Zaloguj się do konta

Mrożenie pinki wędkarskiej

utworzono: 2013/03/02 09:28
irek23

Witam,

Znajomy obdarował mnie wiaderkiem 5 itrów pinki wędkarskiej. Jasne jest że jej nie wykorzystam wszystkiej w najbliższym czasie. Moje pytanie brzmi czy taka pinka poporcjowana i zamrożona w   małych pudełkach będzie się nadawała jako dodatek do zanęty ? Oczywiście robaczki będą rozmrażane tuz przed rozpoczęciem wędkowania.

[2013-03-02 09:28]

troc

Oczywiście, że tak- pod warunkiem że domownicy nie odkryją sekretu zamrażarki.....Po rozmrożeniu jest lekko flakowata więc do zanęty bez problemu.
[2013-03-02 09:45]

pioter94

A czy przypadkiem nie będzie się unosiła pod powierzchnię???
[2013-03-02 11:06]

A czy przypadkiem nie będzie się unosiła pod powierzchnię???

Nie nie będzie:) Pinkę zanętową zamraża się lub zalewa wrzątkiem w jednym celu, a mianowicie, żeby była martwa a co za tym idzie nie rozbijała kul zanętowych, które w ten sposób przedwcześnie by się rozmyły. [2013-03-02 11:20]

kamil11269

Do zanęty będzie, ale na haczyk już raczej nie.
[2013-03-02 11:30]

roman55

A czy przypadkiem nie będzie się unosiła pod powierzchnię???

Pinka występuje w dwóch rodzajach, jako tonąca i pływająca ( w zależności, na jakim materiale była hodowana). Dlatego zawsze jak nie jesteśmy pewni, z jaką mamy do czynienia należy zawsze po zakupie wrzucić ją do wody wyselekcjonować a potem dopiero ewentualnie przygotować. Tonąca nadaje się na haczyk i do kul zanętowych po zamrożeniu lub sparzeniu. Pływająca natomiast tylko do wędkowania w toni wodnej czy z opadu.   Dlatego nawet, jeśli zamrozisz pinkę pływającą i zastosujesz ją do kul zanętowych możesz się spodziewać, że czasami po rozmyciu kul przez wodę zaczyna nam się raptownie unosić ku powierzchni zamiast spoczywać na dnie i przyciągać grubszą. Pozdrawiam

[2013-03-02 14:39]

Romuald55

Zamrożona pinka zginie i będzie się nadawała jedynie do zanęt leszczowych w dniu jej odmrożenia.Natomiast przetrzymywana w temperaturze minimalnie powyżej zera spowoduje duże spowolnienie wzrostu i przepoczwarzania.W ten sposób można przechowywać ja nawet kilka tygodni.Nadaje się nie tylko do zanęty,ale i jako przynęta haczykowa. Zwłaszcza przy połowie szybkościowym uklei. [2013-03-02 14:52]

A czy przypadkiem nie będzie się unosiła pod powierzchnię???

Pinka występuje w dwóch rodzajach, jako tonąca i pływająca ( w zależności, na jakim materiale była hodowana). Dlatego zawsze jak nie jesteśmy pewni, z jaką mamy do czynienia należy zawsze po zakupie wrzucić ją do wody wyselekcjonować a potem dopiero ewentualnie przygotować. Tonąca nadaje się na haczyk i do kul zanętowych po zamrożeniu lub sparzeniu. Pływająca natomiast tylko do wędkowania w toni wodnej czy z opadu.   Dlatego nawet, jeśli zamrozisz pinkę pływającą i zastosujesz ją do kul zanętowych możesz się spodziewać, że czasami po rozmyciu kul przez wodę zaczyna nam się raptownie unosić ku powierzchni zamiast spoczywać na dnie i przyciągać grubszą. Pozdrawiam


a tego widzisz nie wiedziałem, a czy obie pinki występują na rynku jakoś specjalnie oznaczone, czy to po prostu ruletka? [2013-03-02 15:43]

roman55

Na opakowaniach od certyfikowanych dostawców pinka zawsze jest opisana : czy to jest tonąca czy pływająca. A gdy nie jest to wówczas po prostu trzeba zasięgnąć informacji od dostawcy lub od sprzedającego w sklepie przecież powinien wiedzieć, czym handluje, a jak nie to niestety pozostaje pinkę poddać tak zwanemu testowi wody, o którym wspomniałem w swojej wcześniejszej wypowiedzi wówczas mamy pewność z jaką pinką mamy do czynienia. Pozdrawiam

[2013-03-02 16:24]

marek-debicki

Z pinką mrożoną, to prawie tak samo wychodzi, jak z tym kotem w kawale, którego góral wyprał i wyżął.
[2013-03-03 16:41]