Zaloguj się do konta

Łożyska w kołowrotku a jakość ?

utworzono: 2011/12/31 14:56

czym się różnią kołowrotki z różnymi ilościami łożysk??
kołowrotek z np:10 łożyskami jest dużo lepszy od kołowrotka z np: 4 łożyskami?
[2011-12-31 14:56]

ryukon1975

czym się różnią kołowrotki z różnymi ilościami łożysk??
kołowrotek z np:10 łożyskami jest dużo lepszy od kołowrotka z np: 4 łożyskami?


Nie.Kołowrotek z dużą ilością nie jest wcale lepszy od kołowrotka z mniejszą ilością łożysk.
Ilość łożysk nie jest żadnym wskaźnikiem jakości kołowrotka.

[2011-12-31 15:04]

Farel

Moim zdaniem w kołowrotku powinny być 4 dobrej jakości łożyska (dwa dla mechanizmu szpuli i dwa dla mechanizmu korby) oraz jedno łożysko oporowe. To wszystko!
[2011-12-31 15:07]

domini34

Kołowrotek z większą ilością łożysk wskazuje na to że będzie ci się zwiąć rybę  lżej tylko tyle ale niekiedy się zdaża że kołowrotek z małom ilością łożysk ja mam na przykład  3 łożyskowy ale chodzi jak by miał z 14 to nie jest reguła.
[2011-12-31 15:18]

Farel

Większa ilość łożysk nie spowoduje, że będzie Ci sie lżej kręciło pod obciążeniem, najwyżej płynniej.
[2011-12-31 15:30]

piotrcarp

W zupelnosci wystarcza 3-4 lozyska dobrej jakosci a dawanie do kolowrotka 10 lozysk to tylko mydlenie oczu wedkarza ze ten kolowrotek niby taki dobry zeby ludzie kupowali a wlasnie duza czesc wedkarzy kieruje sie podczas kupowania wlasnie iloscia lozysk a to blad bo jak kolowrotek kosztuje 100zl i ma 10 lozysk to wiadomo jakiej jakosci materialy zostaly uzyte do tego kolowrotka
[2011-12-31 15:41]

irex

Kołowrotek powinien 2 łożyska na korbie 1 na rotorze,1 w rolce kabłąka (te 4 są kulkowe) i 1 wałeczkowe łożysko oporowe.Reszta zazwyczaj to bajer,który niweluje błędy w wykonaniu.Podam prosty przykład:szybciej rozwaliło mi się pokrętło korby wyposażone w 2 łożyska niż te które ich nie posiadały
[2011-12-31 16:21]

Kołowrotek powinien 2 łożyska na korbie 1 na rotorze,1 w rolce kabłąka (te 4 są kulkowe) i 1 wałeczkowe łożysko oporowe.Reszta zazwyczaj to bajer,który niweluje błędy w wykonaniu.Podam prosty przykład:szybciej rozwaliło mi się pokrętło korby wyposażone w 2 łożyska niż te które ich nie posiadały

Irek nie wiem gdzie tutaj widzisz wirnik - Twoim zdaniem, rotor? Oraz w którym miejscu Twoim zdaniem powinno być zabudowane łożysko oporowe? A tak nawiasem! Łożyska ślizgowe też są bardzo dobre, wystarczy o nie dbać (czytaj smarować).  Za 6 godzin i 22 minuty NOWY 2012 rok, więc życzę wszystkiego najlepszego i pobicia własnego rekordu. Pozdrawiam Bogdan. [2011-12-31 16:39]

Kołowrotek powinien 2 łożyska na korbie 1 na rotorze,1 w rolce kabłąka (te 4 są kulkowe) i 1 wałeczkowe łożysko oporowe.Reszta zazwyczaj to bajer,który niweluje błędy w wykonaniu.Podam prosty przykład:szybciej rozwaliło mi się pokrętło korby wyposażone w 2 łożyska niż te które ich nie posiadały

Irek nie wiem gdzie tutaj widzisz wirnik - Twoim zdaniem, rotor? Oraz w którym miejscu Twoim zdaniem powinno być zabudowane łożysko oporowe? A tak nawiasem! Łożyska ślizgowe też są bardzo dobre, wystarczy o nie dbać (czytaj smarować).  Za 6 godzin i 22 minuty NOWY 2012 rok, więc życzę wszystkiego najlepszego i pobicia własnego rekordu. Pozdrawiam Bogdan.

