Zaloguj się do konta

Łowienie 50 metrów od wałów-niejasne przepisy

utworzono: 2015/07/24 21:32
JKarp

Artur zdania strażników z całym szacunkiem ,mnie nie obchodzą. Mam wytłumaczone czarno na białym i tyle.Zgodnie z tym co tam napisano : "Wał przeciwpowodziowy, jako budowla hydrotechniczna jest równocześnie budowlą piętrzącą, podobną do zapory ziemnej. Różnica między typową zaporą ziemną, a wałem polega na tym, że wał przeciwpowodziowy pełni funkcję piętrzenia tylko w okresie wezbrań oraz to, że spiętrzona woda jest w ruchu – płynie stycznie do płaszczyzny skarpy wału."
Nie wyskakuje przed szereg - sam lubię poszperać i poszukać. Jak widać i można przeczytać Mirek ma rację. Ten zapis nie pozostawia cienia wątpliwości. Nie pisał tego jakiś Franek czy Janek a jak widać z danych kontaktowych ktoś kto się takimi tematami zajmuje zawodowo pisząc różnego rodzaju opracowania. http://www.bzg.pl/kontakt
JK
[2015-07-29 15:34]

pawelz

E tam. Wazne to co mowia straznicy. Co Ty wyskakujesz z jakimis tam zapisami zawodowcow. Artur mowi ze wal to nie budowla pietrzaca i tak ma byc :).
A tak na logike, gdyby nie bylo walow, woda na 100% nie uleglaby takiemu spietrzeniu jak z walami a rozlala sie polach lakach czy miastach. Pewnie nie wolno z nich lowic z banalnych przyczyn. Niszczenie takich obiektow moze byc katastrofalne w skutkach. Naruszenie spojnosci takiego walu moze skutkowac tym co widzielismy w niedawnej przeszlosci gdzie przerwala Wisla wal przeciwpowodziowy. Nie wiem czy ma sens moj wywod, ale pewnie taka idea przyswiecala temu kto wymyslil ow przepis. [2015-07-29 16:15]

ogtw

d) łowić ryb w odległości mniejszej niż 50 m od: jazów, śluz, tam, zapór, przepławek oraz innych urządzeń służących do piętrzenia wody.
Zakaz ten nie dotyczy budowli hydrotechnicznych służących regulacji brzegów lub dna, np. ostrogi, opaski i progi denne.

Tak na chłopski rozum (moi dziadkowie byli chłopami) wał nie jest urządzeniem. [2015-07-29 16:35]

JKarp

E tam. Wazne to co mowia straznicy. Co Ty wyskakujesz z jakimis tam zapisami zawodowcow. Artur mowi ze wal to nie budowla pietrzaca i tak ma byc :).

A tak na logike, gdyby nie bylo walow, woda na 100% nie uleglaby takiemu spietrzeniu jak z walami a rozlala sie polach lakach czy miastach. Pewnie nie wolno z nich lowic z banalnych przyczyn. Niszczenie takich obiektow moze byc katastrofalne w skutkach. Naruszenie spojnosci takiego walu moze skutkowac tym co widzielismy w niedawnej przeszlosci gdzie przerwala Wisla wal przeciwpowodziowy. Nie wiem czy ma sens moj wywod, ale pewnie taka idea przyswiecala temu kto wymyslil ow przepis.



Akurat miałem o tym napisać, że niszczenie budowli hydrotechnicznych może zostać też nagrodzone w postaci mandatu ;-)JK [2015-07-29 16:45]

JKarp

d) łowić ryb w odległości mniejszej niż 50 m od: jazów, śluz, tam, zapór, przepławek oraz innych urządzeń służących do piętrzenia wody.

Zakaz ten nie dotyczy budowli hydrotechnicznych służących regulacji brzegów lub dna, np. ostrogi, opaski i progi denne.



Tak na chłopski rozum (moi dziadkowie byli chłopami) wał nie jest urządzeniem.



