Motor(ek) do 4000 zł

/ 27 odpowiedzi
Witam ostatnio zastanawiam się nad zakupem jakiegoś niedużego motorku na bliższe wyprawy wędkarskie (na dalsze pozostaje oczywiście auto). Zastanawiam się czy za 3000-4000 tyś kupić coś nowego polsko-chińskiego (czyli najpewniej badziewnego typu romet 125, junak, zipp), ale z gwarancją i jak by nie było spod igły, czy lepiej za tą kasę kupić coś firmowego (suzuki, yamaha), ale wiekowego i niewiadomej przeszłości (wiadomo że można trafić i godny egzemplarz, ale pewności nigdy nie ma)?. Z góry dodam, że interesuje mnie wszystko prócz skuterów i "przecinaków":) najlepiej tak 125-250 cm3
skryty


nikt nie ma zdania? (2013/05/22 09:54)

Piotr 100574


nowe to nowe,j mam motor 34 lata stary i nie narzekam (2013/05/22 19:08)

wojtek161919


nie kupuj tego chińskiego badziewia podczas jazdy będą ci odpadać części a po jakimś czasie przestanie całkiem działać (2013/05/22 19:45)

użytkownik82173


hm, ja wolałbym kupić używany ale za to markowy, np. Peugeot Speedfight, albo Gilera Runner (sam ją mam i powiem, że za 4 tys, juz ja kupisz, wygodny, duzy zapakujesz duzo) (2013/05/22 19:51)

użytkownik104372


Lepiej kupić coś firmowego niż chiński badziew co się rozleci po roku. Może jakiegoś fajnego crossa? Na rybki w sam raz i wjedziesz wszędzie :) (2013/05/22 20:12)

skryty


no o crossie myślałem ostatnio jak wybrałem się rowerem nad "pobliską" rzeczkę (10 km ode mnie, także pomyślałem, że szkoda auta fatygować) i przeklinałem na głos jadąc lasem (skrótem) po jakiejś piaszczystej dróżce, gdzie "jadąc" było częściej przeplatane "idąc" :). Doszedł do tego kilkukilometrowy marsz przez pokrzywy i łąki, co na koniec poskutkowało tęsknotą za czymś "spalinowym":) i rozmyślania nad kupnem jakiegoś 2kołowca (2013/05/22 20:48)

damiangrzeskowiak


Lepiej kupić coś firmowego niż chiński badziew co się rozleci po roku. Może jakiegoś fajnego crossa? Na rybki w sam raz i wjedziesz wszędzie :)


cross na ryby? Skuter jest najlepszy zawsze na podłoge między nogami można postawic sobie wiaderko. (2013/05/22 21:38)

Majster 81


Barton Falcon mam takowego daje radę , nie narzekam , bez awarii 3 rok . (2013/05/22 21:40)

użytkownik104372


Lepiej kupić coś firmowego niż chiński badziew co się rozleci po roku. Może jakiegoś fajnego crossa? Na rybki w sam raz i wjedziesz wszędzie :)


cross na ryby? Skuter jest najlepszy zawsze na podłoge między nogami można postawic sobie wiaderko.


No to życzę powodzenia na skuterze w trudnym terenie :) i pewnie skuter jest lepszy bo ma podłogę do wiaderka? :) (2013/05/22 22:05)

skryty


jak pisałem skutery raczej mnie nie interesują i raczej coś minimum 125 cm3, skuter rzeczywiście jest "pojemny", ale i tak 99% mojego wędkowania to spinning, także wystarczy wędka i skrzyneczka na bagażnik (2013/05/22 22:06)

MadmaxM4


Witam ostatnio zastanawiam się nad zakupem jakiegoś niedużego motorku na bliższe wyprawy wędkarskie (na dalsze pozostaje oczywiście auto). Zastanawiam się czy za 3000-4000 tyś kupić coś nowego polsko-chińskiego (czyli najpewniej badziewnego typu romet 125, junak, zipp), ale z gwarancją i jak by nie było spod igły, czy lepiej za tą kasę kupić coś firmowego (suzuki, yamaha), ale wiekowego i niewiadomej przeszłości (wiadomo że można trafić i godny egzemplarz, ale pewności nigdy nie ma)?. Z góry dodam, że interesuje mnie wszystko prócz skuterów i "przecinaków":) najlepiej tak 125-250 cm3


junak i badziewie

sam ten wpis wzbudził we mnie lekkie oburzenie, ja rozumiem, teraz produkuja cos z ta nazwa no ale...

mam junaka M10 nie na ryby. kosztował mnie kupe cieżkiej pracy i wzbudza różne emocje jak go ludzie widza ale napewno nie badziewne.

takie wtrącenie odstepujace od tematu

a za takowe pieniadze kup sobie MZ ETZ 125ccm-250ccm.

