Łowienie na glony?

/ 13 odpowiedzi

witam ! mam takie pytanie czy łowiliście kiedyś na glony?

otóż skąd moje zapytanie , ostatnio byłem na wyspie młyńskiej,(http://pl.wikipedia.org/wiki/Wyspa_Młyńska_w_Bydgoszczy)koło kanału,w młynówce i tam pewien

pan wyławiał co chwile wielkie ,dorodne płocie wyglądające mniej więcej na pół kilogramowe karpiki miały gdzieśś 15-25cm ,otoz zaciekawiony podszedłem do niego i zapytalem na co łowi on natomiast wyjął swój spławik i ku mojemu zdziwieniu miał zaczepionego glona ,i powiedział że na glony - te zielsko na dnie ... to był szok dla mnie ! czy wy też łowiliście na glony?

Fix


może żartował? :D (2011/08/27 16:35)

użytkownik83706


Glony mu najwidoczniej sie zaczepiły na haczyk podczas zwijania a łowi pewnie na coś ''normalnego'' ;D pozdro (2011/08/27 17:06)

użytkownik88998


Glony nitkowate są doskonała przynętą na płoć. Często czyszcząc płocie znajduję w ich trzewiach właśnie te glony.  Łowienie na tę przynętę ogranicza sie do wyłowienia pewnej ilości "włosia" i zamotaniu go na haczyku o małych rozmiarach tak, by przybrały formę kuleczki lub łezki.

W wodzie te glony się na haczyku niejako napuszą ( zwiększą swą objętość) i stanowią jedną z wielu naturalnych przynęt płociowych. 

Polecam też jako składnik zanęty na płoć łajno gołębi.

Można znaleźć opisy więc powstrzymam sie od własnych elaboratów.

Zauważyłem, że glony nitkowate bywają bardzo łowną przynętą. Używałem tego w szczególności na łowiskach gdzie glony te występują miejscowo. To znaczy  pobierałem przynętę tam gdzie jej było dużo, a zakładałem na hak tam, gdzie jej występowanie było ograniczone.

Pozdrawiam.

(2011/08/27 20:52)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

użytkownik88998


Jak zdobyć glony na przynętę? - uzyj dość długiej gałęzi obciosanej tak, by na końcu pozostało rozwidlenie w kształcie litery "V". Włóz to do wody  jak najbliżej dna i pokręć w jednym kierunku. Jeśli są tam glony nitkowate, z pewnością nawiną się na gałąź. Włóż je do wiaderka z wodą  - to wszystko. (2011/08/27 21:01)

pmizera87


Kiedyś czytałem, że na kulki z glonów łowi się świnki. (2011/08/27 22:29)

użytkownik88998


Świnka podobnie jak i płoć jest rybą która zje wszystko.  (2011/08/27 22:31)

użytkownik88998


Dobrą przyneta na płoc jest pęczak, gotowana pszenica, płatki, ciasto, cieciorka, białe robaki, pinka, czerwone robaki, wszelkiego rodzaju kulki  z chleba, dmuchany ryż, parzony  ryż, glony nitkowate, łubin, kukurydza, guma do żucia owocowa, główki od gumisiów, żelki, pianki, masa kokosowa, karmelowy grysik, skórki od chleba, grzanki na masełku, chrupki w oliwie, pellet kruszony, zatyczki do uszu pociachane i nasączone dipem, skwarki ze smalcu, słoninka w kostkę,  no kurka dosłownie wszystko czego se dusza zapragnie.

Mnie nie zdziwi nic, bo je łowuiłem nawet na kawałki lukrecji.

(2011/08/27 22:37)

lubaskirybak


PS: wszystkim z góry dzięki , co do gumy do żucia to hmm spróbuje ;P

a tak on miał włosie z głonów ,PS do tych na początku nie nie żartował :_)

