Moje najbardziej łowne przynęty spinningowe.

/ 12 odpowiedzi
Witajcie w dzisiaj wymienie wam moich 3 najbardziej łownych gumek..
1 miejsce zajmuje u mnie guma "cannibal od savage gear" .
2 miejsce jest to guma diamomd shad .
3 miejsce zajmują kopyta od kongera kolor ( perła, czarny grzbiet, czerwony ogon)
A wy jakie macie najbardziej lowne gumki ? A może woblery ?
użytkownik200880


Na szczupaka:
1. Cannibal
2. Dragon lunatic
3. Soft4play
4.kopyta relax 5-6
5.Dragon fatty€‹ (2016/11/06 17:33)

Urban35


Jaki kolor gumy "cannibal od savage gear"  i diamomd shad ?
  (2016/11/06 19:14)

Gurfi


najbarziej to mi się sprawdzają kolory cannibali: Blue Pearl, firetiger 12,5cm na główce od 7-12 gram :) 
a diamond shad perła, ciemny grzbiet, czerwony ogon, czerwony pyszczek :) 
  (2016/11/06 21:05)

Przemas83


W zależnosci od łowiska czy płytko czy głęboko stosuję inne przynęty. Jeżeli chodzi o szczupaki na płytko nr 1 to Salmo skinner 10cm , skuteczny jak trzeba tylko rozmiar szczupaków wielkością nie powala. Wszędzie indziej gdzie można prowadzić gumy metodą opadową stosuję gumy i tu przed szereg występują gumy Dragona i Cannibal Savaga, który należy do najbardziej uniwersalnych przynęt na które łowię. Na Diamond shada od Relaxa swego czasu połowiłem fajnych sandaczy na rzece , niestety nie potrafię juz od dłuższego czasu tego powtórzyć, jakby ryby znikły z dobrej miejscówki. I jeszcze jedna przynęta o której muszę wspomnieć i choć moze się wam wydawać za banalne , to wirówka dragon viper potrafi łowić fajne okonie i stawiam ją nawet przed meppsami. (2016/11/06 21:53)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

aldente


Moje najbardziej łowne przyęty 2 tygodnie temu dały mi piękne szczupaki i okonie. Wczoraj na zawodach nie dały mi ani jednej ryby. Tak to jest z łownością. Według mnie pytanie bez odpowiedzi. (2016/11/07 15:56)

SlawekNikt


Moje najbardziej łowne przyęty 2 tygodnie temu dały mi piękne szczupaki i okonie. Wczoraj na zawodach nie dały mi ani jednej ryby. Tak to jest z łownością. Według mnie pytanie bez odpowiedzi.
Dawno na tym forum nikt tak rozsądnie nie odpisał na zadane pytanie ... szczerze gratuluję kolego aldente.
U mnie np. w zeszłym roku rządziło salmo z woblerami executor czy perch, a w tym raptem kilka okoni tylko się na nie skusiło.
  (2016/11/07 17:05)

kumka


Nic dodać, nic ująć. (2016/11/07 17:39)

luxxxis


Moje najbardziej łowne przyęty 2 tygodnie temu dały mi piękne szczupaki i okonie. Wczoraj na zawodach nie dały mi ani jednej ryby. Tak to jest z łownością. Według mnie pytanie bez odpowiedzi.

Fakt,4 sezony temu kosiłem kopytem Relax-a 6,trzy sezony temu----Soft4Play 13,5cm,dwa sezony temu---S4P plus obrotówka 4-combo,obecny-tj bieżący---królują woblery salmo perch 12 oraz skinner 12,5 we fluo,co będzie jutro? tego nawet ryby nie wiedzą....Chcąc skutecznie łowić trzeba tarmosić pudła....i szukać,badać,stawiać diagnozę...Gdy ją postawisz---zaczynasz leczyć....Następny wypad to kolejne badanie..i tak w kółko. (2016/11/07 18:56)

pakul1206


Koledzy zobaczcie że jednak coś w tych naszych killerach jest bo nazwy w postach się powtarzają :) (2016/11/07 20:45)

aldente


Sławek..dzięki za miłe słowa...Luxis...Tak właśnie jest...ostatnio zmieniłem torbę spinningową na większą, bo nie mieściła wszystkich moich pudeł z przynętami. Pudła cienkie i duże, aby jak najwięcej się ich zmieściło w torbie. Mam w niej prawie wszystko, łącznie z kombinacjami typu drop shot, carolina rig, różnej średnicy fluorocarbony, haki zapasowe, proste, krzywe, długie krótkie. Kolegom nie brały okonie na dociążane obrotówki, mi brały na carolina-rig 10 g, na rybkę gumkę zahaczoną na 20 cm fluorokarbonie 0,20. Po prostu trzeba być przygotowanym na każdą ewentualność. Oczywiście połowa tego majdanu nie widzi wody, ale dodaje jakiejś wewnętrznej pewności...Ja należę do tych wędkarzy, którzy pragną złowić rybę. To jest czysty hazard. Inni zbijają bąki przy grach komputerowych, jeszcze inni przy automatach w salonach gier. Dla mnie te pudła z dziesiątkami  obrotówek to klucz do uprawiania hazardu. Co kryje się w głębinach? Czy tajemniczą taflę wody otworzy wyskok walczącego szczupaka albo troci...Co przyniesie dziś miejscówka, która dała wczoraj metrowego kabana? Czy będę dziś lepszy, a tym samym skuteczniejszy od...kolegów? Oczywiście w ramach  zdrowej konkurencji. Czy uda mi się przechytrzyć kolegów ...przechytrzeniem fajnej ryby? Hazard...wielka niewiadoma...ciągłe oczekiwanie na uderzenie wyrywające kij z ręki...dlatego te pudła są potrzebne i noszę je, bo każdy wypad, to nowe wyzwanie, nowe poszukiwanie, a występowanie ryby w akwenie zmienia się jak w kalejdoskopie.
Ufff...czy to pozytywne zakręcenie, czy już choroba? (2016/11/07 21:34)

krasnopiorka


Aldente... to już choroba, ja mam  już od wielu lat i bardzo mi z tym dobrze, w przeciwieństwie do mojej żony, która bezskutecznie usiłowała mnie z niej wyleczyć.To choroba nieuleczalna.
  (2016/12/04 19:23)

mrozikk134


U mnie w pudle na szczupaka znajdują się głównie rippery i kopyta od Relaxa i Mannsa od 3 do 5 cali.  Jest jednak taka przynęta, która zawsze jest użyta podczas szczupakowych łowów i jest to Alga 2.
Jeśli chodzi o okonia, to w poprzednich latach sprawdzły mi się twistery relaxa, ale w tym roku zdecydowanie lepszy był ripper nano minnow. Uczestniczyłem też w zawodach spinningowych i gdyby nie wobler gloog hektor 35, wyniki byłyby dużo gorsze. (2016/12/04 21:25)