Mała rzeczka na ryby

/ 29 odpowiedzi
powiem tak u mnie płynie mała rzeczka zwana pacynką chodze na nad tą rzeczke rzadko jak np nie biorą ryby w siczkach ( na zbiorniku)
tam ostatnio się zdziwiłem, okazało sie że jest rybną rzeczką w okonie w jednym miejscu złapałem 16 szt po 20 cm w malutkim dołku pod korzeniami drzew
i sie dlatego pytam czy kołowas moi drodzy wędkarze niepłynie taka rzeczka niepozorna ???? a może coś takiego przeżyliście ??? :DD
u?ytkownik7463


Koło mnie płynie aktualnie mała rzeczka a nazywa się Wisła. Poziom wody taki, że żaby na kolanach chodzą. (2009/09/15 20:23)

spines21


co do rzeczki-mieszkałem w Białej k.Częstochowy.tam płynie malutka rzeczka,która w Kamyku wpada do Okszy.ta jest większa, chociaż w niektórych miejscach wąziutka.
i właśnie na takich wąskich miejscach(1,5-2m),gdzie było głębiej można było nieżle połowić okoni.
trafiały się całkiem ładne.jakiś czas to trwało,byłem bardzo zaskoczony.
nie mam wieści jak jest teraz. (2009/09/15 20:48)

SumikDestroyer


ja na takiej rzeczce 8 metrów szerokości, głębokość około metra złapałem wzdręge na oko 35-40 cm, ale wyślizgła mi się z rąk i uciekła... i tak bym ją wypuścił, ale przynajmniej zmierzyć się mogła... (2009/09/15 20:55)

u?ytkownik6876


Znam takie małe rzeczki i powiem szczerze że można w nich nieźle połowic pod warunkiem że nie ma tam dużej presji , no i oczywiście kłusoli , bo jeżeli zwąchają że jest tam ryba to niestety z takiej rzeczki wykłusują praktycznie wszystko co nie ucieknie przez oczka siatki . (2009/09/15 21:21)

pisaq


Zgadza się.
U mnie płynie rzeczka, a raczej dwie, obie wpadają do Brynicy.
Kiedyś w obu były ryby, można było połowić. Nawet pstrągi, które uciekły z hodowli :p
Teraz można złowić...oponę.
Podobnie na wsi za Stalową Wolą. Była tam rybna rzeczka, nieduża, bo od 1-4m szerokości. Łowiłem tam piękne okonie w dużej ilości, a później okazało się, że są tam i piękne szczupaki.
Niestety, spotkał ją taki los, jak napisał Kolega Rycerz930. (2009/09/15 21:32)

baldhead


W mojej okolicy jest kilka małych rzeczek, na wszystkich obowiązuje zakaz łowienia ponieważ są traktowane jako mateczniki pstrąga. Kłusownicy nie stosują się do tych zakazów!
Wodom cześć! (2009/09/16 10:43)

zeusssss


u mnie płynie rzeka Oława ostatnio strasznie zaniedbana jak zresztą całe miasto po niepowodeniach spiningowych nad Odrą poszedłem nad Oławkę i chodząć po łokcie w krzakach w ciagu godziny złapałem 4 dość ładne szczupaki ku mojemu zaskoczeniu. pozdawiam (2009/09/16 11:30)

piotrek5


U mnie jest mała rzeczka Ścinawka. Głębokość dochodzi max do 2 m a szerokość max do 12-15 m. Mozna połowić ładne klenie. Po tzw. powodziach i podtopieniach zadarzaja się sytuacje gdy ze zbiorników i prywatnych łowisk wypłukują się łande okazy karasia, lina, karpia i amura, które zadomawiają się w przybrzeżnych zagłębieniach. Przy odrobinie szczęścia na zasiadce przy zakolu można trafić ładną sztukę. Ale i tak najczęstszą miją zdobyczą jest tam kleń dochodzący do 60 cm. (2009/09/16 15:01)

u?ytkownik8289


U mnie jest rzeczka bernardynka właściwie odnoga Prosny , są tam ładne okonie a 3 lata temu łowiłem tam ładne płocie.Dzisiaj byłem i nic nie brało :( (2009/09/16 22:19)

KYLON


A u mnie w Opocznie też jest mała rzeczka Wąglanka.Ale właśnie na nią jeżdżę do Wąglan.Przeżyłem tam kilka pięknych lat,brały takie płocie po 40 cm i piękne leszcze.Ostatnio zrobiła się nędza,ale i tak na nią się jeszcze wybiorę.A przed Radzicami- taka wioska jest rzeczka Drzewiczka,tam był raj dla wędkarzy,cisza spokój,pełno zakoli podmytych drzew,jakieś trzy kilometry wspaniałej dzikiej rzeczki.No i parę ładnych lat temu raj się skończył,i pewnie wszyscy wiemy dlaczego........ZMELIOROWANO!!!!!!!!!!!Teraz jest woda po kostki i żywego dycha nie widać.Banda oszołomów,szlag człowieka może trafić.Pozdrawiam (2009/09/18 20:19)

tommy4


oprócz rzeczek są też różne oczka i stawiki na których łowiło się dawniej całkiem ładne rybki.



