Łowienie lina w małym jeziorze

/ 18 odpowiedzi
Witam. Mam zamiar wybrać się na 4 hektarowe jeziorko, w którym dominuje "profesor" czyli piękny lin :) . Byłem tam 7 razy , w każdego rodzaju pogodę. Raz z bratem złapaliśmy 6 linów, z tego jeden 34 cm, i jedno zerwanie sprzętu ( opór lina przynajmniej 2 kg) , nie dało się go złapać, za dużo grążeli, gdy chciałem go przytrzymać, żyłka po prostu pękła( łowiłem na 18 z przyponem 14 ) . Ale większość ostatnich majowych wypraw kończy się zazwyczaj jednym linem, a nawet w ostatnim przypadku linkem . W lipcu kończę 18 lat, przygodę z linkami zacząłem 2 lata temu, mój pierwszy lin od razu największy do tej pory 34 cm, więc nie jestem zbyt doświadczony. Zwykle jeździłem ze starszym bratem, ale w tym tygodniu mam zamiar jechać sam. Doradzicie , co mógłbym zrobić , by efekty były jak najlepsze? :)
Opiszę jeziorko: Jak wcześniej pisałem, wielkość 4 hektary, niezbyt głębokie, są miejsce w którym jest 60 cm wody, nie ma brzegu, od razu spadek do metra głębokości. Jezioro obfite  w lilie, oraz pałki wodne. Łowię na teleskop mikado, z żyłką 16, przyponem 14, i haczykiem 10 firmy owner.
Bardzo proszę o rady , jak złapać profesorka :)
Z góry dziękuje za poświęcenie mi chwilki !
Pozdrawiam :)
blice90


Witam Na profesora używam kostkę ziemniaka (pokrojonego) jako przynętę . Na twoim miejscu używałbym żyłki przynajmniej 0.20-0.22 gdyż lin to silna ryba i umie stawić duży opór  . Jako przyponu 0.18 i haki przynajmniej  ja takich  używam 10 lub 14 (kamatsu) dobre efekty miałem gdy łowiłem w takiej małej zatoczce gdzie było pełno lilii i w nie zagłębokich miejscach czyli około 40-60 cm. jako przynęty możesz też spróbować rosówkę lub 2 ziarnka kukurydzy .  (2013/06/09 19:24)

rafiki8542


Witam.
 1-Radzę byś zrobił dobrą zanętę ale nie sycącą (tak by lin się nie najadł)
 2-Wybierz dobrą przynętę (polecam robaki Trapera białe i czerwone)
 3-Poczytaj na forum o technice łapania linów
 4-I spokojnie złowisz lina 1,5 kg 2  może większe

P   O   Z   D   R   O   W   I   O   N   K   A

POŁAMANIA:DDD (2013/06/09 19:27)

gutex95


Dzięki za odpowiedź. Czytałem już bardzo wiele na ten temat, ale byłem zaciekawiony, czy może jest coś specjalnego na wywabienie lina z gąszczy lilii . :)
Ciężko tam łowić, a szczególnie w sierpniu, bo lili jest tam multum. Poszukam płytszego miejsca, może się uda. :)
Mam nadzieję tylko, że zdążę przed tarłem, chcę sobie połapać, a liny i tak wrócą do domu .
A co powiecie , na wcześniejsze nęcenie ? Warto by się  przejechać 2 dni z rzędu i ponęcić . Szkoda tylko, że mam tam 25 km, i muszę jeździć rowerem, ale myślę , że warto byłoby się poświęcić . Tylko wtedy czym nęcić? Ziemniaczkami z miodzikiem , kukurydzą,pociętymi czerwonymi robaczkami z kompostownika za ogródkiem + końskie łajno, może dodać melasy , koko belge ... ? (2013/06/09 19:48)

gutex95


To jest to jeziorko. Ostatnim razem łowiłem w tym miejscu(zaznaczony spławik), lecz tam jest 1.5 metra głębokości, uważam , że to za dużo. Szukać płytszego miejsca? I czy starać się nęcić/zarzucać bardziej przy liliach , czy w środek oczka? :) (2013/06/09 20:05)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Sandacz20


1,5 metra za głeboko ja lapie liny na grubo ponad 2 m wyjatkiem jest wiosna a co do zarzucania to ja na twoim miejscu  zarzucałbym w srodek ego oczka poniewaz jak juz pan liny   wezmie to bedziesz miał wieksze szanse podczas holu.
pozdrawiam (2013/06/09 20:36)

gutex95


1,5 metra za głeboko ja lapie liny na grubo ponad 2 m wyjatkiem jest wiosna a co do zarzucania to ja na twoim miejscu  zarzucałbym w srodek ego oczka poniewaz jak juz pan liny   wezmie to bedziesz miał wieksze szanse podczas holu.
pozdrawiam