(2011/08/28 16:06)

użytkownik88998


Guma do zucia owocowa, nieco wyżuta. Robi się takiego gluta na haku  cos jakby większy biały robak. Za naszą wschodnią granicą całkiem często używana metoda.  (2011/08/28 20:34)

użytkownik88998


A by płoć czy inna ryba nie ściągała na przypon robaków i innej przynęty. polecam zastosowanie malutkiego, gumowego stoperka, lub połówki stoperka umieszczonego na haczyku w połowie trzonka, poniżej łopatki. Zauważyłem, że wtedy zacięcia są częstrze i skuteczniejsze. (2011/08/28 20:37)

arturlew7


Witam! Post i pytanie na temat łowienia na glony z 2011 więc czas odległy,ale temat nie!!  Ja łowię kilka razy do roku,w rzeczkach i kanałach przeważnie w woj.Podlaskim . Zacząłem łowić na dopływach Biebrzy,i Narwi..  Czasem z dobrym skutkiem,czasem z marnym..ot jak to w  wędkarstwie... Początek przygody z glonami,to lata 90 -te. Pierwsze 2-3 lata,zwyczajne łowienie ,na pęczak,kukurydzę,robale...itp... Czasem leszcz,ładna płoć.. Gdy biwakowaliśmy nad rzeczką już kilka dni,podczas łowienia na przepływankę,zabaczyliśmy wędkarza,jak domyśliliśmy się "tubylca" bo przyjechał na wodę rowerem..  Trochę nas rozbawił,bo wszedł na piaszczystą wysepkę,i brodząc bo jej brzegu zaczął łowić na przepływankę. ale to rozbawienie wzięło się z tąd że chyba troszkę się "zmęczył"albo gorzałką,albo browarkami...bo potykał się,nieomal przewracał... no..łowił nieskładnie...i niexle się bujał... Ale za jakiś czas "kopary"nam odpadły!!!! W rzecce,gdzie łowiliśmy płotki,czasem większe,mniejsze...ale właściwie nic poza tym gatunkiem,gość wyciągał jazie!!! Ale to jakie!!!!! kilówki,półttorakilówki!! No takie jazie że oniemieliśmy!!! Podpity gość ,jakby na złość łowił jedną rybę za drugą!!!  Czasem wyjmował tez piekną płoć!!! Czary mary!!!  jak zaczarowany!! Głupio było podejść do niego,włazić do wody,podglądać,płoszyć ..ale byliśmy zdruzgotani!! By uważaliśmy się za było ,nie było niezłych wędkarzy!! A tu??!!! Jakbysmy w gębę dostali!!!!  Facet miał stado nałowionych jazi i płoci... Wielkie,piekne...!!! A my patrzyliśmy jak zaczarowani!! I tak trochę to trwało...bo niedługo potem gośc zaczął się zbierać...i jak to bywa u zazdrośników...robiliśmy podejścia do gościa... ja zapytałem na co łowił,co to za przynęta??Ale gość tylko coś burknął...i nie pokazał nam...  coś...ale nawet nie bardzo było widać co...coś ciemnego,zielono-burego. I zwinął się z całym majdanem...i tyle go było..widać...   Sprawa się wyjaśniła w końcu... po paru dniach...gdy znowu przyszedł,ale tak nawalony...że w dołku zostawił ....całą gaść...zielonych glonów.. !!! Po prostu był tak pijany że nie udało mu się zachować tajemnicy!!! Próbowaliśmy..na wiele sposobów..jak na to łowić...i doszliśmy!! Koledzy!! Nigdy nie nałowiłem się takich płoci!! I jazi!!! rewlacja!!! Ta przynąta jest nieznana!! Ale to coś naprawdę najskuteczniejszego na płocie!!! Wpiszcie na You Tube "doskonała przynęta na duże płocie"i zobaczycie to super-zielsko  !! Polecam!!! Niegdzie nie ma na ten temat wzmianek!! Była tylko raz w WW. A j to sprawdziłęm i polecam!! Artur (2014/12/09 15:57)

ogtw


Jeżeli przy odpinaniu z haczyka ryba zrobi mi zieloną kupę na rękę to zmieniam łowisko bo ryby wtedy są niesmaczne. Drapieżniki, które je zjadają też są gorsze w smaku.   (2015/01/08 13:49)

użytkownik149822


Kiedyś czytałem, że na kulki z glonów łowi się świnki.


Glony nie są rewelacyjną przynętą - niemniej jednak niektóre gatunki ryb, biorą na tę przynętę. Do takich ryb, zalicza się m.in. świnkę, która ma zwyczaj "zdzierać" z kamieni swoim  pyszczkiem  - glony rosnące w rzece. Sezonowo biorą na glony także  płocie, wzdręgi , czasem krąpie.  Tworzy się z  nich kulkę  - omotując nimi haczyk. (2015/01/08 13:57)