Mandat za nie wpisanie do książki

/ 21 odpowiedzi / 2 zdjęć
Mandat za nie wpisanie się na Łowisku\r\n
Jakub Woś


Dobrze, że napisałeś (2019/05/25 07:13)

barrakuda81


Ale o co się rozchodzi tak generalnie:-)? (2019/05/25 07:55)

erykom


Kolejny "talent internetowy" :) (2019/05/25 08:50)

lukjob


Na rybach trzeba nawet mieć długopis i od razu pisać gdzie łowimy,jak by tego nie można w domu zrobić.Za kłusownictwo by się wzięli a nie za to bo ktoś długopisu nie ma na rybach. (2019/05/25 08:55)

Sith


Nieczytelne hieroglify, Równie dobrze mógłbyś napisać: (2019/05/25 09:15)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

amstaf358


Co to za szyfr? (2019/05/25 11:27)

ogtw


Ignorantia iuris nocet (2019/05/25 12:27)

panterasrc


Temat ciekawy, było by super gdyby wyjaśnił nam to ktoś z kolegów strżników U mnie w okręgu Katowickim mam tejestr połowów, w którym wpisuję każdą rybę złowioną znajdującą się w siatce i przeznaczoną do zabrania ( pozostałe ryby wypuszczam natychmiast ). Łowienie rozpoczynam od wpisu do rejestru połowu daty i nr łowiska. Po co wpisywać datę jeżeli jestem na łowisku no kill i nic nie mogę zabrać, po co wpisywać datę i nr jeżeli nie chcę i nic nie zabieram. Co zrobić z rybą na żywca którą mam, ale nie zabieram. Co jeśli złowię jednego leszczyka i wpiszę go do rejestru, a potem się rozmyślę - bo po co mi tylko jeden i go wypuszczę, tu mogę być ukarany za rozdawanie ryb na łowisku vo podczas kontroli nie będę już miał ryby. Jak to wygląda u Was ? (2019/05/25 14:59)

Sith


To jest właśnie przykład ignorancji!
Rejestr nie służy do wpisywania ryb zabieranych, a do wpisania ryb złowionych. Nie wpisuje się do niego ryb chrnionych (okres ochronny, wymiar ochronny, ochrona całkowita). Rejestr ponoć ma służyć statystyce i informacji jakie ryby, jakich rozmiarów i jak często występują.
Piszę "ponoć", bo tak właściwie to niczemu nie służy, nikt tego nie analizuje, czyli taki onanizm bez orgazmu. Wymyślił to ktoś bezmyślny, ale jest prawnie obowiązujący i na tym koniec dyskusji dura lex sed lex...
Zgodnie z przepisami, przed rozpoczęciem wędkowania jest obowiązek wpisania daty i symbolu łowiska, wpisania każdej (z wyjątkiem chronionyh) złowionej ryby, a po zakończonym roku zdania tego idiotycznego papierka do komórki organizacyjnej PZW.

Ps
Jak wynika z powyższego, wędkarz musi mieć długopis ze sobą, na łowisku, żeby wpisać złowioną rybę. (2019/05/25 15:56)

patryk1113mw


Tak jak mówicie te rejestry są prawdopodobnie w celach statystycznych i kontrolnych. Chyba nie w każdym okręgu już występują. Dużo osób narzeka na nie. Z drugiej strony lepiej poświęcić minutkę i wypełnić rejestr niż jakby potem na wodach pojawiali się rybacy w odłowach kontrolnych w celu sprawdzania populacji tych ryb. Problem jest taki, że wędkarze nie wypełniają sumiennie i prawdziwie rejestrów. Od strony okręgu też nie płyną żadne wiadomości, że jest to jakoś sprawdzane. Np. tak jak są zestawienia zarybień na stronach PZW za zeszły rok, tak samo można by takie zestawienia z tych rejestrów zrobić ile ryb z jakiego zbiornika wyjechało.

Co do samego rejestru to data i łowisko przed wędkowaniem do wpisania. Jeśli zostaje złowiona ryba objęta limitami ilościowymi to po złowieniu powinna trafić do rejestru (np. szczupak). Ryby małe nie objęte limitami ilościowymi wpisuje się po zakończeniu wędkowania, a nie na bieżąco po jednej rybce (np. płoć). Do rejestru wpisuje się ryby te co są w siatce, czy do zabrania. Jak wypuszczasz ryby chyba nie jest wymogiem ich wpisywania. Ryba też zostaje w wodzie więc nie bierze udziału w statystycznym zabraniu z łowiska w celu dorybiania tym gatunkiem. Chyba, że ryby zostają wypuszczone na koniec wędkowania, czyli jak złowisz ryby objęte limitem ilościowym np. szczupaka i przetrzymujesz go w siatce, nie wiem przygotuwujesz aparat czy coś do zrobienia zdjęć czy filmu i ryba zostanie wypuszczona za godzinę, a na daną chwilę trzymasz ją w siatce to należy ją wpisać, gdyż w razie kontroli i skontrolowania siatki powinna ryba być w rejestrze. Nie przetrzymuje się w siatce niewymiarowych ryb nawet do zdjęcia. Bo w razie kontroli strażnik nie wie czy ty chcz coś nagrać czy po prostu kłamiesz i chciałeś zabrać rybę. Poza tym wszystko piszę w RAPR i rejestrze co, jak i dlaczego. Pozdrawiam (2019/05/25 16:40)

