Zaloguj się do konta

Łowiska w promieniu 100 km od Warszawy bezpośredni

utworzono: 2011/08/02 21:34
nikelegia

Witajcie, czy ktoś zna łowisko w promieniu 100 km od stolicy, na które można wjechać autem bezpośrednio nad samą wodę? (np.pod pomost, linia brzegowa) Nie pytam o bliskość parkingu do wody na łowisku, tylko konkretnie chciałbym vanem podjechać nad samą wodę i w czasie deszczu schronić się pod tylną klapą nie odrywają wzroku od wędzisk ;). Czy jest jest gdzieś takie miejsce. Dzięki za pomoc [2011-08-02 21:34]

roman76

kurde,kolega poważnie pyta?
[2011-08-02 21:38]

roman76

a nie lepiej zakupić parasol?
[2011-08-02 21:38]

tryfta

Też tak myślę parasol lub budka wędkarska i sprawa rozwiązana.Chyba że na ryby ktoś się wybiera amfibią...
[2011-08-02 23:18]

stanciech

Jak jesteś inwalidą to rozumiem ale jeśli nie to żaden z ciebie wędkarz, raczej pozer. [2011-08-02 23:29]

dragolinmarco

kolega pyta wiec odpowiedzcie a nie snujecie jakieś chore teksty kim on jest a kim nie jest  jak macie pisać jakieś głupoty to załóżcie watek i tam piszcie jacy wy WIELCY....

kolego w odległości 100km masz dużo miejscówek na bugu Narwi i Zegrzu gdzie możesz spokojnie mieć samochód przy sobie miejscowości to debe (Narew) kuligów (bug) Zegrze to na przykład zegrzynek tez wybieram takie miejsca gdzie można zawsze znaleźć schronienie w aucie w czasie deszczu itd....

pozdrawiam
[2011-08-03 07:09]

rob3211

Witam
Samochodem można dojechać w Pomiechówku nad Narew-pięknie tam jest tylko teraz woda wysoka. Spróbować można na Jeziorze Otwockim (Rokola). Warunki tam fajne, ale o rybę trudno. Przyjeżdżają tam na drapieżnika i karpie. I tu i tu samochód masz za swoim fotelem. Jak mam wybierać to zawsze wolę rzekę, czyli Pomiechówek, przy czym na weekend dużo tam wędkarzy, którzy nierzadko zostają na nocki.
[2011-08-03 08:25]

dariuszdyl

Witajcie, czy ktoś zna łowisko w promieniu 100 km od stolicy, na które można wjechać autem bezpośrednio nad samą wodę? (np.pod pomost, linia brzegowa) Nie pytam o bliskość parkingu do wody na łowisku, tylko konkretnie chciałbym vanem podjechać nad samą wodę i w czasie deszczu schronić się pod tylną klapą nie odrywają wzroku od wędzisk ;). Czy jest jest gdzieś takie miejsce. Dzięki za pomoc


Zbiornik w Wykrocie koło Kadzidła. Są tam też organizowane zawody wędkarzy inwalidów. Praktycznie cała linia brzegowa zbiornika umożliwia podjazd pod samą wodę. [2011-08-03 08:28]

pixon

Na moście Siekierkowskim na samym środku heheh Dobry dojazd nad samą wodą ehhehe. [2011-08-03 10:21]

nikelegia

 

Gdybyś wogóle cokolwiek rozumiał tzn. używał mózgu, to byś w tym wątku się nie wypowiadał :(

[2011-08-03 20:25]

 

Gdybyś wogóle cokolwiek rozumiał tzn. używał mózgu, to byś w tym wątku się nie wypowiadał :(



Nie denerwuj się Artur,to tylko poczucie humoru pixona.Zresztą uważam że dobre. A tak poważnie proponuje ci wisłe w miejscowości drwały za wyszogrodem.Dojazd pod same główki i szansa na konkretną rybke.

[2011-08-03 21:15]

Witajcie, czy ktoś zna łowisko w promieniu 100 km od stolicy, na które można wjechać autem bezpośrednio nad samą wodę? (np.pod pomost, linia brzegowa) Nie pytam o bliskość parkingu do wody na łowisku, tylko konkretnie chciałbym vanem podjechać nad samą wodę i w czasie deszczu schronić się pod tylną klapą nie odrywają wzroku od wędzisk ;). Czy jest jest gdzieś takie miejsce. Dzięki za pomoc


Oczywiście możesz łowić między główkami. Tam dojedziesz nad samą wode.Pozdrawiam [2011-08-03 21:24]

jackotis

Jak jesteś inwalidą to rozumiem ale jeśli nie to żaden z ciebie wędkarz, raczej pozer.





czytając kolego Twój wpis (opis) to ja stwierdzam ze to Ty jesteś pozerem, bo jest wiele osób które wędkują z zamiłowania i dużą chęcią odpoczęcia na łonie natury od innych, wiele osób ma dość towarzystwa w pracy i w życiu codziennym a nad woda szukają spokoju :) Ty do nich raczej nie należysz

a wracając do tematu, sam często szukam miejsc aby dojechać do wody jak najbliżej, i nie ma tu znaczenia moje lenistwo czy cokolwiek innego ale ilość posiadanego przy sobie sprzętu wędkarskiego i nie tylko wędkarskiego ale bardzo przydatnego nad wodą, osobiście jadąc na ryby nawet na kilka godzin jestem w stanie wędkować kilkoma metodami (feeder, bat,odległościowka, spining) w zależności od sytuacji  panującej nad wodą, ponadto posiadając w samochodzie kuchenkę turystyczna zawsze mogę zaparzyć sobie kawkę :), ale do tego potrzebna jest woda garnek, po zakończeniu grillowania węgiel zakopuję w ziemi dzięki posiadanej w samochodzie saperce ( większość grillujących jak nikt nie patrzy rozsypuje wypalony węgiel gdzie popadnie)

a jeżeli już nie chodzi o noszenie sprzętu to o bezpieczeństwo naszego samochodu, są miejsca gdzie do samochodu włamują się od święta ale też są miejsca gdzie samochody kradną nawet jak jeszcze przy nim stoisz

i tak na koniec, jest możliwość to wjeżdżam nad wodę..... jest zakaz ale jest możliwość wjeżdżam wypakowuję wyjeżdżam..... nie ma możliwości myślę trudno dziś kawki nie będzie :)
 

[2011-08-03 21:46]