Młynek do dalekiego spinningu

/ 65 odpowiedzi / 4 zdjęć
ryukon1975


Fishmaker pracuje do dziś ma na koncie ładne ryby, nie mam do niego zastrzeżeń. Sprawdza mi sie głównie przy łowieniu boleni oraz szczupaków. Jesli chodzi o plecionkę nie warto nawijać całej szpuli nią właśnie. Lepiej dać podkład z żyłki i standardową szpulkę plecionki. Dobra plecionka i dpbrze nawinięta nie ma prawa spadać, tam na zdjęciu jest jej całkiem sporo i nie miałem problemów podczas łowienia. Zrezygnuj z tej plecionki którą łowiłeś teraz na rzecz czegoś lepszego. (2016/04/10 12:00)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Sith


Mało tej plecionki, pod czerwony kolor powinno być nawinięte. Zdecydowanie tak.

KrzysiekJanek, używam z powodzeniem od półtora sezonu kołowrotka http://www.wedkarski.com/kolowrotki/10259-kolowrotek-armand-htx-jaxon.html w wersji KJ-ARM300M i jestem w pełni usatysfakcjonowany jego funkcjonowaniem przy spinningowaniu, a nie polecałem go Łukaszowi tylko ze względu na to, że to JAXON objęty fobią niechęci, a poza tym cena jego jest znacznie niższa niż budżet Łukasza.
Jeśli chodzi o przełożenie, to Ryobi Oasys ma 5, a większość kołowrotków spinningowych ma 5,2 czy to aż taka wielka różnica? Poza tym to jest bardzo solidny kołowrotek i nie widzę powodów dla których nie miałby się sprawdzić w spinningu. (2016/04/10 12:10)

DziubsoN


No to bede musial pomyslec powaznie nad rozwiazaniem. Na pewno bede musiał kupic nowy młynek i do niego plecionkę. Postawie chyba na Dragona. Dziekuje wszystkim za pomoc :) i za tak liczne wypowiedzenie się (2016/04/10 12:17)

Sith


Ten Fischmaker sprawia rewelacyjne wrażenie, sam zastanawiałem się nad jego kupnem, ale cena http://www.wedkarski.com/kolowrotki/10562-kolowrotek-fishmaker-ti-dragon.html jest - jak dla mnie - zaporowa ;-(

Ps
Łukasz, jeśli kupisz tago ROBINSON-a, napisz jak się sprawdza, byłbym bardzo zainteresowany. Test co prawda pozytywny, ale najlepiej mieć informacje z pierwszej ręki, od użytkownika. (2016/04/10 12:23)

SlawekNikt


Zasatanów się w takim razie nad kołowrotkiem ryobi slam w rozmiarze 3000 i na pećkę jeszcze Ci zostanie. (2016/04/10 12:27)

DziubsoN


Robinson też ładnie sie prezentuje, miałem kilka kolowrotków tej firmy i byłem z nich faktycznie zadowolony. Cena tez jest calkiem zachęcająca nie to co dragon (ale w koncu za jakosc trzeba placic) 
O takie wlasnie propozycje was prosze :) Na pewno cos będzie do wyboru (2016/04/10 12:33)

ryukon1975


Jeśli chcesz dobry kołowrotek spinningowy w niższej cenie.

http://allegro.pl/kolowrotek-dragon-maxima-hs-spinn-fd1025i-i5684455710.html (2016/04/10 12:43)

Tomas81


@DziubsoN zastanów się czy aby na pewno chcesz Fishmakera. Taki przykład z brzegu:
https://youtu.be/79T_8q-qtLU

Jak chcesz dobry, naprawdę porządny młynek uderzaj w Spro Red Arc, Blue Arc, ewentualnie jakiegoś Zaubera. Choć z tymi ostatnimi też nie jest różowo, trzeba liczyć na trochę szczęścia. Wielkość 3000-4000 a plećki nawija się do ok 1mm poniżej rantu szpuli.

