Zaloguj się do konta

Miłośnicy domowych win

utworzono: 2013/01/20 18:57
przemo1980

hej smakosze , a z tego ryżu to dobre to winko ? :)





Cześć:) Mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmiodzio ;) Coś a'la delikatny vermucik , a z wiekiem nabiera mocy%



proporcje jakieś już podałeś, ale jak możesz to napisz coś jeszcze troszkę dokładniej.
To ma być surowy ten ryż ?

[2013-02-01 17:19]

Wachta

hej smakosze , a z tego ryżu to dobre to winko ? :)





Cześć:) Mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmiodzio ;) Coś a'la delikatny vermucik , a z wiekiem nabiera mocy%



proporcje jakieś już podałeś, ale jak możesz to napisz coś jeszcze troszkę dokładniej.
To ma być surowy ten ryż ?


Tak, surowy.
[2013-02-01 18:18]

CZzesio

hej smakosze , a z tego ryżu to dobre to winko ? :)





Cześć:) Mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmiodzio ;) Coś a'la delikatny vermucik , a z wiekiem nabiera mocy%



proporcje jakieś już podałeś, ale jak możesz to napisz coś jeszcze troszkę dokładniej.
To ma być surowy ten ryż ?



Ryż daje surowy , kupuje TIP w Real-u ,raz kupiłem w Biedronce i mi się wszystko zepsuło ,nie wiem czy to przypadek czy wina ryżu (zrobił sie taki kiślowaty glut i zaczęło "wyłazić" z balona .Cóż więcej ... wsypuje ryż do balona, dodaje krojone w kostkę cytryny (ze skórą) i resztę składników .W międzyczasie gotuje się woda...cukier rozpuszczam w gorącej wodzie .Potem czekam aż woda przestygnie i wlewam do balona .Drożdże rozpuszczam w niewielkiej ilości ciepłej wody z łyżką cukru , po około 5 minutach jak zaczną pracować wlewam do balona .Zatykam korkiem z rurką fermentacyjną i czekam i czekam i czekam ... Po jakimś czasie (zależy od temperatury) jak przestanie "chodzić" odcedzam wszystko i ponownie wlewam do umytego balona na tak zwaną "cichą fermentację" i tak sobie stoi aż dojrzeje i wyklaruje się .Rozlewam do buteleczek i znowu czekam na jakąś okazje, żeby zdegustować ;) [2013-02-01 18:39]

przemo1980

Dzięki. Chyba trzeba będzie spróbować . Na nocne zasiadki może się przydać :)
[2013-02-01 21:01]

TZANEV

witam! panowie proponował bym nalewkę z pigwy! niema nic lepszego!!!
[2013-02-01 21:09]

marexx

Temat mnie zainteresował:) tylko mało przepisów na dobre sprawdzone trunki.
Zakupie butle i chętnie coś bym u pędził tylko nie wiem jak?
[2013-02-02 00:56]

Wachta

witam! panowie proponował bym nalewkę z pigwy! niema nic lepszego!!!

Kiedyś próbowałem na spotkaniu rodzinnym, wziąłem tylko łyczka bo byłem kierowcą, ale zrobiła ona na mnie duże wrażenie. Z nalewek robiłem tylko wiśniówki, od jakiegoś czasu chodzi po mnie  nalewka miodowa, będę musiał się za to w końcu zabrać.


[2013-02-02 13:10]

Wachta

Temat mnie zainteresował:) tylko mało przepisów na dobre sprawdzone trunki.
Zakupie butle i chętnie coś bym u pędził tylko nie wiem jak?



Trochę odbiegnę od tematu win, ale ten likier jest ciekawy,  łatwy do zrobienia i smaczny, jednak należy uważać z cynamonem, bo ostatni dałem zbyt dużo i zdominował smak.

http://przystole.blox.pl/2009/12/Miodowy-krupnik.html
[2013-02-02 13:18]

wszystko zależy jaki balonik użyjesz wiadomo że wtedy proporcje zmieniają się przykładowo balonik 25litrów proporcje 6kgryżu wiadomo że ryż pęcznieje pod wpływem fermentacji drożdże winne tak z pol paczki dwie paczki rodzynek ok 300gram 5kilo cukru ja dodaje jeszcze paczkę landrynek smakowo lepsze nie takie mdłe winko wychodzi no i zalewamy balonik przegotowaną wodą tak większą połowę balonu a dla tego że jak zacznie fermentować żeby nie wykipiało przez rurkę fermentacyjną po około 2tygodniach odlewamy tak 0,5litra do garnuszka w celu sprawdzenia czy nie za mało słodkie jeśli za mało to wsypujemy nie więcej jak 0,5kilo cukru do tego garnuszka z tym fermentem mieszamy i wlewamy spowrotem do balonika zakładamy rurkę fermentacyjną iodstawiamy balon w ciemne lecz ciepłe miejsce proponuje tak minimum 3miesiące odczekać i zlać do innego balonika ale już samo winko w celu klarowania gotowego wyrobu myślę że tydzień wystarczy po czasie rozlać do butelek natomiast pozostałość z wyrobu wina żeby się nie zmarnowal zalewamy ponownie i odstawiamy do ponownej fermentacji pozdrawiam i myślę że pomogłem pozdrawiam [2013-02-02 15:12]

CZzesio

Dobry wieczór :) Tak sobie pomyślałęm ,że drugi dzień swiąt to najlepszy czas na relaksujący spacer na łonie natury .A że w tym roku wiosnę mamy wcześnie i zakwitł już mlecz (mniszek lekarski)


To jest to najlepsza pora na zrobienie winka z tychże kwiatków ....
A więc ;)  Na początek proporcje :

1 litr kwiatków bez łodyżek
3 średnie cytryny
1 kg cukru
3 litry wody
ciutek* drożdży piekarniczych

* ciutek = niecałe 2 deko ;)

dzień pierwszy - zebrane kwiatki zalewamy wrzątkiem  - zapamiętujemy ilość kwiatków i ilość wody
dzień drugi - dodajemy pokrojone w kostkę cytryny (ze skórą ) dzień trzeci - mieszamy
dzień czwarty - mieszamy
dzień piąty - odcedzamy , wyciskamy , wlewamy do balona uzupełniamy brakującą część wody -patrz dzień pierwszy- w brakującej części wody rozpuszczamy wcześniej cukier dodajemy ciutek * drożdży zatykamy korkiem z rurką fermentacyjną i czekamy ...czekamy ...czekamy .... czekamy .......
[2014-04-20 22:20]