za 2 tys bedzie igła. awaryjność mała, dostepność czesci świetna i w terenie sobie poradzi

pozdrawiam

Madmaxm4

(2013/05/22 22:13)

destruktor





Witam kolege skryty kup sobie mz cz albo inny stary moto bo chinolem to daleko nie ujedziesz ja jeżdze motorkami  i motorami z 20 lat ipowiem ci jedno te stare moto typu mz cz czy simson są nie do zaje.....3 lata temu kupiłem sobie zipp salmo poj. 50cm po jakimś czasie moto zaczoł dziwnie jeździć wyrobiły sie tuleje gumowo metalowe wachacza wale do serwisu i kolo mówi żę nie kupie samych tulei bo zipp sprzedaje je z wachaczem a koszt tego to 600zł bbbbeeeeeeeeeez kitu szczena mi opadła a do tych starych części jest bez liku i są tanie więc sie zastanów nad chinolem jak już coś chcesz dobrego niedrogiego to kup sobie np.suzuki gn prosty silnik mało awaryjny części łatwo dostępne to tyle  (2013/05/23 10:14)

skryty


dzięki koledzy za odp co do junaka wiem że te stare to w zasadzie są już kultowe, no ale te dziś produkowane chyba oprócz nazwy nie wiele mają wspólnego z tamtymi maszynami. Co do cezety to szczerze mówiąc stoi w garażu (u teścia) ale coś z nią nie tak, odkąd ze 2 lata temu pojechałem ją bodajże 4 kilometry w las na grzyby i zpowrotem musiałem ją prowadzić bo coś się zje...ało, więcej jej nie ruszałem. Co do suzuki gn to o nim już nie raz myślałem może dlatego że jeździłem nim trochę (na kursie prawa jazdy) i przypadł mi do gustu (2013/05/23 16:02)

z@mela


na ryby  w zaleznosci w jakie tereny i jakie odleglosci  ale skuterek  ma wielki plus  niewielkie spalanie  mowa o małym piżdziku  bo te wieksze juz łykaja zupe.
Osobiście gdybym miał wybierać  to  skuter kolo 125ccm   jakis markowy używany   zawsze można takiego naprawić  w przeciwieństwie  do chinoli
 II  rozwiązanie to jakis  enduro lub cos turystycznego  tylko tutaj juz spalanie większe  ale za to mozliwośc wjechania w cięższy  teren. (2013/05/23 16:40)

Samel


Poszukaj sobie np DR 125 małe ekonomiczne enduro w 4T jak przedział 125-250, z wiekszych pojemnosci moge polecic Ci YAMAHA XT 350 sam takim jezdze na rybki i jest oszczedne, mam załozony kufer 25l. wiec spokojnie do niego mieszcze wiadro jajowate po emulsji siatke i jeszcze cos małego. Na siedzenie daje składane krzesełko i tripoda w futerle spinam gumą do mocowania kufra, pokrowiec 3 komorowy 160cm na ramię i torba na kolana. Predkosci podrózne 70-80km/h da rade i 110km/h ale juz zaczyna wiać za mocno, w gumiakach spokojnie mozna  zmieniac biegi, wjedzie wszedzie (zalezy jakie oponki załozone). Spalanie ma jak Jawka 50 przy takiej jezdzie, napewno nie wytrzesie cie tak jak na  skuterkach albo szosowych sprzetach. (2013/05/23 21:13)

użytkownik93695


Za 4 tys. dostaniesz w super stanie aprilię rs lub suzuki rg:
http://tablica.pl/oferta/aprilia-rs50-CID5-ID2UzzZ.html#eefaa23b75lub jeżeli chcesz 125: http://tablica.pl/oferta/aprilia-rs-125-CID5-ID19JMx.html#8407b48f1c
A tu suzi rg: http://tablica.pl/oferta/suzuki-rg-80-50-po-kapitalnym-remoncie-igla-CID5-ID2yiTH.html#1d8f647335
le jeżeli 50-80 jest dla ciebie troche za słabe (no bo w sumie troche jaja jak facet dorosły się wozi na 50 ;] ) to może to: http://tablica.pl/oferta/honda-nsr-CID5-ID2in19.html#1b78967417
A jak Ci się nie podoba (może mam gust lipny jakiś) to może: http://tablica.pl/oferta/honda-cb-250-n-klasyk-gratis-CID5-ID2WL0Z.html#a5e8167552 ?
Krótko mówiąc żadnych chinoli! więcej będziesz naprawiał niż jeździł (jak z komarem ;]).Jeśli już to coś markowego.
Aha, no i na przyszłość: motocykl albo motorower, byle byś nie pisał MOTOR ;) (2013/05/23 21:49)

skryty


no jak na razie to najbardziej podobają mi się :Yamaha TW125, DR 125, YAMAHA XT 350, ale trzeba by jeszcze poszperać poczytać, ale chyba jak na mój gust to były by w sam raz:) (2013/05/23 22:45)

użytkownik108412


yamaha tw125 to tzw "wszędołaz", zwróć uwagę na tylne koło tzw "balonowe", nie wiem, czy jakiś inny motocykl ma taką oponę, to wszędzie wjedzie i z każdej dziury wyjedzie (2013/05/23 23:01)

wojtekzkiw


a Może MZ 125 , mój tata ma taki , jeździłem kilka razy , i na takie tereny bd dobry ! (2013/05/24 09:53)

skryty


z tego co zerknąłem motorek również fajny, ale ogłoszenie trochę za daleko od mojego miejsca zamieszk. (2013/05/24 18:53)