Łowienie z pomostów

/ 11 odpowiedzi
Witam, jestem początkującym wędkarzem! Za miesiąc mam zamiar zdawać na kartę wędkarską. Moje pytanie brzmi następująco: czy mogę legalnie łowić z wszelkiego rodzaju publicznych pomostów tzn. przy plaży, molo itd.?
Sith


Jeśli nie ma szczególnego zakazu (tablica z zakazem, regulamin łowiska), to ogólnego zakazu nie ma. (2018/05/11 07:26)

Nooorberr


Wydaje mi sie że do łowienia potrzebujesz kartę wędkarską ( no chyba ze to jakies prywatne łowisko i yego nie wymagają) no i oczyeiscie wykupione pozwolenie. Jeżeli sie mylę, proszę poprawcie mnie. (2018/05/11 11:29)

Sith


Wydaje mi się, że źle zrozumiałeś intencje zawarte w pytaniu. Patryk ma zamiar uzyskać kartę i wówczas łowić z pomostu.
Chyba że ja źle zrozumiałem, to wówczas Twoja odpowiedź jest właściwa. (2018/05/11 12:07)

osa12


Nie bardzo jest prawo aby zakazać połowu z pomostów na wodach publicznych.
Bynajmniej ja takiego nie znam,
(2018/05/11 14:32)

MariuszTonn


po wykupieniu zezwolenia u gospodarza wody (ew oplacenia skladek pzw) mozesz lowic tam gfzie chcesz jesli jest to zgodne z rapar. Nie musisz miec dodatkowych uprawnien na pomosty. zaden pomost nie jest prywatny na publicznej wodzie. pa (2018/06/05 06:45)

Sith


Nie zupełnie masz rację. Gospodarz, dzierżawca, zarządca wody publicznej ma prawo wprowadzenia pewnych ograniczeń, w tym zakazu wędkowania z pomostów i nabrzeży, gdyby zagrażało to bezpieczeństwu. Wyobraź sobie wędkowanie w ciasnej przystani żeglarskiej, albo z pomostu czy molo na terenie kompieliska. (2018/06/06 06:16)

osa12


Rozumiem cel, ale pokaż zapisy prawne na to pozwalające ?
Rzeki są niebezpieczne bo ludzie się topią, ale nie ma nikt prawa zabronić kąpieli i wypoczynku nad wodą?
Nie znam zapisów prawnych pozwalających na zabranianie połowu ryb na wodach publicznych powołujących się na bezpieczeństwo ?
(2018/06/06 13:38)

MariuszTonn


pisalem o ogolnych sytuacjach a nie skrajnych przypadkach. Owszem dzierzawca wody moze zastosowac swoj regulamin i moze zakazac łowienia z pomostow. Na łowisku mojego koła jest np. zakaz brodzenia z uwagi na to iz jest to zwirownia i są uskoki dna i mozna zle stąpnac i po zawodach. (2018/06/06 16:19)

osa12


Dalej nie widzę zapisów prawnych.
Mój Kolega ma żwirowiska i pozwala tam łapać każdemu i nie ma żadnego regulaminu.
Ale to nie jest publiczna woda, to jego własność i może robić co chce!
Problem jest gdy jest to woda publiczna. (wody płynące lub Skarbu Państwa czy też jednostek samorządu terytorialnego.)
  (2018/06/06 20:42)

Sith


@osa12, widocznie masz kłopoty ze wzrokiem jeśli nie dostrzegasz zakazów kompieli, zakazów wędkowania, zakazów używania silników spalinowych do łódek itd itp...
Właściciel wody ma prawo wprowadzać własne regulaminy, również zarządca wód publicznych ma takie prawo, w przeciwnym przypadku nie możnaby wprowadzać łowisk No Kill, łowisk specjalnych, okręgów ochronnych itd itp.
Nie widzisz przepisów? Poczytaj sobie ustawy dotyczące prawa wodnego i powiązane z nimi rozporządzenia, a jeśli chcesz w tym zakresie porady prawnej, zapraszam do mojej kancelarii, tylko przygotuj się na uregulowanie wynagrodzenia za porady prawne... ;))) (2018/06/07 06:43)

osa12


Kolego, łatwo napisać, że właściciel wody (właściwie gruntu pod wodami) na prawo take lub inne.
Owszem na wodach niepublicznych (wody stojące gdzie grunt pod wodą jest własnością osoby fizycznej lub prawnej a nie Skarbu Państwa czy też jednostki samorządu terytorialnego) te prawa do decydowania są jasno sprecyzowane:
- pożytki z wody należą do właściciela
- teren wokół wody też do niego
I jednocześnie główną zasadą prawa w tym wypadku jest maksyma - co nie jest zakazane jest dozwolone.

Inaczej jest w przypadku wód publicznych.
Na wodach publicznych zgodnie z ustawą prawo wodne wszyscy dostali prawo do - powszechnego korzystania z tych wód.
To zmienia podejście prawne, teraz wszyscy właściciele czy też jak piszesz zarządcy mogą prawnie tylko to na co mają w prawie zezwolenie.
Jeśli go nie posiadają  to go łamią.
Łowiska No Kill na wodach publicznych nie mają prawnych podstaw ? (Jest pewnien zapis, iż uprawniony do rybactwa może wprowadzić swoje zasady uprawiania Amatorskiego Połowu Ryb aby prowadzić racjonajna gospodarkę rybacką - ale zasada No Kill nie bardzo mieści się w tym prawnym pozwoleniu)
Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb ustalają ustawy i rozporządzenia państwa polskiego.
Jedynym prawnym pozwoleniem na jego zmianę  jest zapis o podaniu zasad uprawiania amatorskiego połowu ryb w obwodzie rybackim przy wydaniu zezwolenia.
Jednak i tu to prawo jest ograniczone zapisem o potrzebie racjonalnej gospodarki rybackiej.
Więc na wodach publicznych tworzenie własnych regulaminów jest dozwolone tylko na wodach płynących i to tylko w obwodach rybackich.
Na wodach publicznych stojących nie ma zapisów prawnych pozwalających na zmianę zasad amatorskiego połowu ryb określonych w ustawach i rozporządzeniach państwa polskiego.
Nie ma prawnego określenia okręgi ochronne ?
Mogą być obszary ochronne - ustanawia wojewoda na wniosek Wód Polskich - tylko wody płynące.
Są jeszcze obręby ochronne - te ustanawia Zarząd Województwa.
Zakaz Kąpieli - chyba kompetencję Rady Powiatu.
Jest rozstrzygnięci w sprawie wprowadzenia zakazu kąpieli na łowisku wędkarskim (publiczna woda należąca do gminy) przez uchwałę Rady Gminy Bojanów.
Wojewoda wykazał brak prawnych kompetencji dla takiej decyzji:
http://edziennik.rzeszow.uw.gov.pl/GetActPdf.ashx?year=2014&book=0&position=2105

Jak widać właściciel wody nie może wprowadzić zakazu kąpieli  na wodzie publicznej?

Nie wiem jaką kancelarię Kolega prowadzi, ale zagadnienia prawa związanego z wodą i Amatorskim Połowem Ryb są Koledze mało znane.

  (2018/06/07 08:12)