Łyna w Bartoszycach

/ 4 odpowiedzi
 Witam.
   Wędkuje od kilkunasty lat na łynie ( okolice Bartoszyce , Sępopol ... i dalej do granicy ) ale tak mizernej wiosny jeśli chodzi o brania to nie pamiętam. kilka kleni i jeden przyzwoity boleń... to wszystko.   Czy Wy też tak macie.... też nie bierze ?
sandacz206


Tak, mijający za parę dni rok 2012 najlepszym do osiągania wyników nie był. Jeżeli łowi Pan na rzece Łynie, to powiem że klenia w niej nie brakuje. Płotki jest znacznie mniej. Jeżeli nie bierze w okolicy Bartoszyc to niestety, ale trzeba udawać się jak najbliżej pasa granicznego. Raz jest lepiej raz gorzej. Ale sukcesy są. W tym roku złowiłem kilka ładnych leszczy, kleni i jazi. Nawet lin się trafia. Słabo żerował szczupak i sandacz. W okolicy Bartoszyc trafia się dość ładny miętus. Na tego ostatniego mam wyczutą przynętę której nie zdradzę. Bierze dość dobrze. Zachęcam do wieczornych zasiadek.

pozdrawiam....

(2012/12/29 07:24)

Zander51


Widzę, że piszą koledzy z mego koła. Zapraszam na zebranie sprawozdawczo-wyborcze w niedzielę do Liceum Ogólnokształcącego na godz.10-tą. Może w końcu poznam wędkarzy z koła ( a oni mnie ), w którym prezesuję od 12-tu lat...Internet to nie jest miejsce do lokalnych dyskusji. (2012/12/29 11:05)

sandacz206


Ostatnio trochę grypa mnie dopadła, i leżę w łóżku. (2013/01/08 20:01)