Łowienie karpi w toni

/ 9 odpowiedzi
Witam Was szanownych kolegów i prosze bardzo Was o porade bo mam mały problem a może macie jakieś rozwiązanie dla mnie.
Otóż na jednym jeziorku ma swoją miejscówke tzw bankówke karpii(wiem bo na każdą wyprawe zabieram kamere sportową z wodoodporną obudową i umieszczam w jednym miejscu), po dzisiejszym dniu jeszcze doszły konkretne amury i mam problem w wcelowaniu sie w te ryby.
Zauważyłem na kamerze że karpie nie pływają przy dnie(kamere umieszczam w pobliżu zwalonego drzewa) pomimo że delikatnie nęce peletem czy pokruszonymi kulkami ale pływają w połowie głębokości jakieś 1,5metra, amury za to jakieś 0,5metra pod powierzchnią.
Używałem już pop up'ów, zig rigów i nawet powierzchniowo ale jakoś nie chciały sie skusić, chociaż wydaje mi sie że poprostu trudno mi sie wcelować w odpowiednią głębokość ich pływania no i oczywiście przynete. Myślałem czy nie bedzie lepszym od kulek i robaczków do ziga białe robaki na włosie podniesione pianką. Chyba że ktoś z kolegów łowił większe karpie już na spławik bo brakuje mi powoli pomysłów jak sie do nich dobrać a szkoda mi olewać takiej miejscówki.
ogtw


Jeżeli wiesz, na jakiej głębokości przebywają karpie, to na wędce spławikowej nastaw odpowiedni grunt, załóż czerwonego robaka, zarzuć i czekaj na branie. Robak nie ma być nadziany na całej długości haka, tylko zaczepiony pod skórką na długości kilku milimetrów, tak żeby się mógł wyginać na całej swej długości. Jeżeli nie wiesz, na jakiej głębokości są ryby, to można nastawić grunt, tak, żeby ciężarek dotykał dna. Obciążenie i spławik przelotowy, dobrać tak, żeby przynęta powoli opadała na dno. Jeżeli ryba popłynie za przynętą do dna, to branie nastąpi zaraz po opadnięciu przynęty. Jeżeli ryba złapie przynętę w trakcie opadania, to spławik się położy na wodzie. Dobrą przynętą na karpie, jest skórka z bułki, bo wolniej opada i zawsze się unosi nad dnem. Jeżeli po kilku rzutach, za każdym razem skórka wypływa na powierzchnię, to znak, że ryby nie są głodne.   
  (2016/05/22 09:48)

użytkownik75617


Cześć, spróbuj najprostszą kulę wodną i skórkę od chleba, lub pływającą kukurydzę. Amur powinien wyjść do powierzchni, przynajmniej tak robią ryby które widziałem na kilku łowiskach (2016/05/22 16:49)

jannowywpoznaniu


one tam poprostu nie żerują tylko przepływają, poszukaj miejsca do którego płyną, może jakąś świeżą trzcinkę wypłycenie na którym teraz jest dużo naturalnego pokarmu (2016/05/22 22:05)

użytkownik130601


Pojawiła się dafnia i ochotka i karpie praktycznie w każdej wodzie pływają w toni nie chętnie pobierają pokarm z dna,jedyną opcją która możesz zrobić to łowienie w toni,sam wiesz że nie jest to proste bo ryby pływają na określonych głębokościach i czasami 10cm robi różnicę możesz smarować swoje przynęty miodem i tak karpie będą mieć w głębokim poważaniu nic nie zastąpi naturalnego pokarmu. Dlatego postaraj się sprowokować ryby do brania kolorem lub tak jak wyżej chłopaki pisali robactwem różnego rodzaju jak i skórka od chleba która wg mnie czyni cuda. Necenie powierzchniowe przy użyciu zanęty sypkie z dotakkiem mleka w proszku pelletu pływającego,popcornu,kasterow,ma być chmura zanetowa z różnymi kolorami jak i różnymi wielkosciami przynęt.  Pamiętaj czym suchszy Mix tym wyżej pracuję zaneta i powoli opada na dno.Mokry Mix szybko opada na dom. (2016/05/23 10:54)

