Zaloguj się do konta

Moja zanęta-proszę o ocenę i ew. poprawki..

utworzono: 2011/05/24 19:15
qendo

Łowić planuję w najbliższych dniach na nie dużym stawie - ok. 0,6ha. Ryba tam występująca to lin, karp (od maluchów do ładnych sztuk) ploc wzdrego itd. Mam zamiar nastawić się na linka i karpia. A w razie nudy zapoluje na drobnicę żeby z nudów nie umrzeć ; )))

Zanęta.
- baza - jakas zwykła zanęta universalna
- jak nie zanęta universalna to bułka tarta
- konopia prażona
- konopia gotowana - moze być z miodem?
- kukurydza konserwowa
- płatki owsiane
- kasza manna - tu mam pytanie, ma być ona sypka czy można też ugotować?
- może troche przyprawy do pierników, ale nie wiem czy lin może się skusić
- pinka, czerwony robak z ogródka

Proszę o jakieś korekty, zmiany i wskazówki. Atraktory zapachowe to już osobna działka i tu już teoretycznie nie potrzeba porady bo wszystko jest w necie.

[2011-05-24 19:15]

kargul

Łowić planuję w najbliższych dniach na nie dużym stawie - ok. 0,6ha. Ryba tam występująca to lin, karp (od maluchów do ładnych sztuk) ploc wzdrego itd. Mam zamiar nastawić się na linka i karpia. A w razie nudy zapoluje na drobnicę żeby z nudów nie umrzeć ; )))

Zanęta.
- baza - jakas zwykła zanęta universalna
- jak nie zanęta universalna to bułka tarta
- konopia prażona
- konopia gotowana - moze być z miodem?
- kukurydza konserwowa
- płatki owsiane
- kasza manna - tu mam pytanie, ma być ona sypka czy można też ugotować?
- może troche przyprawy do pierników, ale nie wiem czy lin może się skusić
- pinka, czerwony robak z ogródka

Proszę o jakieś korekty, zmiany i wskazówki. Atraktory zapachowe to już osobna działka i tu już teoretycznie nie potrzeba porady bo wszystko jest w necie.



beznadzieja serio....

lepiej kup trapera leszcz lub ploc i masz lepsza pozdrawiam;d

[2011-05-24 19:28]

qendo

Okej. Jednak mam zamiar wykorzystać część tzw. kuchennych składników i chciałbym się dowiedzieć, które z nich moge zastosować na uniwersalną zanęte na karpia/lina.
Lub inaczej, jakie składniki z tych podanych moge wykorzystać?
[2011-05-24 19:40]

Wcale nie musi być beznadziejna. Zrób, spróbuj i się przekonaj. Nie dodawaj konopii gotowanej i nie gotuj kaszy mannej, tylko daj sypką, a za to spróbuj dosypać pinki i troszkę zuboż ją ziemią bełchatowską lub gliną, bo jest dość treściwa. Linowi nie dawaj przyprawy do piernika, bo ściągniesz płotki, krapiki i leszczyki w miejscówkę. Z atraktorów możesz dać do wyboru: karmel, miód, wanilia, czekolada z melasą, anyż...... [2011-05-24 20:18]

warun

Zanęta.
- baza - jakas zwykła zanęta universalna
- jak nie zanęta universalna to bułka tarta
- konopia prażona
- konopia gotowana - moze być z miodem?
- kukurydza konserwowa
- płatki owsiane
- kasza manna - tu mam pytanie, ma być ona sypka czy można też ugotować?
- może troche przyprawy do pierników, ale nie wiem czy lin może się skusić
- pinka, czerwony robak z ogródka

Proszę o jakieś korekty, zmiany i wskazówki. Atraktory zapachowe to już osobna działka i tu już teoretycznie nie potrzeba porady bo wszystko jest w necie.


Witaj.

Nie słuchaj tych co Cie krytykują, napisałeś swoją propozycję z prośbą o korekty. Najlepiej skrytykować słowami typu "beznadzieja - kup gotową" podając moim zdaniem jedną z najgorszych jak nie najgorszą markę zanęt w naszym kraju. Może ktoś się ze mną nie zgodzić, ale po przeniesieniu pakowni do Polski stracił Traper kolosalnie na swojej jakości. Może ogólnie spadła jego jakość ale jakoś dziwnie zgrało się to w czasie. Ale wracam już do tematu.

