Zaloguj się do konta

Mogłem wziąć rybę (niewymiarową) a nie wziąłem!

utworzono: 2013/02/13 15:38
Diablo

No... mariusz54 to jest jedna z tych wiekszych sztuk
[2013-02-14 14:02]

krychu26

Diabełku - za postawę fair play i przestrzeganie zapisów RAPR wręczam ci oto taki skromny upominek
                                                                                                  
Srebrny?! Dlaczego nie złoty:)

[2013-04-20 20:57]

Diablo

Połów na trzy wedki (spławik, grunt ) to żaden wyczyn. Niedawno widziałem człowieka łowiącego na dwie wędki spinningowe. Stoi chłop na brzegu macha spinem z małą obrotóweczką na końcu, obok leży druga wędka. Macha tą obrotóweczką i łowi takie chlapaczki w płytkim zakolu. Ot takie szczupaczki którym rok do wymiaru brakuje. Przyciął jednego aż ten wyskoczył nad wodę i wpadł  w jakieś rośliny wodne. W tym samym momencie w pobliżu na takiego chlapaczka uderzyła jego babcia. Gość rzucił wędkę i złapał drugą. Tam wisiał na końcu wobler imitujący szczupaka. I zaczął majtać za tą babcią. A na drugiej wędce jeszcze szalał ten maluszek.
[2013-11-24 11:10]

Bernard51

Mogłem wczoraj wieczorem wypić  dwa browary a wypiłem 6-sześć i rano wydawało mi się jak pujdę po następne (wspomogłem budżet państwa, kosztem swojego) i liczyłem na premię (upust) przy zakupie następnych złocistych napoi, ale nic takiego nie doznałem, ten świat jest nie doskonały, a tak się starałem jako sumienny obywatel dbający o finanse mojej ojczyzny.
 Czy aż tak warto się poświęcać jak człowiek i tak nie zostanie doceniony- znieczulica!
[2013-11-24 16:10]

Artur z Ketrzyna

Mogłem tez łowić na 3 wędki ale nie lowiłem. Czekam na pochwały.

Nie no, ja też chcę nagrody. Bo jestem lepszy. Mogłem łowić na przynajmniej 5 wędek, i zabrać siatę nie wymiarowych ryb.
Tak. napisałem przynajmniej, bo często biorę z sobą 2 spławikówki wyrzutki, 2 baty (6 i 5 m), 2 spimy (cw 10-30 i 12-45g). Zapomiałem że w bagażniku mam jeszcze wędki dzieci (4 m bacik, 3,3m wyrzutka i 2 żywcówki).
Raz w bagażniku naliczyłem 12 wędek, jak na biwak jechałem (zabezpieczyłem sie na wszystkie okoliczności, no i wędkowały ze mną dzieci...)
Ale jak łowie to używam tyle ile wolno. Po prostu w każdej chwili mogę się przestawić na inną metodę i dopasować się do miejscówki.
Ryb nie wymiarowych siatę, bo te najczęściej biorą, to co rusz jakaś do wody wraca....

Podlodówek też mam trochę bo 7 szt (resztę rozdałem) 2 szarpaki, jedna na murmychę i 4 spławikówki. Tylko jedna kupna reszta (kijki własnej produkcji)


dla usprawiedliwienia wspomnę że u mnie wszyscy wędkowali... (4 os)
[2013-11-24 17:05]