Mietusy z Odry koło Zielonej Góry

/ 8 odpowiedzi
Witam mam zerowe doswiadczenie w polowie mietusow chcialbym uzyskac pare rad na temat jego polowu w odrze . Gdzie lokowac zestawy jakie przynety . Z gory dziekuje :)
wirefree


Chyba tylko jedna miejscowka tj Gorzykowo ujscie Obrzycy do Odry tam podobno sa ale nie znam nikogo kto tam złowił mietusa. (2012/11/21 11:31)

Czaruch


Zgadzam się z wirefree. Zlowilem w Górzykowie kilka miętusów. Nie były to wielkie sztuki i lowilem je raczej we wsi, przy samym ujściu nie próbowalem. (2012/11/21 14:41)

lin w kapelonach


musi być zimno ,bardzo zimno, ja pare  kermitów zlowiłem takich pod 30-35 cm, kwiecień -maj tak jak działkę sie kopie ogrodowa na wiosne by rosówek wyjąć kilka z ziemi i na nocke oczywiscie,póxniej drugi strzał masz po sezonie na nocki wrzesień-październik. teraz bym nie poszedł na taka nocke jak za małolata sie chodziło w ekstreme.pozdrawiam.

p.s tzn miętusa sie nie łowi ,on sam sie łowi, jak sie trafi hak masz przy ogonie.... w różnych miejscach odry,nie ma reguły ,regułą jest pogoda i szczęscie bo jak sie trafi to nie da papierosa spalić taki chwast jeden. (2013/05/28 10:02)

lin w kapelonach


musi być zimno ,bardzo zimno, ja pare  kermitów zlowiłem takich pod 30-35 cm, kwiecień -maj tak jak działkę sie kopie ogrodowa na wiosne by rosówek wyjąć kilka z ziemi i na nocke oczywiscie,póxniej drugi strzał masz po sezonie na nocki wrzesień-październik. teraz bym nie poszedł na taka nocke jak za małolata sie chodziło w ekstreme.pozdrawiam.

p.s tzn miętusa sie nie łowi ,on sam sie łowi, jak sie trafi hak masz przy ogonie.... w różnych miejscach odry,nie ma reguły ,regułą jest pogoda i szczęscie bo jak sie trafi to nie da papierosa spalić taki chwast jeden.
 
a metoda moja to rosówa ,oliwka 20g i na grunt , branie po szczytówce czytasz ,wyraźnie wali jak 10 centymetrowy okoń tak nachalnie.
(2013/05/28 10:08)

seboa


ja z innego rejonu polski dokładnie z lubelszczyzny ale teraz brać nie bedą :) tak marzec , kwiecień puki woda zimna powinny brać i na jesień od pażdziernika do końca listopada połapiesz na wszelkie mięso i dawaj duże haki bo łyka i nie pokazuje brania dość często nawet większy ale u nas głównie kluski 20-35 cm najwięcej takich 20-30 (2013/05/28 17:08)

lin w kapelonach


ja z innego rejonu polski dokładnie z lubelszczyzny ale teraz brać nie bedą :) tak marzec , kwiecień puki woda zimna powinny brać i na jesień od pażdziernika do końca listopada połapiesz na wszelkie mięso i dawaj duże haki bo łyka i nie pokazuje brania dość często nawet większy ale u nas głównie kluski 20-35 cm najwięcej takich 20-30
 

tak jak mówisz czasem nie widac brania i ma go w żolądku juz... sciagasz i siedzi kermit na kiju. ja nie róbowałem na mieso inne niz rosówka... ciekawe ,ale nie spróbuje już nie te czasy by w listopadzie latac na nocke hhehhe.ale brały jak głupie byłem na takich szalonych nockach z 4 razy i w sumie kolo 10 sztuk zlowiłe.. 2-3  na noc, nigdy nie bylo nocki bez miętusa...ale musi pizgać to podstawowy warunek (2013/05/30 20:53)

seboa


no własnie ja jak tylko mam taką możliwosc to sie wybieram na rosówki , całe rybki małe ,pokrojone filety dobrze biorą ,na krewetki próbowałem ale przy dobrych braniach wziął jeden mały jednak to znaczy że biorą i na to , inni łowią na wątróbki i na sledzie z dobrymi wynikami bo mają intensywny zapach ogólnie w polskich rzekach jest ich sporo tylko też wybierają sobie miejsca i porę do żerowania  niewygodne dla nas ( zaczepy i zimno a nawet dobrze dla brań jak cos pada i wieje) Jednak ja wytrwałem i już 7 takich nocek na miętuska nie zamarzłem:)Palisz duże ognisko i jest ciepło
połamania na marmurowcu pozdrawiam (2013/05/31 18:13)