Może dlatego, że nie ma płytszych miejsc na jeziorze ? A gdzie średnia jeziora jest załóżmy 5 metrów, a najpłytsze miejsce 1.5 metra, to logiczne , ze łowisz na 2 metrach :)
Tam średnia głębokość jest jakieś 1.3 metra, więc myślę, że lin będzie chował się w płytszych miejscach, lecz mogę się mylić, po to zakładam temat, aby wszystkich wysłuchać . :) (2013/06/09 20:42)

Romuald55


Ja łowiłbym na wędkę. (2013/06/09 20:59)

gutex95


Ja łowiłbym na wędkę.


powodzenia. (2013/06/09 21:33)

blice90


nęcić możesz koło 2-3 dni np pęczakiem lub pszenicą w jednej miejscówce albo kupić gotową zanętę np dragon lin marcepan i zrobić kulę i rzucać w jedno mijssce (2013/06/09 21:45)

halski021


Tak jak radził Sandacz , łowił bym na środku tego oczka.Kilkudniowe nęcenie zwiększy szanse na brania.Najlepiej nęcić o tej porze o której będziesz wędkował.Jak polowałem na liny , to byłem na wodzie skoro świt,a nawet wcześniej.Liny trafiały się także jako przyłów w innych porach dnia.Łowisz na to czym karmisz,bo do tego się przyzwyczają.Ja dawniej polowałem na liny z czerwonymi robaczkami.Najwięcej linów złowiłem na kukurydzę z puszki.Ostatnio złowiłem dwa liny na pęczak.Łowiłem też liny na ziemniaka,rosówki oraz kluski z ziemniaka i mąki.Tylko od ciebie zależy do czego przyzwyczaisz liny. (2013/06/09 21:46)

gutex95


Okej, dzięki, w takim razie może wypróbuję kukurydze , i może tego końskiego łajna z pociętymi robakami. Zobaczę jeszcze jutro, pojadę, zanęcę, i mam nadzieje, wstawie zdjęcie efektu ;)
pozdrawiam ! (2013/06/09 21:51)

gutex95


Lin się bomblował, ale brać nie chciał . Nie mam pojęcia czemu ... (2013/06/19 13:18)

peryl


Ja tez łowię lina na podobnym bajorku, zdarzało mi się  w tamtym roku nawet 9 szt w dwie godziny. Lin teraz nie bierze ponieważ ma tarło. W moim bajorku na płyciznach aż się gotuje od lina(trze się). Można stać z wędką godzinami i bardzo rzadko skubnie. Po tarle zacznie brać. Dodam, że u mnie najlepiej bierze na białego na głębokości 0,5 do 1 m. (2013/06/19 13:32)

dunster35


Nęć jedno miejsce w którym chcesz łowić . Czyli kulami zanętowymi która ma zawierać pęczak kukurydze białe lub czerwone robale. Nie może zabraknąć pszenicy. Zlep to kaszą manną do zanęty polecam też bułki tartej. Ale nie za dużo żeby łowisko nie zakisło.
Przypon możesz powiększyć do 0,16mm a grubość żyłki jest ok. Nie napisałeś jaką ma twoja żyłka wytrzymałość wiec ci mówię ,że najlepsza będzie 2,50 kg do 4kg. Ownera są bardzo dobre haczyki też je kupuję rozmiar 8-10. Na haczyk załóż dwa czerwone lub jeden czerwony robak i nie zapomnij go zapiąć białym. Zarzucaj koło lili wodnych lub koło grązeli i pałek wodnych.
Pozdrawiam.:) (2013/06/19 15:25)

gutex95


Wielki dzięki. Lecz o to chodzi, że lin tam się jeszcze nie trze , nic przynajmniej na to nie wskazuje, czasem w trzcinach się szczupak rzuci , czasem w liliach widać , jak lin się wykłada , czy sięga po pokarm, a brać nie chce. Pogoda była mniej więcej około 23 stopni, lecz w godzinach wieczornych strasznie zimno. mogło być nawet 9 stopni, może dlatego nie chce brać... Z nęceniem sobie póki co odpuszczę, sprawdzę jak inne jeziorka ryby dają ;) (2013/06/20 18:03)

zielony89


Ja łowię Liny na podobnym jeziorku tez jest sporo lilii i nie jest za glebokie wybieram sie tam 3 razy w tygodniu i jeszcze nie wrocilem z tamtad chociarzby bez jednego lina. Nece tam zaneta czerwona dragona "ale firma nie ma znaczenia" wymieszam ja zawsze z ziarnem pszenicy i aromatem waniliowym oraz kukurydza. Nece w miejscach gdzie jest duzo lilii ale przed liliami musi byc przynajmniej na dlugosci i szerokosci 2-3m czysto. Jeśli masz taka mozliwosc a jest miejsce mocno zarosniete "chwastami" a nie liliami oczysc je. Lin podejdzie do ciebie sam jesli lowisz i necisz przy samych liliach gdzie nie ma za duzo chwastow :) pozdrawiam (2013/07/07 16:04)

catana4


Ja łowie liny na głębokości ok. 5 metrów. Żadko biorą, ale jak już weźnie to ma conajmniej 0,5 kg. (2014/01/02 13:14)