Zaloguj się do konta

Łowiska - Zbiornik Zofiówka

utworzono: 2012/03/24 19:59
rekom

No dobra w końcu przecież nic się nie stało, przesadzam, chodzi w końcu tylko o dyskusję. Po prostu byłoby fajnie mieć jeden duży zbiornik (przynajmniej ja tak uważam) choć to niestety niemożliwe do wykonania.
[2013-02-01 13:22]

Mariuszz

Panowie, jeżeli co dziennie jest kilka osób a weekendy kilkanaście i każdy wrzuci kilo zanety lub więcej, to w miesiącu mamy już kilka dziesiąt kilo tego syfu w wodzie. A w skali roku kilka set kilo zanęty zalega w wodzie, wiec nic dziwnego ze ryby nie biorą, bo z pewnością woda jest ukiśnięta, zakwaszona a ryby zniechęcone i podtrute. Więc myśle ze to jest jeden z powodów dlaczego tak mizerne są wyniki.
[2013-02-21 14:24]

Mariuszz

Panowie, jeżeli co dziennie jest kilka osób a weekendy kilkanaście i każdy wrzuci kilo zanety lub więcej, to w miesiącu mamy już kilka dziesiąt kilo tego syfu w wodzie. A w skali roku nawet kilka set kilo zanęty zalega w wodzie, wiec nic dziwnego, ze ryby nie biorą, bo z pewnością woda jest ukiśnięta, zakwaszona a ryby zniechęcone i podtrute. Więc myśle ze to jest jeden z powodów dlaczego tak mizerne są nasze wyniki.


[2013-02-21 15:06]

piotreek

Witam wszystkich!Popieram Kolegę,mam dokładnie takie same spostrzeżenia.A może by tak w nadchodzącym sezonie wprowadzić całkowity zakaz nęcenia,tak na próbę.Z jednej strony woda by się oczyściła,z drugiej rybki by głodniejsze pływały:)Oczywiście warunkiem byłaby jednomyślność wszystkich zainteresowanych dobrem zbiornika i stosowanie się do zakazu,ale znając życie i polskie realia,to blado to widzę.Ważne by władze koła,ale i wszyscy wędkujący na zbiorniku problem dostrzegły i coś próbowały z tym zrobić!W przeciwnym razie zamiast rybnego łowiska,będzie niedługo śmierdzące bajoro.Pozdrawiam.
[2013-02-21 16:50]

gral

Na Zofiówce pomoże już w tej kwestii ograniczenie, lub odstąpienie od organizowania tam zawodów wędkarskich, które szczególnie porą wiosenną patrząc na zeszły rok były robione prawie co wekend. [2013-02-21 18:31]

Mariuszz

Zanęta jest potrzebna, lecz z głową tak, by rybę zachęcić a nie walić zanęty tyle ile się da, bo wydaję się nie którym ze jak wrzucą 5 kg to złapią więcej. Może to i prawda ale za to ile tego zalega na dnie i w rzeczywistości łapiemy mniej ryb bo woda jest skiśnięta i ryba odpływa tam gdzie tej zanęty nie ma. Pojedynczy wędkarz krzywdy nie zrobi ale pięćdziesięciu zawodników co tydzień lub dwa już znacznie wpływa na jakość tej wody.
[2013-02-21 21:55]

Mariuszz

Nie chcę nikogo obrazić, ale na zawodach nie powinno się scigać ile i jaką zanętę wykorzystać by łapać ryby lecz sędziowie powinni popatrzeć ile ryb złapano bez stosowania takiej ilości zanęty, to dopiero by było mistrzostwo świata złapać tyle ryb bez zanęty, co mogło by świadczyć ze trzeba być dobrym w tym hobby, a nie walić tonami tego nie mówiąc już o innych dodatkach. Przepraszam jezeli kogoś uraziłem
[2013-02-21 22:02]

Wystarczy spojrzeć w kotły zawodników, bądź mieć jakiekolwiek pojęcie o wędkarstwie wyczynowym. To co wrzucamy do wody na zawodach to często w 50 lub więcej procentach glina/ziemia. W zeszłym roku na jesieni wrzuciłem do wody podczas jednego wędkowania koło 12l zanęty- fakt dużo, ale 80% z tego to była ziemia. Wystarczy pomyśleć, jest tam naprawdę dużo karpia i amura (swoją drogą amur potrafi w ciągu doby w wodzie o temp ok 22stopni zjesc tyle ile waży) więc nie wydaje mi się że to co się dzieje na zawodach ma kolosalne znaczenie dla równowagi biologicznej zbiornika. Zakaz nęcenia to kolejny chory pomysł. Koło 2002 roku obok zakazu połowu na żywca jakiś mądry Pan minister proponował całkowity zakaz nęcenia nad wszystkimi wodami- ale ktoś w porę go uświadomił. Tony zanęty to sobie mogą wrzucać karpiarze, a nie zawodnik łowiący płotki w wodzie o temp 8 stopni. [2013-02-26 18:41]

Mariuszz

Mikeyy masz racje, ale policz tą swoją zanęte przez ilość zawodników i pomnóż to przez ilość zawodów w roku to sam zobaczysz ile tego się wrzuca. Ale może zły przykład dałem z tymi zawodami, bardziej chodzi o tych mięsiarzy co do wody wrzucają wszystko co się da, ziemniaki, chleb, zanęte, pasze itd:byle by złapać rybę i iść do domu. My tu polemizujemy ze cienko coś ryby biorą i to wszyscy jednoznacznie mówią i tak sie domyślamy ze ryba jest kapryśna bo tony tej  zanęty  w wodzie zalega i ryba jest przeżarta i kapryśna. Myślę ze w okresie sierpnia woda jest tak naperfumowana tymi zanętami i atraktorami, ze pewnie nie ma różnicy czy wrzucisz truskawke czy zapach kukurydzy bo woda i tak jest przepachniona tymi zapachami.
[2013-02-27 19:32]