Zastosuj zanętę skierowaną na konkretny gatunek. Uważam, i nie tylko ja, że zanęta leszczowa jest najbardziej uniwersalna na ryby karpiowate, czego nie można powiedzieć o zanętach płociowych. Tak więc rada pierwsza, zastosuj jako bazę zanętę leszczową, nie uniwersalną, najlepiej jakąś dobrą. Moim zdaniem, oprócz Marcell'owych zanęt (chociaż też już nie to samo co jakiś czas temu), godne polecenia są zanęty naszych mistrzów (nie ze względu na ich mistrzostwo, tylko na skuteczność ich zanęt), czyli Lorpio, Gutmix itp. Są w rozsądnych cenach, a jakością dorównują a nawet niekiedy przewyższają inne tzw. zagraniczne "firmówki".

Idąc dalej, do tej bazy, powiedzmy 1kg możesz spokojnie ze 3-4 garści bułki tartej dosypać, będzie więcej. Pamiętaj jednak, aby wszystkie sypkie dodatki zmieszać z suchą "bazą" np wieczorem przeddzień zawodów najpóźniej. Im dłuzej zmieszana zanęta poleży, tym dodatki lepiej przejdą zapachem "zanęty bazy".

Konopie prażone spokojnie możesz dodać.
Konopie gotowane, tak jak kolega wyżej napisał, lepiej może nie wsypywać. Nigdy nie zauważyłem ani poprawy brań ani spadku brań (może i dziwne) więc myślę, że dodawanie czegoś co nie wpływa na brania, a przy okazji syci ryby nie ma większego sensu.

Kukurydza konserwowa, teoretycznie powinna zwabić karpie, ale może to też dodatek sycący... nie wiem, czy napisać żeby dodać czy nie dodawać. Sam zdecyduj, ale ja bym nie dawał, ewentualnie w razie czego podsypał osobno niewielką ilością.

Płatki owsiane - dość dawno nie stosowałem, ale z tego co kojarze to mocno klejący dodatek więc unikaj jak ognia. Dodasz płatków, skleisz kule i ktoś po tobie będzie miał fajnie zanęcone łowisko.

Kasza manna = owszem, można dodać tylko po co? Jeżeli już to bym dodał trochę suchej kaszy kukurydzianej (ale też bez przesady) która jest dużo grubsza niż manna.

Przyprawy do piernikó nie dawaj bo może skutecznie ryby odstraszyć. Jest dość aromatyczny, jednak mocno czuć w nim cynamon, goździki, imbir itp. Osobiście użyłem kilka razy i miałem wrażenie, ze ryby mi uciekały z łowiska. Jeżeli już chcesz coć dodać, to kup najzwyklejsze, okrągłe biszkopty i najzwyklejsze prostokątne, najtańsze herbatniki i dodaj mocno pokruszone ze 4 biszkopty i tyle samo herbatników. Pięknie pachnie taka zanęta po namoczeniu.

Robak czerwony - najlepiej posiekany o dodany po namoczeniu i przetarciu przez sito. A ważne to, że czerwony tzw. "gnojaczek" jest dużo lepszy niz rosówka z ogródka ale też może być. Generalnie siekany gnojak to leszczowy smakołyk.

Pinka jak najbardziej, dodana oczywiście dodana po namoczeniu przynęty, przetarciu przez sito i zmieszaniu z przetartą również ziemią lub gliną. Apropos gliny, napisałeś, że to staw więc moim zdaniem rozpraszająca koloru takiego samego lub zbliżonego do koloru dna.

Zastanowił bym się jeszcze nad melasą, rozpuszczoną w wodzie i użytą do namaczania zanęty. Myślę że niewielka ilość też mogła by tu pomóc.

