Zaloguj się do konta

Łowiska - Zbiornik Chechło

utworzono: 2011/12/23 21:52
treecool

na zanętę gniote gotowane w posolonej wodzie ziemniaki z gliną :) może dodam jeszcze pęczak
[2012-03-23 21:02]

treecool

no to Panowie: wszystko już przygotowane :) Pełen spokój byłby, gdybym miał już w końcu tą kartę wędkarską... opłaty już wszystkie zrobione, ale na papier u nas czeka się masakrycznie długo...
[2012-03-23 22:11]

To dziwnie jest u Ciebie :)
[2012-03-24 07:00]

treecool

no więc już po pierwszym w tym roku wypadzie wiosennym. Wrażenia ze zbiornika Chechło? Przepiękna pogoda, bardzo dużo wędkarzy, obfita flora i fauna - ale niestety tylko nadwodna... Na spławiku nie było ani drgnięcia... niestety...
Spoglądałem po wędkarzach dookoła i niestety to samo... u jednego widziałem jakąś malutką ploteczkę i tyle...
Tak więc odpocząłem i było fajnie, ale nie rewelacyjnie...
Może zawitam tam jeszcze na początku lipca...
[2012-03-24 19:00]

U mnie to samo... Wrażenia opisałem w temacie Jak było dziś na rybach - Lokalne dyskusje.
Na rybki jak widać jeszcze za wcześnie, bo nic nikomu i obojętnie prawie gdzie nie chce brać. Słyszałem, że tylko na Baryczy biorą, ale małe szczególnie i tak to na talarze można śmiało połowić nawet galante sztuki. Ale nie będę się rozpisywał, bo to nie ten temat.
Trzeba poczekać na koniec kwietnia, początek maja. Ale zawsze można próbować. :)
[2012-03-24 19:37]

ZbiBul

Zbiornik Chechło był spuszczany. Dużo ryb ucierpiało a najbardziej lin , który potrzebuje roślin do tarła ....


I znowu totalna porażka ...
A tak by się chciało zabłysnąć !
[2012-03-24 21:02]

Dzaku

Ja byłem wczoraj pierwszy raz w tym roku . Siedziało kilka osób , szału nie było ale chyba każdy miał choć jedną rybkę. Kolega złowił cztery płotki a  ja dwa szczupaczki 30 i 40cm na blaszkę niestety dużo moczarki trzy na cztery rzuty i ściągałem całe kępy zielska, ale i tak jak na początek sezonu jestem zadowolony. Ryby oczywiście wróciły do wody niestety widziałem pajaców co brali szczupaczki po 30cm do domu tylko nie wiem po co?!
[2012-03-25 09:52]

Dzaku


[2012-03-25 09:57]

Bo tak to już jest na tym łowisku. Niestety, ale to jest jedyne łowisko na którym popieram zabieranie do domu niewymiarowego szczupaka, ale jeżeli chodzi o wymiar 35-50cm (dalej wiadomo). Ino patrzeć jak znów będą przyjeżdżać kłusownicy. Będą wypływać łodziami i zastawiać sieci. Zaczną się kłótnie, a skończy się to tym, że ryby zabiorą. Więc Ci co mają dobre serce i wypuszczą rybę to robią to na daremne, bo przyjadą inni (kłusownicy), którzy siecią zabiorą np. 1:30 ryb. Tak to już jest tu...
Jeżeli chodzi o wymiar 20 lub 25cm to jestem za tym by wypuścić, ale obojętnie jaką rybę się wypuści to każda zostanie przez nich zabrana.

Na szczęście jest tyle ryb i jako jedno z bardzo nielicznych łowisk, gdzie populacja ryb wzrasta w niewiarygodnym tempie, przyczynia się do tego, że kłusownicy nigdy nie nadążą oczyścić całego łowiska.

Ponadto jeżeli będą awantury to przyjedzie cały "dowódca brygady" Pan Z.Dychto, który kiwnie palcem i łowiska dla wędkarzy nie będzie. W tamtym roku o mały włos nie straciliśmy tej wody przez kretynów którzy się tam kąpali. Dostali syfa, plamy - w każdym bądź razie choróbsko. Informacja ta dostała się do gazety i telewizji TV-ProMok (TV Pabianice).
Teraz tego nie widać, ale w późniejszym czasie przy brzegu (jeżeli będzie taki syf przy łowisku, lub większy) znajdą się glony które będą się "kisić". One przyczyniają się też do tego, że mogą przyczynić się do chorób. Znak stojący nie opodal " Zakaz kąpiel Miejski Urząd w Pabianicach" nic nie wnosi. Niektórzy i tak się kąpią, a ponadto piją wodę za Zbiornika. To tylko jedno z nielicznych głupot ludzi, które miało tam miejsce.

I jak temu zapobiec ? Jak z tym walczyć ? Pamiętajcie koledzy. Jeden zły ruch i nie będzie łowienia. A tu jeszcze nie wiadomo, jak będzie gdy łowisko przeżyje kadencje Z.Dychto, a będą wybory i nie wiadomo jakie będą reformy w sprawie akwenu nowego prezydenta.

