Zaloguj się do konta

Łowienie płochliwych świnek

utworzono: 2017/05/22 11:27
DziubsoN

Witam wszystkich wędkarzy!

Zakładam nowy temat bo szukałem w internecie jakiś porad w podobnych sytuacja to nic konkretnego nie znalazłe. Z racji że tą stronę przeglądajją doświadczeni wędkarze ktorzy być może podzielą się swoją wiedzą na ten temat zwracam się do was o pomoc. Tak jak w tytule mam problem ze ściągnięciem świnek do zanęty. Łowię na górskiej rzece o szerokości mniej więcej 15m z bardzo łądną rynną (korytem rzeki wzdlóż ktorego ciągnie się głębsza woda +-1.5m głębokości ) W tym roku pokazały się u mnie świnki i chciałbym sprobowac swoich sił z nimi. Niektore są bardzo ładne, ale niestety jak rzucę kule (napisze niżej jakiej zanęty uzywam) to wszystkie się płoszą i nie podchodzą do nich. Wędrują sobie wokół nich ale nie żerują na nich. Widać ze ryba szuka pokarmu bo się błyska i pobiera pokarm w większych kamieni (jakies glony lub robaczki z pod kamieni)
Zanętę robie z ziemi pomieszanej z gliną, dodaję do tego rozmoczony chleb, płatki owsiane i ugotowany pęczak. Wędki jakiej używam to odległościówka o dł. 4.2m mały kołowroteczek żyłka 0.16mm przypon o długości ok 50cm o nr. 0.10mm i haczyk o nr 10-12
Co może być powodem tego że ryby nie chcą wejść na zanętę ?
Macie jakieś własne sposoby na skuszenie ich? Może kolor tej gliny się im nie podoba? (lekko żółtawa, jak to glina)
Aaa na hak zakladam 1-2 płatki owsiane lub jedno ziarenko pęczaku

Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc  [2017-05-22 11:27]

bartek-domagala

Próbowałeś bez zanęty?
Może ryba nie jest kompletnie przyzwyczajona do przynęt które chcesz im podać.
Ja osobiście spróbowałbym z łowieniem na same czerwone robaki lub pinke, bez żadnej zanęty, dodatków. Czasem mniej znaczy więcej. [2017-05-22 17:33]

ryukon1975

Prosto.
Matole masz naturalne łowisko to łów a nie rozmyślaj nad zanętą.Nie mylświnek z certą lub innymi gatunkami.
Amen. [2017-05-22 17:57]

robkob

ryukon... czasem czytam twoje posty z wyjątkowym obrzydzeniem... nie ma tu większego zarozumialca. [2017-05-22 19:20]

robkob

bartek... może się mylę, ale wydaje mi się że na górskich rzekach nie wolno łowić na przynęty zwierzęce, a już na pewno nie wolno w wodach krainy pstrąga i lipienia.  [2017-05-22 19:25]

ryukon1975

Dobrze nie wykorzystaj warunków tylko czekaj i myśl. Czekaj aż PZW zarybi tą wdę sumem i zostanie do łowienia nic. I pamiętaj że nic nie wiesz o rybostanie.Prawda z obrzydzeniem do amatorstwa. [2017-05-22 19:45]

ryukon1975

A jak jurro będzie planowany odstrzalł to mi możaesz powiedzieć zarozumialcu. Zarozumialcu który więcej wie od Ciebie o planach niszczenia danych gatunków. [2017-05-22 19:49]

DziubsoN

Na żywą przynętę nie wolno w moim kole łowić. W grę wchodzą tylko takie rzeczy jak płatki owsiane, chleb, pęczak.
I na "dziko" też próbowałem i bez efektu. Kiedyś łapałem świnki i zawsze nęciłem z tego co pamiętam i podchodziły na kule, ale w tym roku są strasznie oporne. [2017-05-23 06:27]

ryukon1975

Świnka jak każdy gatunek ma swoje wymagania co do miejscówki i nie chodzi tu o miejscówkę z punktu patrzenia "wędkarza". U mnie na rzece też są świnki jednak nie wszędzie gdzie się rzuca będą brać. Są tylko na wybranych odcinkach rzeki a te odcinki się z czasem zmieniają. Skoro nie biorą w danym miejscu należy ich szukać w innych. [2017-05-23 06:47]