(2009/09/18 21:16)

hubi


W Częstochowie płynie rzeczka stradomka jest kilka miejsc gdzie jest ładna płoc trafi się leszczyk nie mówie już o sporej ilości kiełbia,a przy ujsciu stradomki do warty jest szczczupły leszcz płoć jaz i trafia sie pstrąg. (2009/09/19 20:18)

swiezy


re ;Kylon masz racje szlak trafia ja na wąglance łowiłem kiedyś ładne okonie w dużych ilościach w Miedznie Drew . Dziś jest tam uregulowana zarośnięta prostka . Małe rzeczki mają swój klimat . Uwielbiam spinningować na takich ciurkach . Zapraszam na mój blog opisuję tam kilka takich rzeczek (2009/09/20 20:21)

kobikobi1


Witam ja łowiłem ostatnio na nizinnym odcinku nysy szalonej,trafiłem kilka ładnych okonków ,kilka kleni,jednego w granicach 50 cm nie udało mi się wyholować ,ale trochę z nim powalczyłem, a na zakończenie w ostatnim dołku do trzy centymetrowego woblera wyskoczyła mi 1,5 kg troć.to była jazda. (2009/09/21 13:31)

pienio81


piekna ryba Robert!!!gratulacje (2009/09/21 14:03)

u?ytkownik13410


Koło mnie przepływa Utrata, ale niestety jest tak śmierdząca i brudna że aż strach tam łowić. Planuje wybrać się kiedyś zobaczyć jak prezentuje się końcowy odcinek tej rzeki, przy ujściu Bzury bo bardzo chciałbym spróbować sił w takiej właśnie mniejszej rzece. (2009/09/21 14:44)

Irkoni


Mam dosłownie rzut beretem nad Ślęzę,3 metry szerokości i 1,5 głębokości ale tylko w dołkach.Ale ryba jak do tej pory jest i to ładniutkie sztuki,piękne klenie, jazie,płoć,trafia się też szczupak oraz karp a drobnicy od groma a taka nie pozorna rzeczka........ (2009/09/22 09:17)

gos


akurat tam gdzie łowie to im by sie odechciało kłusować bardziej by sie tam skąpały niż coś złapały :D (2009/09/28 00:13)

MARCIN8122


ja mam 2 km do ladnej rzeczki o nazwi Lutynia jest piekna i waska lecz ryby jest pod dostatkiem bo nikt tam parwie nie chodzi sa piekne plocie i liny trafi sie tez jaz karp ladny .Moim zdaniem małe rzeczki jak ta i te wasze koledzy wedkarze sa najlepszymi lowiskami panoje tam harmonia cisza przyroda laczy sie z wedkarzem zawsze mozna spotkac jakies zwierzatko w upalne dni siedzac w cienieu obserwowac jak ryby sie wygrzewaja przy powierzni patrzec jak piekne wzdregi plywaja raz po raz cos podgoni drobnice .Moze wedkarze naszi koledzy ktorzy nie zazyli takiej przyjemnosci wedkowania na malej rzece nie wiedza a czym mowe ale tak samo oni nam powiedza ze my nie zaznalismy wedkowanie we wielkich rzekach ale 90% nas wedkarzy wedkuje tu i tam . (2009/09/28 11:00)

u?ytkownik10172


W mojej okolicy płynie rzeczka Pielgrzymówka - dwa metry szerokości, wolny uciąg. Dawno ryb było bardzo dużo, dziadkowie opowiadali o kleniach pod 60 cm, ładnych szczupakach i pięknych karpiach... Kilka lat temu wujek opowiadał mi, jak wracał pieszo polami z roboty - akurat gospodarze traktorami opryskiwali plony. Godzinę później nadeszło "oberwanie chmury". Od tego czasu ryby się tylko wspomina (2009/09/28 12:09)

MARCIN8122


spiderling to co napisaleś jest smutne ale taka jest prawda rolnicy jezdza przy samej wodzie i opryskuja nie powinno tak byc wiesz co jest tez zle to ze ponoc 4 metry brzegu od wody nalazo do kola wedkarskiego i gospodarze potrafia postawic pastuchy nawet we wodzie by krowy mogly sie napic jej i to jest sprawiedliwe ? (2009/09/28 14:24)

lpouj


racja (2009/09/30 18:14)

tomekd125


W mojej okolicy płynie rzeczka Bystra.Jest to rzeka górska ,lecz można jeszcze trafić szczupłego i okonka. (2009/10/03 20:55)

Kernit


no ja mam koło domku coś podobnego kolego rzeczka sie nazywa samica i wypływa z kiekrza koło poznania.... ale do rzeczy rzeka jest malutka ma ze 2m szerokości i ja wiem czasem30cm a czasami 1,5 głębokości zależny gdzie generalnie jest zarośnięta i no nie jest pierwszej świeżości musze jednak powiedziec ze gdy zdazy sie okazja ze wody jest duzo idac kolo lasu gdzie czciny jest malo i mozna znales miejsce na rzucenie drobnej blaszki.... zaczyna sie zabawa wysyp okoni:D i nawet szczupaczka mozna dostac:) ale niestety w wymiarach ochronnych nie wiekszego....
zauwazam tam tez duzo innych ryb i dbam sobie o pewien odcinek tej rzeki i zawsze z miła hecia tam chodze:) to jest takie moje miejsce gdzie zawsze moge odpocząć:) (2009/10/04 15:58)

szymek5253


koło mnie sądwie rzeczki kture się łączą jadna jest malutka ale było w niej dużo raków a ta druga jest wieksza jakies 2,5 m szerokości i 70cm głębokości i jakies 3 lata temu tam były pstrągi ale od kąd ludzie zaczeli tam wpuszczać szambo i wrzucać zdechłe zwierzęta (kruliki, kury,małe pieski i koty ) to od tej pory niewidać tam żadnej ryby  lecz rzeka jest coraz czyściejsza to moze kiedyś...:) 



pozdrawiam i sorki za pisownie!!!:)

(2010/01/07 12:23)