Na chłopski rozum masz rację tylko, że chyba i chłop pisał RAPR ;-) Ustawa jest wyznacznikiem prawa a nie RAPR.jk [2015-07-29 16:46]

zbynio 33

Wiedziałem, że łatwo nie będzie :))))))))). Jestem kłusolem :). [2015-07-29 17:33]

Piotr 100574

Zbynio , ja tez!! Musze jakiemu strażnikowi adres na meila wyslac niech mi jaki pozew do sadu wysle ,albo dobrowolnie wpłacę ze 500 eu na jakiś dom spokojnej starości SSR [2015-07-29 17:42]

pstrag222

Wiedziałem, że łatwo nie będzie :))))))))). Jestem kłusolem :).
witaj w klubie kłusownika z wału:)

[2015-07-29 18:10]

Artur z Ketrzyna



Akurat miałem o tym napisać, że niszczenie budowli hydrotechnicznych może zostać też nagrodzone w postaci mandatu ;-)JK

Niszczenie budowli, a łowienie w pobliżu niej to 2 różne sprawy, tak jak jeżdżenie autem, a walenie w nie kamieniem.


Na chłopski rozum masz rację tylko, że chyba i chłop pisał RAPR
;-) Ustawa jest wyznacznikiem prawa a nie RAPR.jk

to wskaż mi ten zapis w ustawie który wskazuje że wał przeciwpowodziowy to urządzenie hydrotechniczne piętrzące wodę
A przyznam Ci rację.
Wyżej cytujesz coś, jakąś wypowiedź podajesz link, ale jakoś tam nic nie widzę (z twego cytatu) i na pewno nie jest to cytat z ustawy o której tu mówisz.

Ten cytat mogę tylko skwitować tym, że coś jest z zewnątrz trochę podobne to nie znaczy że jest tym samym.
Zapora ziemna nie ma z założenia wytrzymać kilkudniowego podniesionego stanu wody jak wały przeciwpowodziowe, a o tym piszą w tym co nam wskazał Mirek.
Jak też zaporę stawiasz w poprzek nurtu, by mogła spiętrzyć wodę.
Ot takie zasadnicze różnice czynią je całkiem innymi urządzeniami hydrotechnicznymi.
Nie wspomnę że zapory mają jakieś przepusty itd.

Jest też inny zapis w ustawie, który mówi że nie tyczy się ona sztuczne powstałych zbiorników wodnych, tak więc zapora tama, piętrzy wodę, w ten sposób człowiek sztucznie utworzył zbiornik. Czyli nie obowiązuje tam ten zakaz bo to przecież sztuczny akwen. Dlatego w takie zalewy mimo że powstały na rzekach można zarybić karpiem. Wbrew rozporządzeniu o gatunkach obcych.
Ot paradoks... ;-)


[2015-07-29 18:20]

Artur z Ketrzyna

Janek takich pogmatwanych spraw, odstępstw, w sprawach gospodarki wodnej jest mnóstwo. Na jednym z forum, wyczytałem że na odłów przez rybaków nie wymiarowych ryb wydaje pozwolenie Wojewoda, na wniosek użytkownika rybackiego "bo niby za duży rybostan tego gatunku".
Trochę odbiegłem od tematu, ale takie są realia naszego prawa. [2015-07-29 18:25]

Piotr 100574

Artur nie gniewaj sie ale pogmatwani to wy jesteście i to do kwadratu, idę teraz na rzeczke ścigać glizdziarzy bo sie ostatnio panoszą i pstrągi wyławiają a wy dalej debatujcie o wałach [2015-07-29 18:30]

Artur z Ketrzyna

Dla mnie zugi, porąbane jest ściganie wędkarzy za takie swoje widzimisię.
A na rybki se pojadę jak będę miał wolne
[2015-07-29 18:49]

JKarp



Akurat miałem o tym napisać, że niszczenie budowli hydrotechnicznych może zostać też nagrodzone w postaci mandatu ;-)JK

Niszczenie budowli, a łowienie w pobliżu niej to 2 różne sprawy, tak jak jeżdżenie autem, a walenie w nie kamieniem.


Na chłopski rozum masz rację tylko, że chyba i chłop pisał RAPR

;-) Ustawa jest wyznacznikiem prawa a nie RAPR.jk

to wskaż mi ten zapis w ustawie który wskazuje że wał przeciwpowodziowy to urządzenie hydrotechniczne piętrzące wodę
A przyznam Ci rację.
Wyżej cytujesz coś, jakąś wypowiedź podajesz link, ale jakoś tam nic nie widzę (z twego cytatu) i na pewno nie jest to cytat z ustawy o której tu mówisz.

