Montowanie koszyka - wasze spostrzeżenia

/ 11 odpowiedzi
Witam . Od kilku dni zastanawiam sie nad mocowaniem (tworzeniem) zestawu  gruntowego. Interesują mnie dwa typy z rurką antysplontaniową i na zasadzie bocznego troka . Jakie doświadczenia wy macie w tej sprawie. Co jest lepsze i czy ma jakikolwiek wpływ na brania ryb ??
Pozdrawiam
pho


Boczny trok według mnie jest bardziej czuły, bo ryba gdy bierze nie wyczuwa oporu koszyka. Na rurce gdy jest przelotowo teoretycznie też nie powinna wyczuwać, ale, rurka jakiś opór stawia i ryba go wyczuwa. W tym sezonie złowiłem więcej ryb na zestaw z bocznym trokiem niż z rurka antysplątaniowa. (2012/06/10 22:51)

darek300


Zestaw z bocznym trokiem lepszy ale z koszyczkiem na troku pewnie szybciej się poplącze niż z oliwką. Z oliwką-nawet jeśli zapadnie się głęboko w muł to przynęta łagodnie osiądzie na dnie i będzie widoczna a ryba nie wyczuje oporu. (2012/06/11 12:38)

3Bit


Ja bocznego troka używam wyłącznie do drgającej szczytówki, bo faktycznie według mnie lepiej przenosi branie na kij zanim jeszcze ryba poczuje opór koszyczka. Ponadto przy zastosowaniu dosyć długiego przyponu można liczyć na samozacięcie, co przy rurce i wolnym biegu nie bardzo wchodzi w gre.

Z kolei gdy zakładam sygnalizator(nocka, bądź gdy nie chce mi się wpatrywać godzinami w szczytówkę) używam rurki, bo daje możliwość wybierania przez rybe dużej ilości żyłki z kołowrotka na wolnym biegu, wtedy mam zwyczajnie więcej czasu na zacięcie.

Takie są moje doświadczenia i tak będę łowił nadal

(2012/06/11 13:40)

Morciaty


Osobiście łowię z rurką gdyż daje nam większą swobodę przy rzucie i mniej splątań. (2012/06/11 15:12)

użytkownik102837


gdy jest duży uciąg to łowie tylko z rurką a jak mniejszy albo woda stająca to z trokiem (2012/06/11 15:41)

pioter94


Ja stosuję głównie koszyki montowanie na rurkach i nie narzekam na brania. Podczas połowów nocnych znacznie ułatwia to zadanie ponieważ na bocznym troku strasznie się zestaw plącze. (2012/06/11 16:43)

QBS


A tak z innej beczki - też Wam po kilkunastu rzutach plastikowe "denka" od koszyków zostają w wodzie, czy tylko ja trafiam na taki szajs ? Jak ewentualnie z tym sobie radzicie ?


Pzdr. (2012/06/11 18:23)

nata


Na rzeki robię zestaw bez rurki, boczny trok lub koszyk przelotowo, większa ilość brań niż z rurką zapewne telepanie się rurki w prądzie rzeki przekłada się na zachowanie przynęty ale to tylko moja opinia, na wody stojące stosuje rurki. A plastikowe denka z koszyków faktycznie wypadają, obecnie są w dwóch miejscach przywiązane żyłką do koszyka i mam z nimi spokój.  (2012/06/11 18:59)

użytkownik51990


Zestaw na boczny trok lepszy zdecydowanie mniej się plącze rurka antysplątaniowa to tylko tani chwyt marketingowy żeby zarabia na tym pieniądze. Zdecydowanie obstawiam za bocznym trokiem.

Pozdrawiam czak2

(2012/06/13 20:18)

Artur z Ketrzyna


Jest też możliwość użycia krótkiej rurki antysplątaniowej. I zamiast zaczepiać koszyk czy ciężarek bezpośrednio do rurki. montujemy go za pomocą delikatniejszej żyłki jak boczny trok. Takie rozwiązanie eliminuje większość splątań podczas zarzucania, a cieńsza żyłka rwie się na zaczepach uwalniając zestaw z rybą... (2013/01/13 10:45)

Lee001


A co powiecie o takim zestawie że montujemy koszyk bezpośrednio do żyłki głównej na pentli tak aby mógł się swobodnie przesuwać, a dalej to krętlik i przypon? jak na rysunku. (2013/01/20 14:33)