łowienie na szarpak - Zachowanie policji

/ 30 odpowiedzi
użytkownik38976


Policja musi podjąć interwencje,ale o nazwisko nie pytaj tylko o nr służbowy.Żaden policjant nazwiska nie poda ,bo nie ma takiego obowiązku .Pozdrawiam

Większej bzdury nie słyszałem. Policjant regulaminowo przedstawia sie wydziałem, stopniem , imieniem i nazwiskiem! W TAKIEJ KOLEJNIOŚCI! Przez telefon nie podaje sie numeru służbowego. Więc przestan ludzi wprowadzać w błąd! OK!?

(2010/05/15 20:31)

użytkownik17888


Sympatyczny kolego pewnie masz niewiele lat i dlatego mało bzdur się nasłuchałeś,ale musze ci  przyznać , że faktycznie policjant musi się przedstawić ,a więc masz racje.Miałem w swoim życiu podobną sytuacje i policjant wprowadził mnie w błąd mówiąc że nie musi się przedstawiać ,stąd mój post. Podpowiem ci jeszcze ,że nie warto się tak napinać .Pozdrawiam (2010/05/16 10:49)

erykom


moim zdaniem najlepiej jest na kamerze(o ile ową kamere posiadamy) ujac szarpakowcow jak popelniaja przestepstwo i z takim dowodem udac sie do PSR.tylko musimy mniej wiecej wiedziec gdzie tych klosoli szukac i sluzby juz powinni odpowiednio sie szarpakowcami zajac.sam jak zobacze klosola to na dzien dobry mu kija polamie... (2010/05/16 11:16)

użytkownik24522


MOCNO POWIEDZIANE ALE NAPEWNO SAM NIC NIE ZROBISZ , TO ONI O ILE BĘDZIE ICH WIECEJ MAJA TĄ PRZEWAGE ZE TO TY BĘDZIESZ SIE BAŁ .POZDRAWIAM. (2010/05/16 11:22)

użytkownik38976


Sympatyczny kolego pewnie masz niewiele lat i dlatego mało bzdur się nasłuchałeś,ale musze ci  przyznać , że faktycznie policjant musi się przedstawić ,a więc masz racje.Miałem w swoim życiu podobną sytuacje i policjant wprowadził mnie w błąd mówiąc że nie musi się przedstawiać ,stąd mój post. Podpowiem ci jeszcze ,że nie warto się tak napinać .Pozdrawiam

"Sympatyczny kolego", TAKICH bzdur, rzeczywiście mało sie nasłuchałem, ale po 4 krzyżyku na karku już coraz mniej bzdur mnie napina,a więcej śmieszy . Zwłaszcza jak na forum wypowiada się ktoś ,kto na jakiś temat bladego pojęcia nie ma,a strzela pustakami do ludzi. To sie nazywa DEZINFORMACJA, kolego sympatyczny,a to nieładnie. Ale uderzenie się w pierś i przyznanie się do błędu jest iście rycerską i chwalebną cechą,czego koledze winszuję.  A co do meritum sprawy ,to teraz już wiesz przynajmniej jak postępować w takich sytuacjach i zapewniam Cię ,że jakiekolwiek inne zachowanie funkcjonariusza policji bedzie naganne i nieregulaminowe,co upoważnia Cię do złożenia odpowiedniej skargi w odpowiednim trybie, na konkretnego policjanta (z imnienia i nazwiska).

(2010/05/16 15:53)