robkob

I ten ostatni post jest wartościowy... poprzednie trzy mogłeś sobie darować. [2017-05-23 08:23]

robkob

Chodzi o to że nie wszyscy traktują wędkarstwo jak religię. Niektórzy łowią tylko dla przyjemności. Ja też do nich należę i mam całkiem niezłe efekty. Gdyby powstało "wędkarskie ISIS" to niektórzy forumowicze pewnie by do niego należeli i niszczyli potajemnie zestawy "niedzielnym wędkarzom". O taka przykra rzeczywistość. [2017-05-23 08:28]

ryukon1975

Ja z całą pewnością nie traktuję wędkarstwa jak religię. Religia jest dla księży bo klepią na niej miliony i dobytki wciskając ludziom bajki. Jeśli chodzi o pytanie to nie do końca go zrozumiałem przez to że autor tak wieży w moc zanęty że pominął wszystkie inne fakty skupiając się w stu procentach na tym że to ona ma przynieść efekty. [2017-05-23 08:46]

DziubsoN

No i tutaj muszę powiedzieć Ci Ryukon że na odcinku paru kilometrów są porozstawieni wędkarze i mówią że mają dokladnie ten sam problem co ja. Czy możliwe jest jeszcze że ta świnka po prostu się nie wytrała i dlatego nie bierze? ale lada moment będzie czerwiec wiec mało prawdopodobne, zwlaszcza że widać że pobierają pokarm z rzecznych kamieni [2017-05-23 09:06]

ryukon1975

Sam sobie odpowiedziałeś. Skoro większa ilość wędkarzy nie łowi bo ryba ignoruje ich przynęty to wrzucanie jakiejkolwiek zanęty nie da nic dobrego. Ryba jak piszesz żeruje na naturalnym pokarmie dlatego że on jest najbardziej wartościowy i dostępny w aktualnie panujących warunkach. Ryby zazwyczaj żerują, mniej lub bardziej intensywnie ale żerują. Wędkarze jednak nie zawsze potrafią ocenić gdzie i na co je łowić. Jeśli przykładowo ktoś zasadza się na brzany z rosówką i nic nie łowi a po tygodniu trafi się jedna to często z pełnym żołądkiem, skorupiaków lub innego pokarmu. [2017-05-23 09:29]

DziubsoN

Czyli jakie teraz przynęty byś proponował jesli sie nie sprawdza płate , pęczak i chleb? Czy po prostu są nieuchwytne ? [2017-05-23 11:20]

ryukon1975

Nie znam rzeki na której łowisz, zwyczajów tamtejszych ryb. Nie wiem jakie panują na niej aktualnie warunki. Pisałeś że nikt nie lowi świnek. Próbowali już zapewne większości przynęt. Ja by przeczekał te dni. Najlepiej "rozszerzając działalność" czyli próbując łowić również inne gatunki stosując bardziej uniwersalne zanęty i przynęty. Czasem trzeba odpuścić. Może trafisz na taką przynętę która sprowokuje je do brań. [2017-05-23 12:03]

robkob

U mnie w rzece też są świnki nie dające się złapać. Jeden ze starych wędkarzy kiedyś sfrustrowany powiedział: "pod pysk jej daję i nie żre...". Jak ryba ma dużo naturalnego pokarmu to niechętnie podchodzi do nowinek. To chyba ten problem. [2017-05-23 12:50]

jabberwokie86

Co prawda świnek nie łowię, ale przypomniała mi się informacja z książki J. Wyganowskiego, że bardzo dobrą przynętą na świnki i płocie jest wstężnica (Ulothrix zonata). Zobacz sobie, jak to wygląda i może na nią spróbuj;) [2017-05-23 22:01]

DziubsoN

Ciekawa teoria, ale jak się to nabija na hak? wgl da się na to łowic? Prędzej do zanęty dodawać [2017-05-24 07:16]