MarkHunter


Witaj Kolego jedyne co mogę Ci doradzić to spróbuj łowić na Zig-Riga.Mnie ta metoda w podobnej sytuacji się sprawdziła.Jednocześnie polecam Ci naszą stronę internetową KARPMAX.pl w dziale porady.Pozdrawiam (2016/05/23 18:21)

plompek


Dzięki chłopaki za zainteresowanie i mam nadzieje że jutro bądź w środe pojade kolejny raz je podejść. Spróbuje jedną wędke na zwykłą skórke chleba/bułki na haczyku bo na szczęście nie musze daleko zarzucać 5-8metrów(nawet ostatnio na kamerze zauważyłem że amury pływały dosłownie 2metry od brzegu pod zbierającym sie "syfem" przy brzegu), a jeśli skórka nie zadziała to spróbuje z pływającym żuczkiem na zig rigu. Chmure zanętową też już raz stosowałem ale chyba za blisko ich miejscówki to podawałem, lepiej chyba byłoby troszeczke w bok lub dalej aby karpie nie czuły że coś sie w ich miejscu dzieje nienaturalnego. Najbardziej sie obawiam że jak na zig rigu karp weźmie przynęte i bedzie odjazd to bedzie strasznie mało czasu na reakcje bo odrazu w zawalone drzewo wjedzie więc skórką chleba szybko zareaguje z powierzchni. (2016/05/23 22:13)

plompek


Noo i w końcu sie trafil dzisiaj karpik niecałe 4kg i to po 5minutach łowienia na zwykły chleb tylko na haczyku. Tylko że branie nie nastąpiło z powierzchni tylko jak po chwili drobnicaobszkubała chleb i zaczął powoli tonąć i wtedy widze zeżyłka jest wciagana do wody no i cyksiedzi :) tylko myśle nad czymś zeby drobnica tak szybko nie objadała chleba i fajnie jakby delikatnie przynęta opadała na dno bo jak wiadomo opad jedzonka prowokuje ryby do brania. (2016/05/24 23:13)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

rawa19


one tam poprostu nie żerują tylko przepływają, poszukaj miejsca do którego płyną, może jakąś świeżą trzcinkę wypłycenie na którym teraz jest dużo naturalnego pokarmu
Dokładnie tak jak napisał kolega. Jednak karp to z reguły ryba stacjonarna, więc żerowisko nie powinno być daleko...szukaj kolego i próbuj normalnie z dna...Co prawda łowi się karpie w toni, jednak jest to tylko wyjątek potwierdzający regułę.
Powodzenia.
  (2016/06/19 20:43)

plompek


Kolego rawa19 nie wiem czy od początku przeczytałeś co pisałem ale od dwóch lat na tym zbiorniku i głównie na tej miejscówce umieszczam kamere podwodną i WIDZE że karpie pływaja w toni bo jest tam zwalone drzewo i zawsze tam są a nie przepływają. Fakt napewno bym skusił jakiegoś karpia jakbym podnęcił kukurydza i kulkami jakiegos z dna ale pare razy probowałem i branie jedno na cały dzień. Ta metoda opadu jest tylko w miejscach gdzie widać ze przebywaja karpie a nie takie typowe karpiowanie stacionarne. Na innym zbiorniku po wypatrzeniu spławiania sie karpia odrazu sie przeniosłem i po pierwszym rzucie chwycil przynete i po 15minutach 80cm pełnołuskiego miałem wiec jednak wole takie aktywniejsze łowienie karpi jak siedzenie na fotelu.  Jak wiadomo opad pokarmu bedzie bardziej pobudzał ryby do brania niz pobieranie z dna i wygrzebywanie i tej teori sie bede trzymać ;) (2016/06/20 13:06)