Łowienie gruntowe bez feedera

/ 9 odpowiedzi / 5 zdjęć
Witajcie, koledzy wędkarze. Zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Planuję we wrześniu wyjechać z narzeczoną na mazury i przy okazji ze 2 dni poświęcić na wędkowanie. Będę miał możliwość połowu z pomostu i chciałbym metodą gruntową poszukać jakichś leszczyków. Niestety nie dysponuję wędką, która mogłaby zasygnalizować swoją delikatną szczytówką brania, więc chciałbym Was zapytać, jaki sygnalizator, poza elektronicznym, mógłbym zastosować? Widziałem takie z dwiema bombkami, które podwiesza się na żyłce między przelotkami, ale nie wiem do końca, jak miałoby coś takiego działać. Byłbym bardzo wdzięczny za polecenie jakiegoś rodzaju sygnalizatora i opisanie na jakiej zasadzie on działa, bo jestem w temacie zielony i do tej pory moim największym osiągnięciem jest 1kg leszcz na spławik. Z góry dziękuję za pomoc :)
Moczykij70


Odkładasz wędkę z podpórki. Licząc od kołowrotka, pomiędzy pierwszą o drugą przelotką wyciągasz około 0,5 -0,7 m luzu żyłki. Na tej luźnej żyłce wieszasz ten sygnalizator (bombka). Sznurek od bombki dowiązujesz np. do podpórki. Jeśli ryba bierze od brzegu bombka podskakuje i podnosi się do góry, kiedy bierze do brzegu teoretycznie bombka powinna opuszczać się na dół. Wtedy zacinasz. Bombka sama wypina się z żyłki podczas zacięcia. Proste.

Powodzenia. (2018/08/08 11:24)

użytkownik26223


tak ustawiasz wędke łowiąc bez elektronicznego sygnalizatora.
Podczas brania ta podwieszana piłeczka/bombka/sygnalizator "idzie" go góry ,wtedy zacinasz.
(2018/08/08 12:57)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

użytkownik26223


Tak wygląda sygnalizator podwieszany.Żyłke wkładasz między te czerwone kulki. (2018/08/08 13:08)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

użytkownik26223


Z sygnalizatorem elektronicznym ustawiasz nieco dalej podpórkę,najczęściej między pierwszą a drugą przelotką licząc od kołowrotka.
na podpórkę przykracasz sygnalizator elektroniczny, natomiast babkę zawieszasz przed sygnalizatorem. (2018/08/08 13:19)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

rpszczolkowski


Dzięki za odpowiedzi niosące pomoc. To bardzo przydatne informacje. Powiedzcie mi jeszcze, jak bardzo żyłka główna pomiędzy ciężarkiem przelotowym na dnie, a kołowrotkiem, powinna być napięta? (2018/08/08 14:48)

użytkownik26223


Tak bardzo jak sie da.Żyłka nie powinna być luźno, nie powinna stanowić łuku ,ani żadnych takich.Powinna iść prosto od szczytówki do ciężarka na dnie.
ciężar bombki zazwyczaj wystarcza ale czasem np jak jest wiatr albo żyłka nie chce tonąć to rzeba dociążyć bombkę np ciężarkiem,kamyczkami itp. ja stosuje wskaźnik otwierany aby można było w razie konieczności dociążyć. (2018/08/08 15:22)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

ogtw


Żyłka, od szczytówki do ciężarka zawsze jest wygięta pod własnym ciężarem. Czasami brania są tak delikatne, że bombka nawet nie drgnie, dlatego trzeba obserwować żyłkę, pomiędzy szczytówką a wodą. Jeżeli żyłka się podnosi, to znaczy, że ryba pociąga przynętę, wtedy można zacinać. Jeżeli brania są tak częste, że nie można wyrobić na dwie wędki, wtedy można trzymać kij w ręce a w pacach drugiej ręki, trzymać wyciągniętą i lekko napiętą żyłkę pomiędzy kołowrotkiem a przelotką. W ten sposób można wyczuć branie nawet małego kiełbika. (2018/08/08 15:55)

bojanek123


Ja robie wskazniki z pozostalosci po,, kinder jajku,, mozna go dociazyc, wsadzic swietlik gdy lapie sie w nocy, polecam chwila robienia samemu jakosc zadowalajaca (2018/08/08 17:46)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

użytkownik230838


@bojanek123:Super pomysł i wykonanie. Mógłbyś napisać jak się robi taki sygnalizator. Na zewnątrz widać ucho zrobione z drutu. A jak wygląda drut w środku jajka, co należy z nim zrobić? (2018/09/04 16:21)