Jakub Woś

Świnka to wybredna ryba. Łowiłem w zeszłym roku z gruntu na podwyższonym stanie Wisły. Kilkanaście wyprawe łącznie z nockami. Trafiały się leszczyki, krapie i płocie. Żadnej świnki. Nawet nie wiedziałem że tam są. Pewnego razu przypłynęło dwóch panów i wyciągnęli z tego miejsca sieć która była pełna świnek ok 1-1,5kg.  A na wędkę nie chciała wziąć żadna. [2017-05-24 14:32]

jabberwokie86

Ciekawa teoria, ale jak się to nabija na hak? wgl da się na to łowic? Prędzej do zanęty dodawać

Wg Wyganowskiego da się:) Trzeba takim pasmem "opleść" haczyk od uszka/łopatki do zadziora. Na Twoim miejscu spróbowałbym, o ile wstężnice występują w tej rzece;) [2017-05-24 19:44]

kaban

W tym okresie świnki zeskrobują glony z kamieni co nie znaczy, że jakiś zaplatany chruścik bądż widelnica ujdzie ich uwadze. Dawnymi czasy nęciliśmy świnki tylko sypanym luzem pęczakiem bądź przenicą. Czy świnka nie żeruje to nie byłbym tego pewien bo w ostatnią niedzielę na zawodach w naszym kole padło sporo świnek. Fakt że na robaka bo to woda nizinna ale o charakterze typowo podgórskim. Na dzień dzisiejszy nasi okoliczni fani łowienia świnek coraz częściej rezygnują z nęcenia kulami i wracają do sypania z ręki pęczaku lub przenicy a każdy z nich ma jakiś swój tajny dodatek do gotowanych ziaren. Mój to suszony nostrzyk dodawany do ugotowanych ale gorących ziaren. [2017-05-25 10:15]

DziubsoN

Następnym razem jak się wybiorę to sprobuje podnęcić je samym płatkiem owsianym. Wyczytalem ze niektorzy z tego robią małe kuleczki (dodają cukier i zalewają wodą płatki, potem formują kulczeki i suszą) Wyprobuję to, ale musi się zmienić pogoda bo ciedziennie deszcze są. Z tym nostrzykiem lub innymi dodatkami to się jeszcze wstrzymam. Jeśli nie pomoze łapanie na dziko lub delikatne nęcenie to będę kombinować z zapachami. [2017-05-25 11:35]

DziubsoN

Od założenia tematu wybrałem się już 3 razy na świnkę i oczywiście bez sukcesów. Brak ani jednej świnki. Za to chciałem się  z wami podzielić jakiej rady udzielił mi starszy wędkarz, na pewno bardzo doświadczony bo tylko on wyciągnął sztukę i ładne jelce. Nauczył mnie jak przygotować płatka owsianego na ryby. Może komuś się ta informacja przyda. Otóż... Aby płatek długo utrzymywał się w wodzie na haku i łatwo się go nabijało bez pękania to należy do szklanki ciepłej wody dodać łyżkę roztopionego masła roślinnego i takim przygotowanym roztworem przepłukać na sitku płatki owsiane a następnie je wysuszyć. Płatek ten można trzymać w słoiczku ponoć bardzo długo ( powiedział że raz w roku takie coś sobie robi na cały sezon świnkowy) Sprawdziłem tą metodę i płatek utrzymuje się znaaaacznie dłużej co jest wygodniejsze na rybach, zwłaszcza jeśli łowi się stojąc w wodzie. [2017-05-31 06:53]

ryukon1975

Nie wiem gdzie łowisz, jednak jeśli warunki na rzece są takie jak u mnie w tym roku czyli przeźroczystość wody to 0.00 cm w związku z ciągłymi opadami to o wynikach na płatki zapomnij. [2017-05-31 10:04]

DziubsoN

U mnie jest głębokość mniej więcej 1,5m i widać wszystko do dna, nawet drobnicę na dnie. Woda krystalicznie czysta. Jedynie osad na kamieniach w postaci jakiś glonów ktore wlasnie zjadają świnki. Pokupowałem właśnie jeszcze mniejsze haczyki  (nr14) przyponówkę 0.08mm i cienutkie wąskie spławiki. Może moj poprzedni zestaw po prostu widziały na wodzie i dlatego się bały. Dziś uderzę ponownie i zdam relacje. O ile się  nie rozpada [2017-05-31 10:34]

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia