Zaloguj się do konta

Mokre zawody

utworzono: 2011/03/19 17:11
BOGDAN39

Tydzień temu odbyły sie zawody na lodzie,na Zek Radymno.
Lód na pierwszy rzut oka wydawał sie  nie do wejscia.
Około południa pięciu uczestników wpadło do wody.
Z tego co słyszałem ledwo ich wyciągnięto.
Jak to jest właśnie z odpowiedzialnością czy każdy wchodzi na własna odpowiedzialność.?
Ja powiem szczerze jakbym był gospodarzem tych zawodów po prostu odwołał bym je.
Czy w ogóle zarząd Przemyśl wie o tym zdarzeniu?
[2011-03-19 17:11]

1z2z3z4

nie jestem pewny ale wydaje mi się, że to organizator jest odpowiedzialny za ludzi na zawodach i ich bezpieczeństwo - to chyba on podejmuje decyzję o wpuszczeniu tych ludzi na lód
Z drugiej jednak strony każdy ma swój rozum i decyduje o tym co robi... Tych co wpadli też chyba nikt na lód nie wpychał... ale szkoda było stracić to 30 zł wpisowego...
[2011-03-19 18:28]

Organizator tych zawodów, jest zwykłym, nieodpowiedzialnym ignorantem. Mogli zginąć ludzie, bo zarząd koła trzymał się zaplanowanego terminu zawodów podlodowych, bez względu na zmianę pogody i niedostępny lód. Powinni ponieść odpowiedzialność i nigdy więcej nie powinno się pozwolić im organizowania zawodów i narażania życia osób biorących w nich udział. Kompletna bezmyślność, brak rozsądku, ignorancja i nieodpowiedzialność. Pała dla zarządu koła. [2011-03-19 18:39]

rewelacja brawo dla organizatora zawodów , chyba mają za dużo członków w kole i chcieli ich potopić ignoranci , a ci co brali udział a tych zawodach nie wiele więcej myślący od organizatorów tragedia była blisko
[2011-03-19 19:03]

1z2z3z4

myślę, że wina głownie leży po stronie organizatora (nie bronie go) ale jak już pisałem nikt tym ludziom nie kazał na siłę tam wchodzić...
[2011-03-19 19:08]

myślę, że wina głownie leży po stronie organizatora (nie bronie go) ale jak już pisałem nikt tym ludziom nie kazał na siłę tam wchodzić...




Ale zaufali organizatorom. Oczywiście mieli wolny wybór, ale ufność do głupków ich oślepiła i oślepiła ich ostrożność i rozwagę. To nie MON, że muszą wykonać rozkaz, ale obdarzyli ich dozą zaufania.... Mogli zginąć.



[2011-03-19 20:08]

1z2z3z4

myślę, że wina głownie leży po stronie organizatora (nie bronie go) ale jak już pisałem nikt tym ludziom nie kazał na siłę tam wchodzić...




Ale zaufali organizatorom. Oczywiście mieli wolny wybór, ale ufność do głupków ich oślepiła i oślepiła ich ostrożność i rozwagę. To nie MON, że muszą wykonać rozkaz, ale obdarzyli ich dozą zaufania.... Mogli zginąć.



masz całkowitą rację - ale ludzie mają dziwne myślenie (mowa o wędkarzach, którzy wpadli) przedłożyli 30 - 50 zł wpisowego ponad zdrowy rozsądek i troskę o swoje życie. A organizator... jak dal mnie jest spalony na całe życie. Polska to taki kraj, że wszyscy zainteresują się problemem dopiero jak ktoś zginie...

[2011-03-19 20:19]

myślę, że wina głownie leży po stronie organizatora (nie bronie go) ale jak już pisałem nikt tym ludziom nie kazał na siłę tam wchodzić...




