Można?

/ 7 odpowiedzi
Nie chcę tu uprawiać polityki, nie ukrywam też że jestem sympatykiem ruchu Kukiz15, ale że wiadomość z mojej mieściny...
Łowisko dzierżawione przez osobę prywatną, żeby nie było niedomówień .

"Podążając za myślą Pawła Kukiza wypowiedzianą podczas II Ogólnopolskiego Zjazdu Sympatyków Kukiz’15 w Borzęcinie, o konieczności wspierania osób niepełnosprawnych i potrzebujących, Wojownicy z Gostynina – członkowie i sympatycy Stowarzyszenia na Rzecz Nowej Konstytucji KUKIZ`15 oraz Stowarzyszenia Wojownicy`15, w poniedziałek 3 października zakończyli budowę specjalnego stanowiska wędkarskiego dla osób niepełnosprawnych nad Zalewem Piechota usytuowanym na terenie Gminy Gostynin. Warto podkreślić, że materiały zostały pozyskane we własnym zakresie a usługa została wykonana  nieodpłatnie przez inicjatorów. Czekamy na wieści z innych regionów Polski odnośnie działań w zakresie pomocy osobom niepełnosprawnym i potrzebującym. "
 

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Sith


Wspaniała inicjatywa. Gratulacje za pomysł i realizację! (2016/10/04 07:22)

kaban


Świetna rzecz i dowód, że jak się chce to można. Pozdrawiam. (2016/10/04 08:34)

Haryyy5


Świetna inicjatywa. Ciekawi mnie jedynie czy ten znak będzie działał, czy z czasem nie stanie się to powszechnie oblegane stanowisko. Bo i dojazd na pewno jest pod samą wodę, i wyrównane, przygotowane że aż żal się tam nie ustawić :P A poza wstydem chyba nie ma żadnych prawnych instrumentów żeby takich pełnosprawnych (przynajmniej fizycznie) osobników w jakikolwiek sposób karać czy choćby przepędzać. A czuje że zaraz znajdzie się taki co kuleje, inny będzie miał problemy z kręgosłupem a jeszcze inny będzie po prostu głupi i usiądzie "bo wolne". Obym się mylił ... (2016/10/04 09:42)

pakul1206


Haryyy5 - z dzierżawcą " NIE MA ŻARTÓW", osoba pełnosprawna wyleci z tamtąd szybciej niż tam wlazła, to jest pewne, pytanie jest tylko czy do tyłu na parking czy do przodu do wody :) Gwarantuje że będzie spełniać swoje zadania :) (2016/10/04 15:27)

pawelz


Bylbym w szoku, gdyby to byla inicjatywa PZW :). A tak, to jak widac mozna i powinno byc to norma na naszych wodach. Nie jestem fanem Kukiza, ale za ten czyn maja u mnie 6+ :). I tak jak to kolega wyzej napisal.  Ten wstretny "prywaciaz" dopilnuje, zeby miejsce spelnialo swoje zadanie. Tego tez jestem pewien. Gdyby to byla woda PZW skonczyloby sie to tak jak napisal Haryyy5 (2016/10/05 08:18)

krisbeer


Witam,

Takie sytuacje przywracają wiarę w ludzi :))) - można :) (2016/10/05 13:01)

kedzio


W mojej okolicy na większości łowisk PZW są miejsca wyznaczone dla niepełnosprawnych. Mnie jednak drażni bardziej fakt, że zawszone PZW nie przewiduje żadnych zniżek dla sprawnych inaczej. Moja żona ma grupę inwalidzką i płaci tyle samo co ja. Uważam, że to skur..syństwo naszego stowarzyszenia. Mam wielu znajomych, którzy są inwalidami, a kochają więdkarstwo. Płacą jak każdy inny - mało tego, nie mogąc brać udziału w pracach na rzecz koła, płacą również daninę za niewykonywanie pracy społecznej. To jżz jest nie sku..ysyństwo, a zezwierzęcenie !!! Poza tym nic nie zmienia fakt, że jest jakaś miejscówka ze znaczkiem  "dla inwalidów", bo takich miejsc nad każdą wodą powinno być po kilka! Sam widziałem, jak pewien stary dziad z blachą PSR ( stary... podkreślam... ludzie znad ODRY  w odcinku od granicy z CZECHAMI znają tego szfajfusa...) przeganiał gościa łowiącego z wózka inwalidzkiego, bo sobie postawił na "Baranach" zakazy ruchu.
- "Masz pan dwa miejsca dla niepełnosprawnych! Tu nie wolno wjeżdżać! wytnocha!
Tyle, że obydwa te miajsca były wtedy zalane na 20-30 cm! Więc gość miał zostawić auto na parkingu 100 metrów dalej i zaiwaniać na wózku  - bo zakaz! Odległość od tych miejsc do miejsca gdzie łowił, wynosiła zaledwie i aż... jakieś 40 metrów. 
Wtedy zwróciłem mu uwagę, że jest burak i polazłem na parking. Podlechałem bryką po sąsiedzku i z żoną usiedliśmy w bagażnikuy mojego Vana. Zarzuciliśmy zestawy. Powiedziałem wtedy ćwochowi :




- Żona jest osobą niepełnosprawną i możesz mnie pan w dupsko cmoknąć. A ja jestem opiekunem, na co mam papier. Więc skocz mi pan na fujarkę.




Był bardzo wzburzony, ale zdechł jak kawka, bo widział, że ma przej..ane!
I tak trzeba buractwo traktować!
Howgh!
Jondruś wie o kim mowa .... Zawi...wski pies go trącał....

  (2016/10/06 07:15)