Młodzi wędkarze szkółka wędkarska

/ 40 odpowiedzi
jamesbond


Jasne że postąpił właściwie  pożąda z****a przyda się takim szczylom  jeśli maja trochę pod kopułką to na drugi raz wypuszczą niewymiarową rybę w obawie że ktoś im kikuty poprzestawia    

:)

a co do tego że się tak do 10 latka nie mówi. Skoro on się zachowuje tak jak się zachowuje to nja bym nie próbował z nimi rozmawiać. Skoro trzaska rybą to nim trzeba wstrząsnąć. Sorry ale co on ma w głowie??? Jak go rodzice wychowują? Takiemu to przyda się terapia szokowa. @Czerwcowy; może jeszcze któryś kiedyś podziękuje za to co zrobiłeś wtedy mało mu nie .... no wiesz. Ale póki co to proponuje nową akcję "młodzi=etyczni" czyli jak któryś młody coś zrobi nie tak to a: grzecznie mu wytłuymaczyć b) jak się będzie bardziej rzucał i gorzej traktował ryby to powiedzieć mu to innymi słowami tak żeby się bał patrzeć. (2011/09/11 20:17)

czerwcowy0520


Czerwcowyy czy sierpniowy jak Cię tam zwą zachowanie godne podziwu...,szczególnie słownictwo. BRAWO!!!.

W sumię to żałuję bo mogłem podejść do chłopców i poweidzieć: "koledzy drodzy tak sie nie robi..." Człowieku do ch**a na jakim Ty świecie żyjesz?!
(2011/09/11 22:05)

czerwcowy0520


a reszcie kolegów z głową na karku dziękuje za poparcie! (2011/09/11 22:06)

jamesbond


 Człowieku do ch**a na jakim Ty świecie żyjesz?!

Kolego.... jeżeli to było do autora wypowiedzi którą zacytowałeś to proszę o opanowanie. Każdy ma prawo do swojej wypowiedzi. Nie najeżdżaj aż tak mocno. Pogadajcie na privie.... To "BRAVO" sarkastyczne też nie było miłe ale cóż. Odpuść. Szkoda warna i nerwów. 
(2011/09/11 22:27)

lukaszmk


No nie powiem nerwy to Ty masz ze stali ;) Mi szczerze mówiąc taki widok to chyba by ręką ruszył nie no może przesadzam ale takim "wędkarzom" trzeba przemówić konkretnie do rozsądku.
Może nośmy przy sobie po kilka tych niebieskich książeczek z których się uczyło na kartę wędkarską i podobne widoki będzie się nimi nagradzało tych młodzików plus jakieś tam nastraszenie mówiąc im co grozi za takie traktowanie ryb itp. (2011/09/12 09:49)

micb


Ok dzięki z reakcję w słusznej sprawie....wymiwr jest wymiarem i tyle .



Zgadza się, wymiar jest wymiarem. ale nawet gdyby to był wymiarowy szczypak przeznaczony do zabrania to są bardziej humanitarne sposoby uśmiercania niż tłuczenie o "glebę". Jeśli g....rstwo dziś tak się obchodzi z rybą to jak podejdzie do człowieka za lat parę? (2011/09/12 11:14)

arus


Witam. Mieszkam ok 30 km od autora postu mamy jeszcze jakieś tam rybki i ich TRZEBIENIE  to nie tylko wina małolatów znam z widzenia pana Mietka zam. na oś Ogrody który łoi wszystko co jeszcze pływa w okolicznych wodach (sandacz w lutym) przymykałem oko bo bidnie gościu wygląda ale słysząc drugiego dnia że dostałza niego 2 (dwa) wina ZERO KOMENTARZU (2011/09/12 11:22)

arus


KOMENTARZA (2011/09/12 11:30)

Mija


Do 10-latków się tak nie mówi? Jak rodzice ich wychowują? Ja się pytam co grupa DZIECI robiła sama nad wodą!!
Co to za czasy w poopę jeża!! (2011/09/12 11:42)

użytkownik87604


Na wstępie zgodzę się, że sposób w jaki młody wędkarz (przy aprobacie kolegów) zabił złowioną rybę jest skandaliczny i świadczy o braku należytych wzorców wychowawczych, mogących doprowadzić do dalszej degeneracji opisanych w zdarzeniu dzieci.


Jak wiadomo, dzieci powinni wychowywać rodzice, a nie podwórko. Mija trafnie zauważyła, że małolaty nie powinny przebywać same nad wodą bez opieki dorosłych. Dorośli (rodzice tych dzieciaków, dorośli wędkarze nad wodą) powinni dawać dobry (właściwy), a nie zły przykład. Młodzi zachowali się nagannie, ale kolega czerwcowy wcale nie lepiej. Pokazał "siły" nie miał wiele wspólnego z dobrym wychowaniem, cyt: "Ty głupi tępy gnoju och*****ś do reszty?, spi******ć mi stąd zanim się rozmyślę, a w domu przemyśl sobie jeden z drugim jakimi baranami jesteście." SZOK

Dobrze się stało, że czerwcowy mimo wszystko opanował się na tyle, że razem ze szczupaczkiem nie powrzucał małolatów do wody.

 
Nie można wykluczyć, że prawdopodobnie żaden z tych chłopaczków nie znał przepisów wędkarskich ... nie wiedział jaki jest wymiar ochronny ryb, co to jest karta wędkarska i zezwolenie, że są gatunki prawnie chronione itd. Moim zdaniem, można było interweniować nieco kulturalniej ... więcej tłumaczyć, a mniej bluzgać.