Swoją drogą młynek nie ma zbytniego wpływu na odległość rzutową, dużo więcej zależy od wędziska. Tylko że tego nie przeskoczysz, no chyba że całkowita zmiana spacingu ;-) (2016/04/10 12:46)

luxxxis


Jeśli chcesz dobry kołowrotek spinningowy w niższej cenie.

http://allegro.pl/kolowrotek-dragon-maxima-hs-spinn-fd1025i-i5684455710.html

Świetna maszynka,miałem,używałem,zgineła wraz z szybą samochodową....W komplecie były szpule normalne i match...Równo nawijała plećkę,nie skręcała jej,solidny.Poniżej model z tylnym hamulcem. (2016/04/10 12:49)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Sith


Zasatanów się w takim razie nad kołowrotkiem ryobi slam w rozmiarze 3000 i na pećkę jeszcze Ci zostanie.
Jeśli nie mam 375.- zł na Fishmakera, to kupując Slam-a za 300.-, których zresztą też nie mam, z czego ma mi zostać???
  (2016/04/10 12:50)

luxxxis


Zasatanów się w takim razie nad kołowrotkiem ryobi slam w rozmiarze 3000 i na pećkę jeszcze Ci zostanie.
Jeśli nie mam 375.- zł na Fishmakera, to kupują Sam-a za 300.-, których zresztą też nie mam, to z czego ma mi zostać???
 
Bez korby niech kupi,będzie taniej,potem "rozbuduje" zestaw....:)
  (2016/04/10 12:51)

DziubsoN


Nad tym Red Arc zastanawialem sie juz rok temu, wszyscy go chwala ale cena powalająca ^^ przynajmniej jak dla mnie cena jest duza. Szukam takiego typowego z plytką i szeroką szpulą, wlasnie cos jak fishmaker (2016/04/10 12:57)

SlawekNikt


Jak dobrze poszuka to slam-a w granicach 260 znajdzie. (2016/04/10 13:03)

JarekSz


A więc tak: 
Kołowrotek posiadam Mistrall Odys 20
Wędzisko  Robinson CS-Matrix Power Jig 10-30g
Przyęt na szczupaki używam o gramaturach conajmniej 10g do 28g
Plecionki nawinąlem na kolowrotek okolo 170m również firmy Mistrall o grubości 0.12mm i nie stosowałem żadnego podkładu jak kolega wyżej wspomniał

Myślę że po prostu ten kołowrotek ma za głeboką i wąską szpule co wiąże się z niedalekimi rzutami. Plecionka już się powoli lekko strzępi i wchłania trochę wody do siebie co jest chyba normalne w plecionkach, chyba że się mylę.

Nowy młynek zamierzam kupić tak do 250zł, jak ktoś ma jeszcze jakieś porpozycje to jestem otwarty :) 
Dziękuję że tak licznie się wypowiadacie :)

Rpbi zauber 3000 albo spro red arc ale ten będzie więcej kosztował niż 250zl , (2016/04/10 13:09)

Tomas81


Bez przesady, Reda można wyrwać już za 3 stówki z małym okładem np. z takiego alegrosza:

http://allegro.pl/kolowrotek-spro-red-arc-10300-wroclaw-i6087385760.html

Czyli cena identyczna jak najtańszy Fishmaker a pod względem awaryjności bije go na głowę. (2016/04/10 13:14)

Zielan


Widzę, że licytacja się zaczęła... proponować nic nie będę napisze tylko kilka słów o Proffi. W teorii to kołowrotek do matcha w rzeczywistości nada się do spina choć ja swojego nie zamierzam w ten sposób traktować. Minusem jest korba, która potrafi się ułamać przy upadku, uderzeniu o twarde podłoże. To tyle z mojej strony na tę chwilę.  (2016/04/10 13:34)

DziubsoN


Przez internet  na pewno nie bede zamawiac sprzetu. Boje sie ze przyjdzie zniszczony, moze to tylko tak mysle ale wole osobiscie go dotknąć i potrzymać w rękach przed zakupem.  (2016/04/10 13:39)