Ale zaufali organizatorom. Oczywiście mieli wolny wybór, ale ufność do głupków ich oślepiła i oślepiła ich ostrożność i rozwagę. To nie MON, że muszą wykonać rozkaz, ale obdarzyli ich dozą zaufania.... Mogli zginąć.



masz całkowitą rację - ale ludzie mają dziwne myślenie (mowa o wędkarzach, którzy wpadli) przedłożyli 30 - 50 zł wpisowego ponad zdrowy rozsądek i troskę o swoje życie. A organizator... jak dal mnie jest spalony na całe życie. Polska to taki kraj, że wszyscy zainteresują się problemem dopiero jak ktoś zginie...




Właśnie! I to jest najtragiczniejsze.




[2011-03-19 20:37]

1z2z3z4

mam nadzieje, że ten przypadek jest odosobniony
[2011-03-19 20:59]

BOGDAN39

Jak to jest wedle przepisów,kto ma za to odpowiedzieć.
Druga strona medalu to głupota wędkarzy,po jaka cholerę tam włazili.
Jednego wyciagnieto po pół godzinie gdy był skrajnie odmrożony,życie zawdziecza łódce która przypadkowo lezała na cyplu charcerskim.
Gdyby nie ona niestety utoną by.
A wiem to z relacji naocznego świadka.Czy ten incydent powinien przejść bez echa

Czy na swoich terenach tez mieliście podobne przypadki.
Czy organizator poniósł kare.

Mam wrażenie jakby sprawę  zamieciono pod dywan.
Myślę ze ktoś powinien wystąpić z zapytaniem do zarządu Przemyśl.
[2011-03-20 16:52]

BOGDAN39

Proszę moderatorów, o zmianę tytułu

na o krok od tragedii  ZEK Radymno
[2011-03-20 17:03]

BOGDAN39

co na to zarząd Przemyśl?
[2011-03-24 17:36]

perwer

Ostatnie zawody odbyly sie 6 lutego na tym zbiorniku a nie tydzien temu,uczestniczylo 56 zawodniow i nie bylo incydentöw ,wiem ze mozna napisac sensacje ,ale nikt debilem nie jest i zawodöw nie organizuje na lodzie 5cm to raz ,a dwa przepisy na to nie pozwalajä.

 

[2011-03-25 18:34]

arekde

No cóż....najłatwiej szukać taniej sensacji i mega afery.

Lód lodowi nie równy i w różnych partiach akwenu może mieć różną grubość.

Trudno całą winą obarczać organizatora, który zapewne dokonał próbnych odwiertów....

A wędkarze chyba mają oczy, miarki i zdrowy rozsądek i jak coś jest nie tak mogą się wycofać...

Słowem żal może mieć każdy do siebie.

[2011-03-25 19:57]

mariano45

Aby odbyły się zawody wędkarskie lód musi mieć minimum 15 cm grubości. Oczywiście nie tak skrystalizowany jak po długotrwałej  odwilży, miękki, ma być twardy. A odpowiedzialność za zawody ponosi organizator !! A tak na marginesie nie ma czegoś takiego jak
                                                                                              LÓD BEZPIECZNY !!


[2011-03-25 22:16]

BOGDAN39

zawody były  i mam zdjęcia .
Niestety zrobione na godzinę przed.
Nie róbcie ze mnie durnia jakbym nie wiedział to bym nie pisał.
A luda którzy w tym uczestniczyli to moi znajomi.
Ostatni wyciągnięty to mój kolega.
szkoda ze zdjecia maja za duzo piksela nie wchodza
[2011-04-10 19:08]

BOGDAN39

Perwer czy to ty nie byleś wraz z dwoma kolegami na zawodach.
Przyjechaliście motorami postawiliście przed brama.
Oczywiście nie byliście uczestnikami.
[2011-04-10 19:11]

BOGDAN39

[IMG=http://img848.imageshack.us/img848/4981/obraz071q.jpg][/IMG]
zawody były 13 o3.2011
[2011-04-10 19:27]