Ten cytat mogę tylko skwitować tym, że coś jest z zewnątrz trochę podobne to nie znaczy że jest tym samym.
Zapora ziemna nie ma z założenia wytrzymać kilkudniowego podniesionego stanu wody jak wały przeciwpowodziowe, a o tym piszą w tym co nam wskazał Mirek.
Jak też zaporę stawiasz w poprzek nurtu, by mogła spiętrzyć wodę.
Ot takie zasadnicze różnice czynią je całkiem innymi urządzeniami hydrotechnicznymi.
Nie wspomnę że zapory mają jakieś przepusty itd.

Jest też inny zapis w ustawie, który mówi że nie tyczy się ona sztuczne powstałych zbiorników wodnych, tak więc zapora tama, piętrzy wodę, w ten sposób człowiek sztucznie utworzył zbiornik. Czyli nie obowiązuje tam ten zakaz bo to przecież sztuczny akwen. Dlatego w takie zalewy mimo że powstały na rzekach można zarybić karpiem. Wbrew rozporządzeniu o gatunkach obcych.
Ot paradoks... ;-)



Powiem tak - wiedziałem, że zaraz napiszesz że coś, gdzieś tam podobne to nie podobne i nie to samo. Rób jak uważasz ( uważaj jak robisz ) tylko się nie zdziw jak Przekonasz z tym wałem. Zapewniam, że każdy biegły szybko odszuka ten zapis i bracie poległeś. "Wał przeciwpowodziowy, jako budowla hydrotechniczna jest równocześnie budowlą piętrzącą, podobną do zapory ziemnej. Różnica między typową zaporą ziemną, a wałem polega na tym, że wał przeciwpowodziowy pełni funkcję piętrzenia tylko w okresie wezbrań oraz to, że spiętrzona woda jest w ruchu – płynie stycznie do płaszczyzny skarpy wału."
Tu nikt nie napisał, że ma być identyczne ale skoro taki laik jak ja w tych sprawach to wymyśliłem i znalazłem wyjaśnienie swojej tezy to jak napisałem biegły w sądzie przejedzie po Tobie ( czy po kimś ) jak po starym g... na autostaradzie  zupełnie go nie zauważając. Podobną Artur fizycznie, z budowy i wykonania. A piętrzy wodę tylko jak jest duża woda będąc jednocześnie wałem.
A z niszczeniem wału przeciw powodziowego nie jest tak jak sobie myślisz - wbij podpórki, nie daj Boże zrób sobie coś ala schodek że łatwo było schodzić a zobaczysz jak jest, samochodem przejedź wał i zobaczysz też jak jest.
JK
[2015-07-29 19:01]

Jakub Woś

JKarp mam do Ciebie prośbę, Napisz mi czy ludzie łowiący w Warszawie na bulwarze łamią prawo. Czy zawody tyczkarzy które tam widziałem łamały prawo? Bulwar to taki wał tylko w mieście. [2015-07-29 19:55]

Piotr 100574

Nie Arturku za jakieś widzi mi sie tylko jak wiesz na glizdy nie wolno łowić na rzece górskiej a teraz jest wielu amatorów glizdek, dzis byli tylko kultularni spiningisci [2015-07-29 20:02]

JKarp

Bulwar jest wymieniony. Dla mnie wszystko jasne.
Bulwar to bulwar a nie taki wał.
http://encyklopedia.pwn.pl/haslo/bulwar;4007802.html
JK [2015-07-29 20:04]

Artur z Ketrzyna



Akurat miałem o tym napisać, że niszczenie budowli hydrotechnicznych może zostać też nagrodzone w postaci mandatu ;-)JK

Niszczenie budowli, a łowienie w pobliżu niej to 2 różne sprawy, tak jak jeżdżenie autem, a walenie w nie kamieniem.


Na chłopski rozum masz rację tylko, że chyba i chłop pisał RAPR


;-) Ustawa jest wyznacznikiem prawa a nie RAPR.jk

to wskaż mi ten zapis w ustawie który wskazuje że wał przeciwpowodziowy to urządzenie hydrotechniczne piętrzące wodę
A przyznam Ci rację.
Wyżej cytujesz coś, jakąś wypowiedź podajesz link, ale jakoś tam nic nie widzę (z twego cytatu) i na pewno nie jest to cytat z ustawy o której tu mówisz.

