Zaloguj się do konta

Mięso

utworzono: 2009/07/18 22:32
szangala2008

Panowie wędkarze czy widzicie na ile wędek łapią wasi koledzy? [2009-07-18 22:32]

A konkretniej kolega mógłby- to może byśmy zobaczyli ;-) [2009-07-18 22:41]

nie mam kolegów wędkarzy [2009-07-18 22:42]

Oj jak to dobrze ze w końcu będę łowił na muchę i tylko na muchę ;))
Nie mozna przecież machać dwiema muchówkami ;))
Bede miał problem kolegów z głowy! [2009-07-18 22:46]

Mateusz- jakoś dziwnie się poczułem, bo ja mam Kolegów wśród wędkarzy - ot choćby Ciebie i wielu co tu zaglądają. [2009-07-19 19:59]

Kiedy ja jestem nad wodą, nikt sie nie odwazy uzyć trzeciej wędki, ani spiningować bez zwinięcia pozostałych zestawów. Chyba o to chodziło? [2009-07-19 20:00]

Szkoda gadac (pisac)!!! [2009-07-19 20:23]

mydi

przejdz się nocą nad warte 3 to standart [2009-07-19 22:02]

Ghostmir - nie mam kolegów wędkarzy, z którymi bym wędkował. Kilku klawych gości poznałem na portalu w tym Ciebie ale jeszcze nie dane mi było z Wami wędkować (a szkoda). Zwykle chodzę z Kubą bądź sam i żaden z nas nie łowi na więcej niż 2 kije. Nie mniej jednak widuję bandy brudasów i mięsiarzy którzy rozkładają wokoło siebie po kilka wędek. [2009-07-20 09:52]

tomaszl888

U mnie na jeziorze to szczegolnie w nocy normalka że mają po kilka kiji wiecej wyrzuconych na wegorza.Najgorzej wkurza mnie to ze przyjedzie taki burak pod namiot na kilka dni i porozstawia wedki w promieniu 50m albo i lepiej i pozajmuje wszystkie najlepsze miejsca.A jeszcze najgorsze jest ze zdazają sie tacy co zostawiają smieci wszedzie-pole,trawa i trzciny.Niektorzy niby po sobie sprzatają ,ale nie rozumie dlaczego nie biorą ze sobą tych pełnych reklamowek butelek , tylko je pozostawiają na brzegu. [2009-07-20 12:54]

Buraka tylko kartoel zrozumie :( [2009-07-20 16:56]

Kartofel :) [2009-07-20 16:57]

FanAtyk

Ja tam zarzucam zawsze dwie wędki a jak spininguje (co mi się zdarza jak jestem na połowach gruntowych a nic dłuższy czas nie bierze) to ściągam zarzucone wędy. Ale choć łowię dopiero 3 sezon to już się napatrzyłem łowiących na 3-4 kije [2009-07-20 21:21]

W niektórych kręgach to norma! Dwie gruntówki rzucone za karpiem (bo w miejscu, o którym mówię nie uznają innych ryb - wszak najwięcej mięsa), spławikówka za żywcem, żywcówka za szczupakiem i jeszcze spinning żeby mieć największe szanse na powrót do domu z jedzeniem. Do tego wymiary... szczupak 30cm jest już duży, karp 25 też.... [2009-07-20 21:27]

coralgol73

Śmiać się chce jak się czyta te wasze teksty (sprzeczki). Orzywiają tą monotonie pisaną tylko o rybach. [2009-07-21 07:59]

Ronald_Edward_McDonald

Mówisz, że "orzywiają", analfabeto. [2009-07-22 23:39]

Ja problem z "takimi kolegami" mam już z głowy. Od kiedy prezesuję w kole jakoś mniej mnie zapraszają "ci koledzy " na wspólne wyprawy. Natomiast płynąc nocą na łowisko widzę po kilka świetlików w obrębie jednego stanowiska. Gruntówek nie liczę. Mam nadzieję,że nowy nasz komendant SSR zrobi z tym porządek z naszą pomocą. W końcu jest "mojego chowu"... [2009-07-23 11:54]

backspace13

Ja nad wodę zabieram 4-5 wędek. Ale zawszę łowię przepisowo na 2 lub tylko spining. Zdarzało mi się nad Zegrzem wieczorową porą widzieć (obok mnie) jak dwóch a później trzech gości rozkłada a właściwie dokłada sprzęt. Razem naliczyłem 13 kijów na grunt (te co stały) a nie wiem czy czegoś jeszcze nie mieli w wodzie. Choć się zbierałem to nie maiłem odwagi zwrócić im uwagi (wyglądali nieciekawie i byli już trosze podchmieleni) więc nie chciałem ryzykować. Co w takich sytuacjach robicie, dzwonicie gdzieś, komuś zgłaszacie? [2009-07-23 18:09]

MARCIN8122

wiecie to ze oni wedkuja na 3 czy 5 kijow kazdy to zle ale najgorsza rzecz wedlug mnie to ze i miesiarze jada rano na ryby nalapia limit dzienny np.karpia lina szczupaka lub innych ryb a po poludniu wracaja jak by ich tu nie bylo nad woda i znow to samo wylapac zabic i do domu i nie wzne czy mam wymiar ryba czy nie ma wazne ze kawalek miesa jest takich wedkarzy by trzeba tak walnac i to sa miesiarze wedlug mnie a wez zwroc takiemy uwage to mu sie zaraz noz w kieszeni otwiera i by ci go w plecy wbil bo on to pan nad woda [2009-07-26 10:35]

kazek78

kolego napewno wujek google zna nr do Twojego komendant psr i ssr. a jak nie znajdziesz to zawsze można 997. [2009-07-26 15:22]

ja widziałem gościa który łowił na pięć wędek i trzy leżały na ziemi, bo już chyba na stanowisku nie mial miejsca na osiem wędek.a dozwolone są 2 spławikówki, to by ładna kare dostał [2009-07-27 11:34]

"Panowie wędkarze" - a gdzie Panie? [2009-07-27 15:17]

golo

zawsze zabieram 3 wedki na spławik , grunk i spining przepisowo polecam 2 wedki albo 300 zł madatu ,ale tylko na wodach PZW i włowiskach specjalnch na własnym stawie lub stawie niczyjim mozesz łapac na nawet na 10 wedek ,ale raczej bys niewyrobi pozdrawiam portalowych kolegów i zycze miłych połowów na wdach PZW i innych akwenach :P [2009-07-28 16:57]

backspace13

Czy na ryby mogę zabrać tylko określoną liczbę wędek? W przepisach chyba nie ma ile wędek mogę mieć na stanowisku? Oczywiście złożone, wiem że można łapać tylko na dwie lub spining. Ale jeśli są złożone i leżą grzecznie zdala od wody to chyba nie dostanę z tego powodu mandatu?! [2009-07-28 18:09]

możesz je nawet rozłożyć i założyć robaka byle byś zestawy trzymał na lądzie [2009-07-28 18:35]

fikaj

wędki to małe piwo-.ale ile biorą ryb,do bulu jak biorą to każda ryba skwierczy na patelni.aż żal du...e sciska, ale życie to zweryfikuje i za jaki czas tylko będą marudzić że ryb niema .a ja zawsze jade nad swoje ulubione miejsca i nałapiue się tak że mmmmmmmm. ale to inna para kaloszy pozdrawiam prawdziwych wędkarzy
[2009-08-03 20:16]