Rozumiem, że emocje były górą. Ciekawi mnie czy kolega czerwcowy zrobiłby to raz jeszcze, gdyby była to nieco starsza grupa zdegenerowanej młodzieży (np. w wieku 16-20 lat)?

(2011/09/12 13:37)

Robert1911


nie na temat, ale kto zmienia tytuły wątków? (2011/09/12 15:52)

użytkownik87604


nie na temat, ale kto zmienia tytuły wątków?


 

Za takie pytanie, to można stracić nawet cyferki w nicku. Uważaj.

(2011/09/12 16:14)

jamesbond


nie na temat, ale kto zmienia tytuły wątków?



Moder czuwa. Maja wytyczne od Redakcji i według nich oraz według własnych preferencji tudzież przeczucia zmieniają tytuł żeby był bardziej CLEAR... Mi się jednak podobał poprzedni tytuł. Jeżeli Moderator, który zmienił przeczyta ten post to poproszę wiadomość na PRIV :) Tamten tytuł był przynajmniej dla mnie bardziej czytelny.... Ale w końcu jestem informatykiem... wie  mi się mogło popieprzyć i mam dys cos tam :)

AD temat. No cóż. Zgadzam sie z tymi wzorcami. Ogólnie to niektóre dzieci są zostawione same sobie. Kijek dostanie i leć nad wodę. No cóż. A jak jeszcze z kolegami są i chcą zaimponować, zaistnieć w społeczeństwie to cóż.... takie rzeczy robią. Ale nie tylko.... są gorsze rzeczy wierzcie mi wiem coś o tym .... :( (2011/09/12 18:07)

jamesbond


nie na temat, ale kto zmienia tytuły wątków?



Moder czuwa. Maja wytyczne od Redakcji i według nich oraz według własnych preferencji tudzież przeczucia zmieniają tytuł żeby był bardziej CLEAR... Mi się jednak podobał poprzedni tytuł. Jeżeli Moderator, który zmienił przeczyta ten post to poproszę wiadomość na PRIV :) Tamten tytuł był przynajmniej dla mnie bardziej czytelny.... Ale w końcu jestem informatykiem... wie  mi się mogło popieprzyć i mam dys cos tam :)

AD temat. No cóż. Zgadzam sie z tymi wzorcami. Ogólnie to niektóre dzieci są zostawione same sobie. Kijek dostanie i leć nad wodę. No cóż. A jak jeszcze z kolegami są i chcą zaimponować, zaistnieć w społeczeństwie to cóż.... takie rzeczy robią. Ale nie tylko.... są gorsze rzeczy wierzcie mi wiem coś o tym .... :( (2011/09/12 18:07)

czerwcowy0520


Na wstępie zgodzę się, że sposób w jaki młody wędkarz (przy aprobacie kolegów) zabił złowioną rybę jest skandaliczny i świadczy o braku należytych wzorców wychowawczych, mogących doprowadzić do dalszej degeneracji opisanych w zdarzeniu dzieci.


Jak wiadomo, dzieci powinni wychowywać rodzice, a nie podwórko. Mija trafnie zauważyła, że małolaty nie powinny przebywać same nad wodą bez opieki dorosłych. Dorośli (rodzice tych dzieciaków, dorośli wędkarze nad wodą) powinni dawać dobry (właściwy), a nie zły przykład. Młodzi zachowali się nagannie, ale kolega czerwcowy wcale nie lepiej. Pokazał "siły" nie miał wiele wspólnego z dobrym wychowaniem, cyt: "Ty głupi tępy gnoju och*****ś do reszty?, spi******ć mi stąd zanim się rozmyślę, a w domu przemyśl sobie jeden z drugim jakimi baranami jesteście." SZOK

Dobrze się stało, że czerwcowy mimo wszystko opanował się na tyle, że razem ze szczupaczkiem nie powrzucał małolatów do wody.

 
Nie można wykluczyć, że prawdopodobnie żaden z tych chłopaczków nie znał przepisów wędkarskich ... nie wiedział jaki jest wymiar ochronny ryb, co to jest karta wędkarska i zezwolenie, że są gatunki prawnie chronione itd. Moim zdaniem, można było interweniować nieco kulturalniej ... więcej tłumaczyć, a mniej bluzgać.


Rozumiem, że emocje były górą. Ciekawi mnie czy kolega czerwcowy zrobiłby to raz jeszcze, gdyby była to nieco starsza grupa zdegenerowanej młodzieży (np. w wieku 16-20 lat)?


PO1 to słysząłem doskonale jak gadali iedzy sobą że wymiary=u nie ma ale trzeba go brać, jeden iał miarkę, ale nawet go nie zmierzył, zresztą po co...doskonale wiedzieli jaki jest wymiar ochronny bo jeden z tych którzy nie łowili wyraźnie mówił że ma 50, ale cóż najmniejszy wykrzyknął bierz go k***a po czym nieco wyższy go zatłukł

PO2 mój blockquote który przytoczyłeś uważam za jak najbardziej normalny, bo wg mnie słowa wulgarne są już tak zakożenione w życiu codziennym że nie róbmy takiego och i ach z tego...poza tym słownictwo tych chłopaczków też wcale nie było lepsze...więc nie rozumiem.

PO3 przykłąd z ewentualną starszą grupą chłopców jest totalnie nie na miejscu, widze że kolega chce ze mnie zrobić bohatera który jedynie jest mocny przy gnojach...a co Ty bys zrobił w takim razie? Ja sam a powiedzmy 4-5 kolesi po 20 lat...normalne że nikt by nie podszedł! OD razu bym telefon wyciągnął, zresztą okolice te słyną z buraków biegających z widłami jak im się zwróci uwagę jeśli chodzi o przepisy...i tak podjąłem ryzyko... (2011/09/13 20:41)