Na innych zbiornikach nie jest inaczej-zresztą nie do końca tak jest- wydaje mi się że działo się tak głównie ze względu na wyjątkowo niski stan wody w tym roku, ale na to nie ma silnych [2013-02-27 21:38]

Mariuszz

Masz racje był niski stan wody i prawdopodobnie mogło być przyczyną słabych brań, ale przy okazji dodam ze jak do wanny z wodą w rzucisz jedną kule zanęty nawet z ziemią w 50% to ta woda robi się brudna a z czasem zaczyna kisnąć i się pienić, ale nie poruszajmy już tego tematu, bo każdy ma swoją opinie i każda pewnie jest prawdziwa, teraz czekam na odpuszczenie lodu. Pozdrawiam
[2013-02-28 15:26]

Przy tej ilości ryb które tam są z tej zanęty nie zostanie zbyt wiele. W tym roku sytuacja z wodą nie powinna się powtórzyć. [2013-03-01 20:37]

Mariuszz

Miejmy nadzieje ze będzie lepiej i będzie można miło czas spędzić nad wodą
[2013-03-02 20:40]

piotrgrambor

Panowie był już ktoś  na zofiówce??   Jest jeszcze dużo lodu, bo z chęcią w następnym tygodniu wybrałbym się tam już
[2013-03-03 10:08]

waldi05

A czy ktoś, kiedyś pobierał wodę ze zbiornika do analizy. To wszystko są moim zdaniem dywagacje. Oczywiście z całym szacunkiem dla kolegów mających na celu dbałość o wodę. Pozdrawiam. [2013-03-29 07:50]

Moczykij70

Jak tam Koledzy wygląda sytuacja z lodem na Zofiówce? Są jakieś nadzieje, że rozpuści do niedzieli chociaż po kilka metrów przy brzegach? Był ktoś?

Pozdrawiam.

[2013-04-12 13:39]

69amadek

Dołączam się do pytania kolegi Moczykij70 o stan lodu na zbiorniku. Jeśli ktoś odwiedzi odwiedzi zbiornik w najbliższy weekend to niech da znać.   [2013-04-13 09:34]

69amadek

Dla wszystkich zainteresowanych- nie wytrzymałem  i pojechałem na zbiornik  aby sprawdzić stan wody.Wody mnóstwo , lodu prawie niema oprócz okolicy wyspy.Byli już Wedkarze ale ponoć nic nie brało. Mze rybka śpi jeszcze :)
[2013-04-13 23:10]

Moczykij70

Dzięki Kolego za info, otwarcie sezonu chyba odłożę na kolejny wekend.
Pozdrawiam.
[2013-04-14 09:36]

piotrgrambor

Dziś zaliczyłem pierwszy w tym roku wypad na zofiówke. Efekt to jeden karaś srebrzysty ok 34 cm i 3 małe mikro płotki. Łowiłem od 7 do 14.

W pierwszej zatoczce widziałem 3 stada ( po około 20 sztuk ) karpi które wygrzewały się w słoneczku. Miejmy nadzieje że w tym roku lepiej będą współpracowały niż ostatnio :).

Wody jak na razie mnóstwo, zobaczymy jak dalej z tym będzie.
[2013-04-18 20:44]

piotrgrambor

A o najważniejszym nie napisałem , w wodzie leżały dwa martwe duże psy. Po prostu szkoda słów na to co w głowach niektórych "ludzi" siedzi  MASAKRA. Z tego co wiem sprawa jest już zgłoszona do odpowiednich osób i psy chyba już zostały usunięte albo zostaną.
[2013-04-18 21:04]

69amadek

Dziś zawody koła kolumna. Ciekawe jak chłopakom poszło. Za tydzień 27.04 zawody organizuje Kleń ale także dla koła kolumna i lutomiersk.I znowu tona zanęty pójdzie ;) [2013-04-21 14:47]

gral

te zawody tam to jakaś porażka jest [2013-04-21 18:00]

Moczykij70

Jak ktoś nie bierze udziału w zawodach lub w nich nie chce brać udziału to odradzam wybieranie się na to łowisko w jakiekolwiek niedzielne przedpołudnie. Jest bowiem duże prawdopodobieństwo trafienia właśnie na takie zawody. Koła wzajemnie chyba się licytują kto więcej ich przeprowadzi w sezonie. Jak zobaczyłem co się działo w niedzielę (zawody koła Kolumna - około 30 uczestników) + wędkarze łowiący rekreacyjnie to zaczynam już po trochu żałować, że wkładkę wykupiłem. Wędka koło wędki i kilogramy zanęty. Tylko patrzeć jak trochę woda się ogrzeje to będzie zupa o zapachu miodowo-waniliowo-scopeksowym. Nie wspomnę już o rzezi karpi. Przecież zarybili to trzeba korzystać i wszystko do siaty pakować jak leci. Przykra rzeczywistość.

Pozdrawiam.


[2013-04-22 11:19]

JWy

dlatego w tym roku nie wykupiłem wkładki,a za tą kasę wykupiłem skierniewickie [2013-04-22 12:59]