Mogłem wziąć rybę (niewymiarową) a nie wziąłem!

/ 30 odpowiedzi
Mogłem tez łowić na 3 wędki ale nie lowiłem. Czekam na pochwały.
ryukon1975


Jedni będą chwalić taki czyn a inni powiedzą  "osioł w nocy złowili ja kłusownicy". :)

A może oprócz pochwał ktoś się przyzna że wziął taka niewymiarową?
Nie teraz po dwudziestu latach łowienia ale na początku jak zaczynał nie biegł do mamy żeby się pochwalić ?




Tak na poważnie to w porządny i prawy gość z Ciebie.
 5 ***** -tyle mogę Ci tu dać w nagrodę. :) (2013/02/13 15:46)

Roxola


Brawo Diablo, że nie uległeś pokusie. Moje gratki :) Należy Ci się dyplom.  ***** (2013/02/13 15:49)

ryukon1975


Zajrzałem na stronę główną i skojarzyłem fakty.:)

Mogłem zabić nie zabiłem (jeszcze:)) nikogo.Mnie też możecie chwalić. (2013/02/13 15:56)

Diablo


Roxola doszły mnie słuchy że masz posłuch na mieście. Nie namazała byś jakiego pisma do Wojewody o wyróżnienie dla mnie? Może jakaś nagroda rzeczowa? (2013/02/13 15:56)

Roxola


Diablo, wszystko zależy od tego...   ile postawisz  :)
Weź przykład z Kol. Mateuszahttp://forum.wedkuje.pl/f,dziewicze-zakatki-wisly-zapraszam-sympatykow,605164,0.html


(2013/02/13 16:09)

Iras1975


Hmm... ciekawe czy mieli już propozycję zasadzenia kopa w ....?  ;))) Chętnie bym im taką złożył.

Mam nadzieję, że mój post jest w temacie? Jeśli nie, to moderator może go usunąć. (2013/02/13 16:11)

JKarp


" Mogłem tez łowić na 3 wędki ale nie lowiłem. Czekam na pochwały."
Pan nam o tym opowie - po kolei, spokojnie, mamy czas :-)JK (2013/02/13 16:12)

Roxola


Właśnie, Janusz masz rację...  po kolei.
Jeszcze zanim nagroda i pochwały, to artykuł w temacie musi powstać  (2013/02/13 16:16)

JKarp


Czekajcie no - gdzie ja piszę?Przecież ja się boję ciemności ... (2013/02/13 16:24)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Iras1975


W sumie to tak sobie myślę, że "olałbym" dyplomy... pochwały i podziękowania też. ;)))
(2013/02/13 16:38)

Iras1975


A jeszcze bardziej w sumie, to jam prostolinijny chłop i nie stać mnie na takie szlachetne czyny zasługujące na pochwały.

;) (2013/02/13 16:46)

Roxola


Mądrze piszesz Iras, to takie normalne, że jesteśmy uczciwi jak Diablo, ale jeżeli chce,to ja skrobne coś w tym temacie do kogo trzeba....   niech ma.Szkoda by było, gdyby następnym razem pomyślał, że uczciwość tak za free, się nie opłaca i będzie łowił na trzy wędki. (2013/02/13 16:49)

Diablo


Żeby niektórych nie zniechęcić do czytania zacznę tak:

To był dzień. Jeden z tych słonecznych, pięknych, letnich, ciepłych dni. Zarazem to nie był zwykly dzień, to był jeden z tych dni... ( uprzedzę pytania: - nie nie dostałem okresu). Jeden z tych wyjątkowych  dni w których wybieram się na ryby.

Jak zaprogramowany punkt 17 pakuję robaki, długie gacie, piwko i woda w plecak. W rękach 3 wędki. Tak... dobrze widzicie 3 wędki. Spinningówka i dwie gruntówki. Mój plan połowów zazwyczaj wygląda tak samo. Docieram do miejsca połowów. Wyjmuję zimną, jeszcze spoconą puszkę piwa, krople spływają po niej niczym po miss mokrego podkoszulka. Pssyyt i aromat piwa unosi się w powietrzu. Pierwszy łyk i niezwykle wprawnym okiem analizuję napotkaną sytuację. Łyk po łyku plan działania krystalizuje się w mojej głowie. Na początek pogoń za boleniem, właściwie pogoń to złe słowo - podchody, bedzie lepszym. Po spinningu w ramach odpoczynku i randki z drugą "miss" zacznę gruntowanie. No ale wróćmy do tego spinningu. Przedzieram się przez krzaki. Przybrzeżne zasieki z głogu tarniny i róży dzikiej. Gałezie i pnącza niczym macki oplatają się o nagie ręce i nogi. Upuszczają krwii. Jednak to nie najgorsze. Najgorsze to jak żyłka zaczepia sie o gałęzie. Słabne z każdym krokiem. ( tu bedzie rym) Wtedy mętnym wzrokiem... zauważyłem TO. To było jak nie z tego świata... Podłużnego kształtu, okragłe w przekroju poprzecznym, wisiało w powietrzu i mieniło sie kolorami. Nie mylicie się.. Tak to był spławik wraz z ciężarkiem i haczykiem. Wziąłem w swe ręcę ową rzecz i wróciłem do swojego obozu. Podczas spotkania z drugą "miss" pod krzakami zauważyłem splawiające się piekne klenie. Myślicie że nie mogłem "przezbroić" szybko spinningu na spławikówke? Ależ mogłemi nawet tak zrobiłem. Mogłem łowić na dwie gruntówki i spławikówę. Ale nie zrobiłem tego. Wolałem jedną spławikówką zaatakować klenie. (2013/02/13 16:50)