DziubsoN


Będę sobie musial chyba zrobić listę kolowrotków ktore polecacie i obejrzeć wszystkiem w sklepie. Pomacac je, obejrzeć i porównać wszystkie. Na pewno też coś jeszcze w sklepie mi doradzą :) (2016/04/10 13:42)

Zielan


Przez internet  na pewno nie bede zamawiac sprzetu. Boje sie ze przyjdzie zniszczony, moze to tylko tak mysle ale wole osobiscie go dotknąć i potrzymać w rękach przed zakupem. 
Prawidłowo.

Lepszą propozycją od Proffi będzie Quartz Pro spin, ma w zestawie płytką szpulę i jest dość wytrzymały. (2016/04/10 13:42)

SlawekNikt


A ,że tak przy okazji zapytam. Dlaczego nie przez internet ? Każdy kto prowadzi sprzedaż stacjonarną czyli ma sklep oferuje także mozliwość zakupu swoich produktów w sieci i to jest jak nabardziej zrozumiałe postępowanie z wielu względów. Jedynym powodem na nnie jest argument za "pomacaniem" sprzętu. Zatem pomacaj, pokręć i kup co Ci pasować będzie. Połamania ;-) (2016/04/10 13:50)

Sith


A ,że tak przy okazji zapytam. Dlaczego nie przez internet ? (...)
Zapytam o to samo. Większość mojego sprzętu kupowałem i kupuję przez internet i jakoś nie krzywduję. Co innego pomacać, a później kupić to co pasowało właśnie przez internet. Bardzo często zdarzało mi się kupić coś taniej, nawet wliczjąc w to koszty przesyłki, niż w sklepie stacjonarnym.
  (2016/04/10 14:45)

Sith


Łukasz, jako że uruchomiłeś drugi temat w tej samej sprawie http://forum.wedkuje.pl/post/kolowrotek-do-dalekiego-rzutu/857155 odpowiem Ci tutaj. Nikt z dotychczasowych "odpowiadaczy" nie pomyślał o tym, ja sam teraz dopiero na to wpadłem czytając ten zdublowany temat. Piszesz, że pod koniec lotu przynęty linka zaczyna Ci się plątać, a próbowałeś takiego prostego sposobu jak hamowanie linki poprzez dociśnięcie palcem do rantu szpuli? Skrócisz rzut o 2-3m, ale może to rozwiąże problem zanim zaopatrzysz się w nowy kołowrotek i linkę. (2016/04/10 14:55)

0
użytkownik142580


Przełożenie, przełożeniem - ważniejsza chyba jest ilość zwijanej linki (żyłki lub plecionki) za jednym obrotem i siły działające na przekładnię.
Dużo firm chcąc wypełnić lukę w swojej ofercie do zwykłych kołowrotków wstawia płytkie szpule i dodaje napis match. I to jest właśnie kołowrotek matchowy który Ty polecasz. Dla przykładu podam np kołowrotek SPRO RED ARC - porównaj sobie parametry np 10401 i 10400 - pierwszy "niby" match a drugi spiningowy - odpowiedz mi na pytanie czym poza głębokością szpli się różnią? Który z parametrów kołowrotka jes inny (poza pojemnością szpuli)? Wierz mi że jak weźmiesz np typowo matchowy kołowrotek (np. Mitchell Avomatch czy Shimano Aero Match 4000fa itp ) łowienie już tak nie będzie komfortowe a dla kołowrotka spłaikowego zabójcze. Nie twierdzę że się nie da ale .......
Obejżyj sobie kołowrotki dedykowane do odległościówki i te adaptowane z napisem "match" różnice dojżysz bardzo szybko.
Te adaptowane dadzą radę na spinie te dedykowane do spławika czeka szybka śmierć i takie same (szybkie) wydatki. (2016/04/10 15:27)