                                                                                                                                                                  Irek bardzo Ciebie przepraszam za tego rotora. Ja naprawiam już sprzęt wędkarski ponad 20 lat i nigdy mnie nie interesowały profesjonalne nazwy części kołowrotków. Ale wczoraj miałem problem bo facet napisał mi na GG o swoim problemie i on nie wiedział jak nazwać "te cuś" Dlatego znalazłem schemat Jaxona z nazwami poszczególnych części i tam jest "rotor" . Ja to nazywałem obudowa kabłąka i rolki. Pozdrawiam Bogdan
[2012-01-07 12:55]

berthold

łożyska łożyskami ale główny wyznacznik trwałości kołowrotka to jest mechanizm zębatkowy czy ślimakowy inaczej po naszemu przekładnia ,i tyle od siebie dodam że od lat dobre przekładnie robi firma OKUMA są niezwykle trwałe  [2012-01-07 13:21]

irex

Kołowrotek powinien 2 łożyska na korbie 1 na rotorze,1 w rolce kabłąka (te 4 są kulkowe) i 1 wałeczkowe łożysko oporowe.Reszta zazwyczaj to bajer,który niweluje błędy w wykonaniu.Podam prosty przykład:szybciej rozwaliło mi się pokrętło korby wyposażone w 2 łożyska niż te które ich nie posiadały

Irek nie wiem gdzie tutaj widzisz wirnik - Twoim zdaniem, rotor? Oraz w którym miejscu Twoim zdaniem powinno być zabudowane łożysko oporowe? A tak nawiasem! Łożyska ślizgowe też są bardzo dobre, wystarczy o nie dbać (czytaj smarować).  Za 6 godzin i 22 minuty NOWY 2012 rok, więc życzę wszystkiego najlepszego i pobicia własnego rekordu. Pozdrawiam Bogdan.

                                                                                                                                                                  Irek bardzo Ciebie przepraszam za tego rotora. Ja naprawiam już sprzęt wędkarski ponad 20 lat i nigdy mnie nie interesowały profesjonalne nazwy części kołowrotków. Ale wczoraj miałem problem bo facet napisał mi na GG o swoim problemie i on nie wiedział jak nazwać "te cuś" Dlatego znalazłem schemat Jaxona z nazwami poszczególnych części i tam jest "rotor" . Ja to nazywałem obudowa kabłąka i rolki. Pozdrawiam Bogdan

Ależ się nie gniewam
[2012-01-07 13:39]

No i tak trzymaj! Pozdrawiam bardzo serdecznie. Bogdan
[2012-01-07 15:51]

Janusszr

Jak przeczytałem o Okumie to aż mną zatrzęsło. Reklamę Okumy można między bajki włożyć.

Kupiłem sobie trzy Okumy Octany 30RD match. Wszystkie pracowały super dobrze na sucho. Podczas pierszego wędkowania zonk.  Kołowrotek stuka, przycina. Jednym słowem gdyby wędkarstwo nie uspokajało, to by wylądował w jeziorze :). Zakładam drugi. to samo. Trzeci został w domu. Na następnej wyprawie zakładam trzeci kołowrotek. To samo. Coś nie tak. Tylko jak rozebrać to dziadostwo. Napisałem do serwisu. Podpowiedzieli jak to zrobić i znowu wtopa. Nie da się tego rozebrać wg instrukcji serwisu. Uparłem się jednak i udało się w końcu. Łożysko (a raczej gniazro łożysko) podtrzymujące rotor z przodu w obudowie ma b. duże luzy. Oś korbki( w uproszczeniu piszę) jest tak spasowana w stosunku do łożysk, że są również baaaardzo duże luzy. Płynny metal(taki klej) łożyskowanie korbki załatwił. Luzy w obodowie łożyska rotora wykasowałem gumowym oringiem. Kołowrotek zaczął pracować poprawnie. To samo powtórzyłem w pozostałych dwóch. Dlaczego nie reklamacja? W zaprzyjaźnionym sklepie obejrzałem następne modele Okumy octany. We wszystkich rotor się "telepał" i korbka "latała". Nie sądzę, żeby serwis zreperował to lepiej. Wymiana? Przecież to jedna linia produkcyjna. I w końcu to sezon wędkarski.  

[2012-09-18 07:34]

Janusszr

czym się różnią kołowrotki z różnymi ilościami łożysk??
kołowrotek z np:10 łożyskami jest dużo lepszy od kołowrotka z np: 4 łożyskami?

Wg mnie kołowrotek powinien posiadać dwa łożyska toczne na osi rotora plus oporowe (czyli trzy), dwa na końcach osi korbki (praktycznie to ułożyskowanie przekładni), dwa w rolce prowadzącej żyłkę (albo jedno rolkowe). Sumując wychodzi siedem. To takie minimum.
[2012-09-18 07:51]

Wojtek777

Ja Już tyle firm testowałem...Kto może śmiało polecić średniej wielkości kołowrotek do spinningu na lata? Nie głaskam sprzętu  i nie mam zamiaru rozkładać kołowrotka każdorazowo po rybach [2013-01-29 23:37]

luzy

Ja rozebrałem rączkę korbki w Chińskim kołowrotku i oczom nie wierzyłem . Ośka rączki korbki była podparta trzema łożyskami kulkowymi.
[2013-02-04 21:19]

albercik

Ja Już tyle firm testowałem...Kto może śmiało polecić średniej wielkości kołowrotek do spinningu na lata? Nie głaskam sprzętu  i nie mam zamiaru rozkładać kołowrotka każdorazowo po rybach

Shimano: stradic, Rarenium, Biomaster. Daiwa: Ballistic, R'nessa, Sasurf.
Kazdym mozesz holowac Trabanda zkup na cale zycie


[2013-02-04 22:24]