Apeluje do was. Uważajmy !!! Ale także apeluje o walkę !!! :)
[2012-03-25 11:38]

treecool

Chyba jutro po pracy po drodze jeszcze raz na jakąś godzinkę pojawię się w Chechle... a nóż widelec coś się trafi :)
[2012-03-25 23:17]

321maly

WITAM KOLEGÓW  PO FACH  BYŁEM DZISIAJ NA TYM ZBIORNIKU  BYŁO KILKANAŚCIE OSÓB  ALE CO ZAOBSERWOWAŁEM  BRANIA BYŁY ALE RZADKIE  JA ZŁAPAŁEM  3 SZCZUPACZKI   PO 30CM  OCZYWIŚCIE WYPUŚCIŁEM  ALE KOLEGA ZŁAPAŁ TAKIEGO  OKOŁO  60 CM OGÓLNIE WIĘKSZOŚĆ  ŁAPAŁA NA SPINING  MYŚLĘ ZE JESZCZE NA BIAŁĄ RYBĘ ZA WCZEŚNIE [2012-03-28 20:08]

luki1982lodz

Witam odwiedzilem dzisiaj to lowisko pierwszy raz :) wrazena z lowienia fajne bo po 15 minutach mialem juz malego szczupaka ok.17cm trafil do wody (niech rosnie) jedynie co mi sie nie podobalo to ten wiatr ktory dzisiaj byl. Łowiłem tez na spławik byly delikatne pukniecia :) to samo z gruntu ale wazne ze cos sie dzialo POZDRO DLA WSZYSTKICH
[2012-03-29 15:02]

treecool

Gratuluje szczupaczka :) rozumiem że to pierwsza rybka w tym roku? :)
Ja planuje w niedziele wybrać się do Chechła... Wybiera się ktoś z forum? :)
[2012-03-30 10:05]

luki1982lodz

Dokładnie pierwsza rybka :) a w niedziele moze tez sie tam wybiore POZDRAWIAM
[2012-03-30 11:24]

Ja dopiero wybieram się w poniedziałek. :)
[2012-03-30 11:28]

luki1982lodz

W poniedzialek niestety do pracy trzeba isc wiec zostaje mi tylko sobota lub niedziela
[2012-03-30 11:31]

treecool

luki1982lodz, a w jakich godzinach wybierasz się w niedziele? :)
[2012-03-30 13:20]

luki1982lodz

mysle ze kolo 8 rano juz tam bede
[2012-03-30 16:39]

treecool

hmm... ja tak ok 14 bo kończę zajęcia w niedziele o 13.15
[2012-03-30 23:58]

#453691 wysłano: 2012/04/01 21:10


pikolo1960 chechło dzis od 13 do 17 zero brań z gruntu ,spławik , sporo luda bez kontaktu z jaką kolwiek rybką:) zbiorniczek nawet nawet


Wklejone
[2012-04-02 07:49]

treecool

Ja byłem 2 godziny od 10 do 12... również zero kontaktu z jakąkolwiek rybką...
[2012-04-02 10:20]

piotrgrambor

ja dziś byłem między 12:30 a 15 i tez nic. Może następnym razem się uda
[2012-04-02 17:10]

Ja dziś byłem w Chechle między 14:00 a 16:00 i jedynie co łapałem to zimno i wiatr w kurtkę. Widziałem ponadto 3 wędkarzy, ale oni także nic nie mieli. Zero puknięć, zero brań. Po prostu kicha i tyle. Jutro ruszam do mnie na "Stawy Działkowe SP w Pawlikowicach", a Chechło sobie odwiedzę może za około tydzień.

PS. Piotrgrambor ty czasem nie przyjechałeś ciemnym autem i nie stanąłeś niedaleko słupa na samym początku ? Bo tak właśnie pomyślałem, że to może ty byłeś. Tak to wszystko się zgadza, bo około 15:00 auta nie było. Ja przyjechałem Wiśniowym Volkswagenem.
[2012-04-02 18:03]

piotrgrambor

tak to ja ciemne mondeo. Myślałem że może jakiś okonek się zaczepi, ale nie było nawet puknięcia. W święta może wybiorę się na zofiówkę, zobaczymy jaka pogoda będzie.
[2012-04-02 20:51]

Miło zobaczyć na łowisku kogoś z forum :) A jeżeli chodzi o okonki to ciężka sprawa. Tu zawsze było nie łatwo je złowić. W zeszłym roku udało mi się dwa owe złowić (22cm i 25cm) na grunt (feeder) jak czaiłem się na karpie i karasie. Pamiętam to jak dziś, gospodarz powiedział mi, że miałem farta, niby nikt nie złowił okonie w dzień i to z gruntu (a on się znał na rzeczy jak mało kto :) ). Od tego czasu do dzisiaj niestety żadnego nie złapałem i nie słyszałem, by ktoś złapał. Fajnie by było znowu przyholować taką rybkę, chociaż dla odmiany :).
[2012-04-02 21:16]