Łowienie okoni-wyprawa wędkarska

/ 36 odpowiedzi
robcio2535


Kto szuka zaczepki to szuka he he (2010/11/05 19:39)

przemo1980


Kto szuka zaczepki to szuka he he


i co to miało znaczyć (2010/11/05 19:44)

kazik-kz2


Kto szuka zaczepki to szuka he he


Nie no dobry jesteś, pierwszy zaczepiasz, a potem wyskakujesz że ktoś szuka zaczepki.

Jeśli nie masz nic ciekawego do napisania, to nie pisz i nie pajacuj.

Nie zamierzam z tobą więcej dyskutować.

 

(2010/11/05 19:56)

przemo1980


Kto szuka zaczepki to szuka he he


Nie no dobry jesteś, pierwszy zaczepiasz, a potem wyskakujesz że ktoś szuka zaczepki.

Jeśli nie masz nic ciekawego do napisania, to nie pisz i nie pajacuj.

Nie zamierzam z tobą więcej dyskutować.

BRAWO!!!

(2010/11/05 19:58)

robcio2535


Widzisz kolego nie dawno wyleciałeś za podobne posty i co ?Nic Cie to nie nauczyło ? Pozdrawiam i kończę  tutaj (2010/11/05 19:59)

kazik-kz2


Widzisz kolego nie dawno wyleciałeś za podobne posty i co ?Nic Cie to nie nauczyło ? Pozdrawiam i kończę  tutaj


Zapewne chcesz abym drugi raz wylecial, dlatego mnie zaczepiasz.

Być może mi tą się zdaży ponownie, bo zapewne tacy jak Ty będą mnie zaczepiać chcąc do tego doprowadzić.

Ale wybacz, nie zamierzam dyskutować z ludźmi takiego pokroju.

Pozdrawiam

(2010/11/05 20:05)

mielec


Fajne te okonie ja pierdziu następny temat już poszedł w pizdu jak i o Fotografii krajobrazów wszystko cacy piękna frekwencja a ciula na temat. (2010/11/05 20:09)

przemo1980


Tak mnie nosi że chyba jutro śmigam na te okonie! Jak pogoda pozwoli... (2010/11/05 20:13)

kazik-kz2


Sorry Tomek, to sie więcej nie powtórzy, o ile nie będzie ktoś mnie zaczepiał:)

A co do okoni, to dawaj na mazowsze na te okonie, na bank wrócisz z pełna siatką:)

Pozdrawiam

(2010/11/05 20:14)

mielec


Jeżeli nie będzie padać, a wisi od 2 dni to cos w powietrzu bo ciepło jest cały czas u nas około 16 -18 stopni cały czas jest około 12 w nocy :):) jak nie puści deszcz to jedziemy z żoneczka pokilować. Wybrałbym się na Wisłę lecz 30 km rowerkiem nie bardzo :):) a jakoś nikt się nie wybiera (2010/11/05 20:16)

kazik-kz2


Ja jutro około 7 melduję się nad wodą i wracam o zmroku:)

I pochwale się, że specjalnie na jesienne drapieżniki wziąłem tydzień urlopu.

Także dla rodziny, znajomych nie wędkarzy, przez najbliższy tydzień jestem niedostępny.

Codziennie będę łowił, a wszystko inne przez najbliższy tydzień mnie nie obchodzi:)

w końcu się "obłowię" na koniec sezonu, hehe:)

 

 

(2010/11/05 20:20)