No i co zapewne oczywiste ale warto o tym przypomnieć, zanęta powinna być namoczona a nie przemoczona :)

Pozdrawiam
Warun
[2011-05-24 22:58]

baloonstyle

Uważam podobnie jak wyżej, spróbuj i sam się przekonaj. Każdy zbiornik to inna filozofia , jak Twoja zanęta wypali to będziesz miał już zanętę na dana wodę a to już połowa sukcesu :))
Jak połapiesz to daj znać czy wypaliła :))
Pozdrawiam :))
[2011-05-25 07:49]

Bartes

Witam.

Zawsze kupowałem gotowe zanęty. Z różnym a często marnym skutkiem nad wodą ;).
Postanowiłem więc, że spróbuję sam coś przygotować. I po poczytaniu trochę na ten temat zrobiłem tak:

- resztka gotowej zanęty uniwersalnej Traper
- trzy suche bułki
- płatki kukurydziane miodowe z orzechami
- błonnik (taki do mleka jak płatki)
- wafelki kakaowe
- mąka kukurydziana
- kilka kropelek aromatu waniliowego

Wszystko w proporcjach "trochę" czyli ok. dwie garście (w sumie wyszło mi ok 1kg), potem dwa razy przez maszynkę do mięsa a potem:

- garstka kukurydzy konserwowej (tak żeby w do koszyczka wlazło 1-2 ziarenka)
- ziemia z ogródka
- pinka

No i połowiłem kilkanaście leszczy w tym trzy takie pod 50cm :), płotki i dwa piękne liny. Świetna zabawa branie za braniem. Co ciekawe płotka brała na kilka pinek kolorowych na haczyku, leszcz na wszystko a lin tylko i wyłącznie po dołożeniu czerwonego gnojaczka.
Pewnie można by coś tu do tej zanęty dodać i ulepszyć ale... wydaje mi się, że lepsze eksperymenty od gotowych zanęt. Tym bardziej, że wiedzy na ten temat w necie jest w bród.
Zobaczymy następnym jak się sprawdzi bo nie zużyłem wszystkiego.

UFFF ale się rozpisałem :))

Pozdrawiam i połamania.
[2011-05-25 10:13]

baloonstyle

No i pięknie, kto nie testuje ten szajs kupuje :))
[2011-05-25 10:29]

jagielka

Wszystko zależne jest od tego czy staw ten jest poddany dużej presji wędkarskiej,jeżeli nie, to najprostsze rozwiązanie może być najskuteczniejsze tzn. jako baza bułka tarta (0,5 kg), jako dodatki (kasza kukurydziana 0,2kg) odrobina zmielonych płatków kukurydzianych, 3 garście kukurydzy konserwowej, trochę pęczaku (ugotowanego), dwie garści konopi, oczywiście pinka może być biały i czerwony posiekany do tego atraktor np.waniliowy lub karaś-lin.Mi taka mieszanka przynosi lepsze efekty na stawach objętych małą presją niż zanęta kupna(czasami sama bułka tarta albo namoczona wabi najlepiej ryby).Co do kupnych zanęt polecam ci wyroby Bruda oraz Samet. Do takiej bazy dodaje tylko i wyłącznie przynęty na które bd łapać czyli pinka,biały,kastery,posiekany czerwony,kukurydza,pęczak,konopia. Nie dodaję za dużo żeby ryba się nie najadła(jeśli ten staw nie jest daleko od twojego miejsca zamieszkania i możesz tam być codziennie radził bym ci nęcić tylko kukurydzą ponieważ przyzwyczaisz ryby do niej oraz będą powracały one ta twoje stanowisko bo zapamiętają że mają tam wyżerkę). Musisz sam dojść do składu zanęty ponieważ na każdej wodzie rybą może pasować co innego, a inaczej tego nie zrobisz jak próbując i nie słuchaj ludzi że kupna zanęta jest najlepsza ;) pozdrawiam
[2011-05-25 12:02]

Bartes

Wszystko zależne jest od tego czy staw ten jest poddany dużej presji wędkarskiej,




A gdzie w dzisiejszych czasach nie ma presji wędkarskiej ;)

Pozdrawiam.
[2011-05-25 12:15]

warun

A gdzie w dzisiejszych czasach nie ma presji wędkarskiej ;)




Na stadionach :D

Pozdrawiam
Warun
[2011-05-25 19:35]