Ten cytat mogę tylko skwitować tym, że coś jest z zewnątrz trochę podobne to nie znaczy że jest tym samym.
Zapora ziemna nie ma z założenia wytrzymać kilkudniowego podniesionego stanu wody jak wały przeciwpowodziowe, a o tym piszą w tym co nam wskazał Mirek.
Jak też zaporę stawiasz w poprzek nurtu, by mogła spiętrzyć wodę.
Ot takie zasadnicze różnice czynią je całkiem innymi urządzeniami hydrotechnicznymi.
Nie wspomnę że zapory mają jakieś przepusty itd.

Jest też inny zapis w ustawie, który mówi że nie tyczy się ona sztuczne powstałych zbiorników wodnych, tak więc zapora tama, piętrzy wodę, w ten sposób człowiek sztucznie utworzył zbiornik. Czyli nie obowiązuje tam ten zakaz bo to przecież sztuczny akwen. Dlatego w takie zalewy mimo że powstały na rzekach można zarybić karpiem. Wbrew rozporządzeniu o gatunkach obcych.
Ot paradoks... ;-)



Powiem tak - wiedziałem, że zaraz napiszesz że coś, gdzieś tam podobne to nie podobne i nie to samo. Rób jak uważasz ( uważaj jak robisz ) tylko się nie zdziw jak Przekonasz z tym wałem. Zapewniam, że każdy biegły szybko odszuka ten zapis i bracie poległeś. "Wał przeciwpowodziowy, jako budowla hydrotechniczna jest równocześnie budowlą piętrzącą, podobną do zapory ziemnej. Różnica między typową zaporą ziemną, a wałem polega na tym, że wał przeciwpowodziowy pełni funkcję piętrzenia tylko w okresie wezbrań oraz to, że spiętrzona woda jest w ruchu – płynie stycznie do płaszczyzny skarpy wału."
Tu nikt nie napisał, że ma być identyczne ale skoro taki laik jak ja w tych sprawach to wymyśliłem i znalazłem wyjaśnienie swojej tezy to jak napisałem biegły w sądzie przejedzie po Tobie ( czy po kimś ) jak po starym g... na autostaradzie  zupełnie go nie zauważając. Podobną Artur fizycznie, z budowy i wykonania. A piętrzy wodę tylko jak jest duża woda będąc jednocześnie wałem.
A z niszczeniem wału przeciw powodziowego nie jest tak jak sobie myślisz - wbij podpórki, nie daj Boże zrób sobie coś ala schodek że łatwo było schodzić a zobaczysz jak jest, samochodem przejedź wał i zobaczysz też jak jest.
JK

Janek daj mi link do tego co tu cytujesz.

Wiem ze są zakazy jeżdżenia po wałach itd, w końcu są to budowle które zabezpieczą przed powodzią tereny.
Nie spieram się z tym, jak też że niszczenie jest karane.

Tu piszemy o wędkowaniu z i w pobliżu wału przeciwpowodziowego, a nie o ich niszczeniu.
[2015-07-29 20:10]

JKarp

http://www.bzg.pl/node/942 [2015-07-29 20:29]

Piotr 100574

Stosujmy sie do zasady ze co w poprzek rzeki to be i z tego nie lowimy a co w zdluz rzeki to gut i lowimy, wtedy chyba nam kolega meridianon mandatu nie da i gdzie jest moder zeby zamknąć ten temat [2015-07-29 20:31]

zbynio 33

Spokojnie , nie ma co zamykać tematu. Zaraz Artur znajdzie cos i bedzie zwrot akcji :))). Janusz bylem u naszego banity na zasiadce. Dwie nocki na PZW i 4 piękne kabany. Dobry jest... :) [2015-07-29 20:36]

Jakub Woś

Bulwar jest wymieniony. Dla mnie wszystko jasne.

