Zaloguj się do konta

Mięsiarz wedkarz, wędkarstwo nie etyczne

utworzono: 2010/05/14 12:14
musiek93

http://www.wedkuje.pl/galeria,ukleja,34477,5245

A co powiedzie o tym? Zobaczcie tylko...
[2010-05-14 20:34]

lorak

http://www.wedkuje.pl/galeria,ukleja,34477,5245

A co powiedzie o tym? Zobaczcie tylko...


Rzeczywiście jest to przerażające, że dorośli nie reagują na poczynania swoich pociech.
Dzieciaki od samego początku powinny uczyć się szacunku do przyrody.
Czeka nas zagłada jeżeli będziemy na to patrzeć obojętnie.
[2010-05-14 21:18]

gregoryskan

zgadzam sie z tym w 100%!!!!!!
[2010-05-14 21:22]

A może ten młody ścieme walną z tym zdjęciem. Tak tylko misię wydaje może się myle.

Buchną z wystawy na ladzie z lodem w jakimś sklepie i sobie pstrykną fote.

 

[2010-05-14 21:25]

[2010-05-14 21:29]

A ja śmiem twierdzić ,że ci muszkarze,którzy tak Cie skrytykowali za te trzy rybki, to geje, bo widocznie nie mają w domu kubity i nie wiedza ,że wielu z wędkarzy musi często mieć "dowody" tego,że byli na rybach ,a nie u Małgośki czy innej Renaty .... Jedni łowią dla kota,inni dla siebie, a jeszcze inni dla alibi :))))) Więc miej gdzieś głupie dosrajki ,ważne że złowiłeś swoje "alibi" i w chacie będzie spokój :)))) [2010-05-15 09:20]

Kernit

ja mam jedna zasadę kiedy idę na rybki.... jak złapie rybkę i mam ochotę ja zobaczyć np na patelni to biorę nie mam ochoty to wypuszczam bo na sile nie będę brał bo po co... Czasem nawet mam tak ze specjalnie jadę na ryby bo mam ochotę coś wrzucić na patelnie porostu mam smak na rybkę.... choć kiedy mam smak to zazwyczaj nie biorą hehe:\ a z drugiej strony można powiedziec ze wszyscy szkodzimy rybka bo po co je meczyc chaczykiem:\
[2010-05-15 09:46]

kaban

Fajnie by było gdybyśmy mieli tylko takich mięsiarzy jak autor posta.
[2010-05-15 15:12]

pawelz

A ja śmiem twierdzić ,że ci muszkarze,którzy tak Cie skrytykowali za te trzy rybki, to geje, bo widocznie nie mają w domu kubity i nie wiedza ,że wielu z wędkarzy musi często mieć "dowody" tego,że byli na rybach ,a nie u Małgośki czy innej Renaty .... Jedni łowią dla kota,inni dla siebie, a jeszcze inni dla alibi :))))) Więc miej gdzieś głupie dosrajki ,ważne że złowiłeś swoje "alibi" i w chacie będzie spokój :))))

Zakladam ze to zart. Gdybym mial w domu taka "kubitke", ze musialbym dla alibii brac ryby, to zmienilbym "kubitke" :)
[2010-05-17 09:26]


Zakladam ze to zart. Gdybym mial w domu taka "kubitke", ze musialbym dla alibii brac ryby, to zmienilbym "kubitke" :)

Tak, pewnie,że żart ,ale z życia wielu wędkarzy wzięty. Nie wiem jaki masz staż małżenski, ale kubita jest kubita i jak kocha to różnie to manifestuje na różnych etapach małżeństwa, oprócz tradycyjnego sposobu okazywania miłości. Jak głośno nie skomentuje Twojego szóstego powrotu z ryb bez ryb,to w duchu pomyśli co pomyśli i "żaróweczka" jej się wreszcie zapali przy kolejnych takich pustych powrotach. CHYBA,ŻE ZABIERZESZ PARĘ RAZY JĄ NA RYBY I NIC PRZY NIEJ NIE ZŁAPIESZ I UDOWODNISZ PUSTY WYJAZD... Cierpliwości :)) I z tego powodu kubity napewno nie zmienisz.  


[2010-05-17 10:22]

pawelz

Moja obecna zona - to druga zona :). Laczny staz to 18 lat.
Zona wie ze ryb nie zabieram i godzi sie na to, mimo ze ryby lubi. Czasami pomarudzi, to 2-3 razy w roku przywioze jej jedna czy dwie ryby (zwlaszcza jak odwiedzam Czarna Przemsze).
[2010-05-17 11:01]

Hahahaha.... "czasami pomarudzi..." A widzisz,a jednak ,a co pomyśli to jej :D  [2010-05-17 11:16]

nowik

Ja też często ryb do domu nie zabieram raz na jakiś czas zabiorę 2-3 rybki i to wszystko
[2010-05-17 12:04]

pawelz

Hahahaha.... "czasami pomarudzi..." A widzisz,a jednak ,a co pomyśli to jej :D 


Pomarudzi, bo bardzo lubi ryby, a wie ze raczej na mnie nie ma co liczyc :). Wie ze lowie ryby i wypuszczam. I pogodzila sie z tym. Dlatego "w nagrode" kilka razy w roku przyniose jej rybe. Albo jade tam gdzie moge z czystym sumieniem zapalowac jakiegos teczaka. I wtedy przywoze cos tam na patelnie.
Ale nawet nie przyszloby mi do glowy ze mysli, ze jak nie przywoze ryb, to nie jezdze na ryby a gdzies indziej ;)
[2010-05-17 12:57]

Ja nieraz robię telefonem foty ryb z danej wyprawy. Przezorny zawsze ubezpieczony :D [2010-05-17 14:46]