkiem i rzeka Ostrawica w miejscowości Frydek Mistek(250-300zł na rok za możliwość łowienia - po powodzi wygląda katastrofalnie) nie wszystkich satysfakcjonuje...
Nie wiem czy przeliczyłeś te wszystkie koszty, czy będzie to dla Ciebie opłacalne bo sam sprzęt też jest w cenie...
Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania to pytaj, maili nie wysyłam (2010/09/29 11:49)

zorro


Witam Serdecznie.

Mieszkam 25km od TG.

Jak to zazwyczaj bywa, wszystkie metody wędkowania, uznawane powszechnie za tradycjne, znudziły sie i mi w tym roku. pozstanowilem rozpocząć przygodę z muchą od przyszłego roku. Kilka ladnych dni spędzonych na forach internetowych, przeliczanie kasy - i już mam za sobą pierwsze muchowe wypady na lipienia. Potoczylo sie szybciej niz myslalem. A bylo to tak:

wodery neopremowe mialem, ponieważ jestem spiningista, tak samo podbierak, krótka kamizelka, pudelka, szczypce do odchaczania ryb, okulary polaryzacyjne itp.

kij zakupilem z serii dragon milenium #5-6 -okolo160 - 180 zl. kolowrotek okumy airfreme czy jakos tak - 70zl. na sznur wydalem 170zł DT6F cortlanda . Najlepiej jak przymierzysz sobie od kogoś kolowrotki z różnymi sznurami - zobaczysz którym sie najlepiej ci rzuca - taki kup. Mówią ze do tego kija ma byc piątka, ale doradzono mi abym kupil 6 i nie narzekam, kij sie lepiej ładuje. Do tego muchy... i z tym jest klopot ponieważ jest to spory wydatek, tym bardziej ze na początku naszej przygoty - tracimy ich bardzo duzo... a szczególnie na Malej Panwi... W grudniu planuje zrobic zakup calego sprzetu potrzebnego do kręcenia much i zaczac sie samenu tym bawic. Co z tego wyjdzie - zobaczymy...

Tak więc reasumując - nie jest to tani "szpas",  na początek potrzebna ci jest dość spora suma... zbieraj sprzet stopniowo, masz kase - kup kij, znów masz - kup kolowrotek itd. aha o ile na kiju i kolowrotku mozesz troche poskąpić - na sznurze tego nie rób - dobry sznur - to radosc z lowienia. Do przyszlego sezonu napewno juz bedziesz mial potrzebny sprzet. Potem 4 grubości żyłek, troche much - i hajdu nad wode. ps. jak dobrze poszukasz napewno sie znajdzie ktos chętny z doświadczonych juz muszkarzy aby ci pomuc. Tym bardziej ze w TG jest naprawde dobra kadra muchowa.

A zaręczam ci, jak pojedziesz nad wode, wejdziesz po pas w wode, zatniesz swoja pierwsza rybe na delikatnym zestawie - nie puscisz muchówki z reki:) Pozdro

(2010/10/27 09:09)

pawelz


Tej linki bym nie demonizowal :).
Zdecydowanie lepiej zaoszczedzic na lince niz na kiju. Jedynie kolowrotek jest rzecza ktora w zasadzie poza magazynowaniem linki jest zbedna. Oczywiscie musi dobrze wywazyc wedke.
No i jak zacznie sie lowic troche lepsze ryby, to hamulec zaczyna odgrywac spora role.
Wracajac do linek. Lowilem linkami od tych najtanszych do tych z gornej polki.
I tu moja uwaga.
Drogie linki sa zdecydowanie delikatniejsze niz te najtansze. Wyjatkiem byl Cortland 555. Pancerna linka ktorej nikomu nie polecam. Po pol roku sprzedalem to dziadostwo. Sztywna jak drut. Kosztowala okolo 180 zl. Co ciekawe do innych linek Cortlanda nie mam zastrzezen. Najtansza FairPlay lowie juz 7 czy 8 rok. Nie wyglada juz cudownie ale jako awaryjna moze byc.
Lowie (badz lowilem)  linkami AirFlo, AirCel, Cortland. I szczerze nie widze miedzy nimi wielkich roznic. Poza jedna. Kumple kupili swego czasu linki SA (kupa kasy). Wtrzymywaly 1 sezon. Owszem, mieciutka, latala az milo. Ale po roku kosz. (2010/10/27 10:03)

noform


Witam co sądzicie Jaxon ETERNUM FLY 2,70M / #4-5 na lipienie i o takim sznurze

 https://www.kogutomania.pl/taimen-grayling-line-yellow-aftma-p-17288.html

 do czego służą podkłady ?

 jaki sznur polecacie 

 ja dam takie przykładowe firmy

 Cortland

 Orvis

 Vision 

 oczywiście odpowiednie 

 na jakom metodę muchową polecacie jesienne lipienie 

 i jaki sznur do danej metody polecacie  250zł

(2010/11/17 16:46)

noform


znalazłem coś takiego co wy na to 

http://caddisfly.pl/wfhf-xsplus-hifloat-fly-line-for-rivers-5-p-49.html

http://caddisfly.pl/classic-fly-rod-86-45-2pce-p-37.html

https://www.kogutomania.pl/taimen-black-p-17252.html

(2010/11/17 20:25)

Strzegom


Podkład to potoczna nazwa tej linki prawidłowa nazwa to linka asekuracyjna i sama naazwa mówi do czego słuzy.Poprostu zwiększa szanse wycholowania duzej ryby która bywa ze po zacieciu odpływa na wieksza odległosc niż długośc linki rzutowej.Przy łowieniu na cieniutkie przypony kazde siłowe próby przytrzymania ryby skończyły by sie urwaniem przyponui muszki. (2010/11/18 00:11)

romektg


witam mam pytanie wlasnie zaczyna swoja przygode z muchowka sprzet juz skompletowany teraz tylko nad wode moze polecicie jakies miejscowki gdzie warto sie wybrac i mozna sie pobawic troche weteczka naj;epiej gdzies w okolicy  (2010/11/25 12:08)