Bulwar to bulwar a nie taki wał.

http://encyklopedia.pwn.pl/haslo/bulwar;4007802.html

JK


we wklejonym przez Ciebie linku można przeczytać, że bulwar to: "ulica nadbrzeżna łącznie z wałem zabezpieczającym brzeg rzeki" Bulwar jest budowlą hydrotechniczną zgodnie z rozporządzeniem wyżej linkowanym.  Bulwar to nic innego jak wał tylko w mieście i dopuszczony do użytku pieszych.

Sam sobie zaprzeczasz. Wał nie bulwar tak?
[2015-07-29 20:44]

Piotr 100574

:) [2015-07-29 20:48]

Artur z Ketrzyna

http://www.bzg.pl/node/942

Wały przeciwpowodziowe to typowe budowle ziemne, których zadaniem
jest wyeliminowanie lub znaczne ograniczenie zasięgu zalania przez
wody wezbranej rzeki terenów nadrzecznych o płaskim ukształtowaniu.

Wał przeciwpowodziowy, jako budowla hydrotechniczna jest
równocześnie budowlą piętrzącą, podobną do zapory ziemnej. Różnica
między typową zaporą ziemną, a wałem polega na tym, że wał
przeciwpowodziowy pełni funkcję piętrzenia tylko w okresie wezbrań
oraz to, że spiętrzona woda jest w ruchu – płynie stycznie do
płaszczyzny skarpy wału.


Pierwsze zdanie zaprzecza drugiemu.
Tak więc sam siebie podważa, wystarczy dodać że woda jest spiętrzona w sposób naturalny przez opady i roztopy, o czym sam mówi. I już jego teoria o typowym piętrzeniu o jakim mowa jest przy zaporach legła w gruzach.

[2015-07-29 21:41]

Piotr 100574

Oooo ja śpię a wy debatujecje, Artur z JK , wy nie pomyśleliście o tym zeby za politykę sie wziąć ????w sejmie na pewno dali byście sobie rade [2015-07-30 07:24]

JKarp

@Ras al Ghul Zapytaj, zadzwoń do PSR i nie męcz mnie tym co jest jasne - bulwar jest zapisany i tyle.Zacytuj całą definicję a nie jeden fragment." bulwar [fr.], urb.:1) szeroka, zadrzewiona ulica miejska przeznaczona dla ruchu pieszego oraz kołowego (np. bulwary wytyczone w Paryżu 1852–56 podczas przebudowy urb. miasta z inicjatywy E.G. Haussmanna);2) ulica nadbrzeżna łącznie z wałem zabezpieczającym brzeg rzeki, morza, jeziora (np. bulwar portowy, bulwar nadmorski, bulwar nadrzeczny);3) droga spacerowa po umocnionym nabrzeżu akwenu wodnego."PZW nie jest dla organizacją która ściśle trzyma się prawa więc wcale nie jestem zdziwiony, że zawody rozgrywano na bulwarze.

Artur mam wrażenie, że kompetencje tego, który pisał te opracowanie są dużo większe niż nasz razem plus ten strażnik, który rzekomo mówi, że masz rację. Nie sądzę, żeby sam sobie zaprzeczał. " Wały przeciwpowodziowe to typowe budowle ziemne, których zadaniem  jest wyeliminowanie lub znaczne ograniczenie zasięgu zalania przez  wody wezbranej rzeki terenów nadrzecznych o płaskim ukształtowaniu.  Wał przeciwpowodziowy, jako budowla hydrotechniczna jest  równocześnie budowlą piętrzącą, podobną do zapory ziemnej. Różnica  między typową zaporą ziemną, a wałem polega na tym, że wał  przeciwpowodziowy pełni funkcję piętrzenia tylko w okresie wezbrań  oraz to, że spiętrzona woda jest w ruchu – płynie stycznie do  płaszczyzny skarpy wału. " Czytaj po kolei początek. Tam nic niczemu nie zaprzecza. Jak może byłeś w wojsku to doskonale wiesz, że saperka służy do okopywania się. Jest też równocześnie niebezpiecznym narzędziem który można użyć w walce wręcz. Zaprzecza tu coś czemuś - chyba nie. Analogicznie jest z tym wałem.Powiedziałem - spróbuj i wtedy mów. Jak nie dostaniesz pajdki za łowienie z wału to za niszczenie.
JK [2015-07-30 07:35]