erykom


Ten rejestr to potrzebny jak niewidomemu okulary. Nie pamietam kiedy wpisalem jakas rybe do rejestru. Co roku dostaje pusty rejestr i pusty...oddaje.Niech szanowne PZW nie interesuje co i gdzie lowie. Juz i tak wystarczajaco wylowili ryb w calym kraju (2019/05/25 17:08)

Sith


Ten rejestr to potrzebny jak niewidomemu okulary. (...)
Powiem więcej, jak pryszcz na d**ie... Może wreszcie ktoś rozumny zlikwiduje to beznadziejne g**no, bo daje takie same dane i informacje jak sprawozdania GUS, czyli bzdet bzdetem pogania.
(2019/05/25 17:40)

odrofan


To jest właśnie przykład ignorancji!
Rejestr nie służy do wpisywania ryb zabieranych, a do wpisania ryb złowionych. Nie wpisuje się do niego ryb chrnionych (okres ochronny, wymiar ochronny, ochrona całkowita). Rejestr ponoć ma służyć statystyce i informacji jakie ryby, jakich rozmiarów i jak często występują.
Piszę "ponoć", bo tak właściwie to niczemu nie służy, nikt tego nie analizuje, czyli taki onanizm bez orgazmu. Wymyślił to ktoś bezmyślny, ale jest prawnie obowiązujący i na tym koniec dyskusji dura lex sed lex...
Zgodnie z przepisami, przed rozpoczęciem wędkowania jest obowiązek wpisania daty i symbolu łowiska, wpisania każdej (z wyjątkiem chronionyh) złowionej ryby, a po zakończonym roku zdania tego idiotycznego papierka do komórki organizacyjnej PZW.

Ps
Jak wynika z powyższego, wędkarz musi mieć długopis ze sobą, na łowisku, żeby wpisać złowioną rybę.
W okręgu Katowice - ,,po złowieniu ryb przeznaczonych do zabrania wędkarz niezwłocznie wypelnia odpowiednie rubryki w rejestrze połowu......
(2019/05/25 19:32)

barrakuda81


To wszystko to generalnie lipa i idiotyzm.Nie mam takich dylematów bo od razu wypuszczam rybę złowioną z powrotem i mam gdzieś ich rejestry.Zawsze oddaje pusty:-) Oczywiście daty i łowiska wpisać muszę.Niech myślą że nie ma ryb co poniekąd jest prawdą:-) To nikomu nie potrzebne zamieszanie. (2019/05/25 21:30)

panterasrc


SITH nazywasz mnie ignorantem, a sam wiedzę masz ograniczoną. Napisałem jak byk że ,, u mnie w okręgu'' i pytałem jak jest u Was ?. Bez sensu i przyszłości to forum. Zamiast konkretnych odpowiedzi ostatnio przeważają uszczypliwości, skaczemy sobie do gardeł, a ,, nasz '' PZW robi z nami co chce, jak z potulntmi barankami. (2019/05/26 09:09)

Jakub Woś


W lubelskim wpisuje się ryby po zakończonym łowieniu te które chce zabrać. W trakcie łowienia mogę mieć ich cała siatkę jeśli wypuszczę to rejestr pusty (2019/05/26 14:33)

Stanisław


w okręgu opolskim jest dodatkowa kolumna gdzie obok wymiaru wpisujemy godzinę złowienia/ tylko niektórych gatunków/. (2019/05/26 17:34)

seba32


w okregu mazowieckim piszesz date i lowisko gatunek i liczbe wpisujemy po zakonczeniu rejestr obejmuje tylko ryby ktore zabieramy ze soba (2019/06/02 15:06)

patryk-kociemba


Z tego co kiedyś mi wytłumaczono ,rejestr jest po to by wiadomo było ile ryb zostało złowionych na danym zbiorniku by miec kontrole nad popoulacja, a co za tym idzie, ma to bez pośredni wpłym na zarybianie.
Z tego co wiem także, to do rejestru wpisujemy rybe gdy umieszamy ja w siatce i tutaj w zależnosci od gatunku roznie to wpisujemy, ale wpisuje sie wyłącznie ryby planowane do zabrania, reszte należy od razu wypuścić- chco tutaj mogę sie mylić. (2019/06/04 12:34)