Iras1975


Życie pełne jest pokus i niektórym niestety ulegam. ;)

Kończę pracę, poczytam kiedy indziej... (2013/02/13 16:54)

Roxola


Przygoda fajna, dobrze opisana, trzymająca od początku do końca w napięciu. Pokusa wielka, ale nie dla uczciwego wędkarza.Bardziej należy Ci się nagroda Pulitzera jak dyplom. (2013/02/13 17:10)

bluehornet


Diabełku - za postawę fair play i przestrzeganie zapisów RAPR wręczam ci oto taki skromny upominek
                                                                                                  
(2013/02/13 17:25)

Diablo


Gdyby ktos był tak miły i w ramach nagrody przesłał mi drukarkę. Niestety wlasnej nie posiadam i nie mam jak wydrukować tego upominku/a (nie wiem jak to powinno być napisane) od bluehorneta. (2013/02/13 17:34)

ryukon1975


Totalna znieczulica,tak szlachetny czyn a nikt drukarki nie chce oddać.


Widziałem ostatnio w jednej komedii jak policjanci wracali na komendę po służbie w drzwiach witał ich komendant i każdego po kolei pytał
-"wziąłeś dziś łapówkę?"
- "Nie Panie Komendancie"
-"czyli znów 100 pln więcej do premii" (2013/02/13 18:29)

Diablo


Bo już ten nasz naród taki złośliwy. Idzie jeden z drugim na ryby i widzi jak ktoś spinninguje zaledwie jedną wędką. Nie podejdzie, nie pogratuluje... o nie. Woli poczekać w krzakach aż ten wyjmie drugą wędke i wtedy szybko telefon do straży rybackiej. (2013/02/13 18:38)

JKarp


Wiele sobie rzeczy mogę wyobrazić:że łowisz spinerem, że masz dwie wędki w tym spining, że dziewczyna w krzakach jest.... nie to przecież wędkarz miał być, że wędkarz dzwoni do straży rybackiej,  ale jaka do jasnej anieli jest ta druga wędka? Tego wyobrazić sobie nie potrafię :-(Oczy zamykam i widzę wszystko - upał, (powietrze stoi bo ma być burza), bezwietrznie, słychać bzykanie owadów, znaczy bzyczenie, i ta spocona znaczy wędkarz i wyjmujesz ten drugi kij i... nie wiem. Tego sobie nie potrafię wyobrazić jaki on jest ?JK (2013/02/13 18:56)

Diablo


Wiele sobie rzeczy mogę wyobrazić:że łowisz spinerem, że masz dwie wędki w tym spining, że dziewczyna w krzakach jest.... nie to przecież wędkarz miał być, że wędkarz dzwoni do straży rybackiej,  ale jaka do jasnej anieli jest ta druga wędka? Tego wyobrazić sobie nie potrafię :-(Oczy zamykam i widzę wszystko - upał, (powietrze stoi bo ma być burza), bezwietrznie, słychać bzykanie owadów, znaczy bzyczenie, i ta spocona znaczy wędkarz i wyjmujesz ten drugi kij i... nie wiem. Tego sobie nie potrafię wyobrazić jaki on jest ?JK


Mięsisty blank, akcja szczytowa. Choć przy większych sztukach z akcji szczytowej przechodzi w srodkową i wydaje sie trochę kluchowaty. (2013/02/13 19:02)

użytkownik97760


To ja kiedyś miałem podobnie, złowiłem szczupaka 49 cm i mogłem go troszkę rozciągnąć ale nie chciało mi się więc wypuściłem. Jak bym go dobrze kamieniem w łeb ugodził to myslę że te 52 cm by osiągnął:) (2013/02/13 20:15)

użytkownik65213


Mogłem tez łowić na 3 wędki ale nie lowiłem. Czekam na pochwały.

Gratuluję wzorowej postawy Diabełku.W nagrodę możesz przez jeden dzionek połowić na Wisełce na trzeci kijek. (2013/02/13 20:48)

użytkownik65213


Mogłem tez łowić na 3 wędki ale nie lowiłem. Czekam na pochwały.

Gratuluję wzorowej postawy Diabełku.W nagrodę możesz przez jeden dzionek połowić na Wisełce na trzeci kijek.

Ale tylko na trzeci..... (2013/02/13 20:49)

użytkownik65213


Diabełku - za postawę fair play i przestrzeganie zapisów RAPR wręczam ci oto taki skromny upominek
                                                                                                  

No chyba że wolisz ten
Sexi taniec (2013/02/13 21:09)