Method Feeder- zabójcza skuteczność ?

/ 10 odpowiedzi
Witam!
Ostatnio szukając informacji o wędkarstwie gruntowym trafiłem na Method Feeder. Dowiedziałem się, że przyszła do nas z Anglii.
Widziałem wpis pewnego pana, że łowił na 1 wędkę na Methodę na jeziorze karpie, a obok niego siedział inny, który miał 2 wędki na kulki proteinowe. Na koniec dnia ten z kulkami złowił 3 karpie po 5-6kg, a na Methodę ten drugi 15 karpi 1-2kg. Co prawda karpie mniejsze, ale o wiele więcej. Czy to prawda? Wy też tak macie?
DonGranczesko


zdecydowanie do tego jesli w zbiorniku jest leszcz to prawdopodobnie wlasnie leszcza duzo na feeder zlowiszale tez lin czy okon sie trafia na duze karpie polecam ciezarek 100 g i necenie grubym peletem 15/20 mm (2018/02/19 20:36)

erykom


Nikt Ci nie powie czy to prawda czy nie bo nikt nie jest wróżką... (2018/02/19 20:38)

Jędrula


Metoda to bardzo dobra technika łowienia ryb, ale trzeba poświęcić jej trochę czasu, zanim skutecznie zaczniemy łowić w ten sposób. Szczególnie należy zagłębić się w sztukę wiązania przyponów włosowych, to fundament naszej skuteczności. Trzeba pamiętać, że dobrze skonstruowany zestaw definiuje nasze wyniki na woda - nie tylko przy Metodzie. Potem należy zaopatrzyć się w dobre zanęty, ryby bardzo lubią mieszanki z dodatkiem maczek rybnych, krylowych i podobnych. Następnie trzeba zaopatrzyć się w kilka łownych przynęt, aby móc łowić w różnych warunkach. Potem zostaje rzecz najważniejsza, jechać nad wodę i znaleźć miejsce gdzie pływają ryby ;) (2018/02/19 20:47)

kulka wodna


Dzięki za odpowiedzi. Ja osobiście stosuję miks 5050. Pellet Meus i zanęta Lorpio Special Feeder. (2018/02/19 20:51)

mazu89


Łowiłem 2 lata na metodę bo miałem na tą technikę najlepsze wyniki teraz wole kulki proteinowe zdecydowanie lepsze wyniki jak na metodę, nie mówię o ilości złowionych ryb bo na metodę to można leszczy się nałowić do znudzenia. (2018/02/19 21:19)

pstrag222


Cala skutecznosc metody to ten maly kopczyk zanety i ukryta w nim przyneta . jest to bardzo skuteczna metoda. Najwazniejszym punktem sa rzuty w punkt , a czy maczki rybne zlowia za nas ryby ? Oczywiscie ze nie u nas nie zawsze i nie wszedzie da ci to ryby lepiej jest sobie przygotowywac 2_3. Bazy i dopalac je na rozne ewentualnosci. Przynet dobiera sie o roznych kolorach i wypornisci. Zapach nie ma znaczenia bo i tak nie przebija sie on z podajnika zanety. Nawet byl filmik jak angole lowili na puste haki karpie. (2018/02/20 08:37)

JKarp


Cala skutecznosc metody to ten maly kopczyk zanety i ukryta w nim przyneta .  jest to bardzo skuteczna metoda. Najwazniejszym punktem sa rzuty w punkt , a czy maczki rybne zlowia za nas ryby ? Oczywiscie ze nie u nas nie zawsze i nie wszedzie da ci to ryby lepiej jest sobie przygotowywac 2_3. Bazy i dopalac je na rozne ewentualnosci.  Przynet dobiera sie o roznych kolorach i wypornisci. Zapach nie ma znaczenia bo i tak nie przebija sie on z podajnika zanety.  Nawet byl filmik jak angole lowili na puste haki karpie. 

Sekret jak w każdej metodzie to miejsce a nie złote zanęty i przynęty.
Kolor i wyporność ważne są szczególnie nocą ;-)
Ja nie wiem po kupować jakieś w takim razie jakieś super pikantne kiełbsy, czy inne squidy ?

JKarp
  (2018/02/20 09:54)

Julian


Tak nawiasem mówiąc.                                   Feeder to tylko angielska nazwa - a na ,,szprychę"   to już pan Czesław  przed wojną łapał. Widzialem na wlasne oczy w latach sześćdziesiątych - do bambusa przymocowana końcówka z drutu razem z wykonaną przelotką  ( drut rożnego rodzaju sprężystości )  za sygnalizator  robiła mosiężna wkladka od główki ( nakrętki bezpiecznikowej )  z  nakrętka na żyłce . Do tego lokówka  to taki współczesny  koszyk zanętowy . O odlewanych ciężarkach  ( z łyżek )  nawet nie wspomnę.
Dlatego Ameryki  Nikt tu nie odkrył. 
Starzy pamiętają .
Pozdrowienia (2018/02/20 10:55)

użytkownik26223


Wiem o czym mówisz Julianie.
Ja osobiście tych patantów ani nie widziałem , ani tak nie łowiłem ,zbyt młody jestem aby stare metody widzieć ( choć 47 latek na karku)
Ale kiedyś uczyli czytać a w "internetacch" jest masa informacji.
Polecam tą lekturę
http://tygodnik.fishing.pl/18/index.html
Wielu ciekawych rzeczy na temat metody drgającej szczytówki i jej historji można się dowiedzieć , a w dalszej części sporo ciekawych porad. (2018/03/20 10:54)