Łódź wędkarska prosze o opinie

/ 11 odpowiedzi
alkomat102


Też rozglądam się za łódką,trochę poczytałem,trochę porozmawiałem z ludżmi i lepiej pozbierać troszkę dłużej i kupić łódkę co najmniej czterometrową,jak najszerszą i ciężką ok 100kg.Bo takie łupinki może i są tanie ale nie są ani stabilne ani bezpieczne szczególnie w czasie wiatru.Ja na taką łódke nie zabrał bym np. syna na ryby.Myślę też,że będzie ciężko pomieścic cały majdan,który naogół się nosi na rybki. (2012/10/22 15:15)

daniel1203


Na ryby wybieram sie zazwyczaj sami zależy mi oby łódź można było łatwo zwodować. (2012/10/22 15:21)

Draq


Ja uważam, że łódka będzie dobra, tylko że na małym zbiorniku... nie ma sensu kupować wielkiej łajby jak jeziorko ma kilkanaście hektarów. Znajomy ma inną łódkę 2,5m i w 2 osoby spokojnie się mieszczą do środka. (2012/10/22 15:22)

daniel1203


Problem w tym, że łowie głównie na zalewie Cieszanowickim(około 250ha). Czy posiadając silnik elektryczny będę miał problem z ucieczką przed burzą, dużą falą? (2012/10/22 15:27)

Draq


Oczywiście. Na zbiorniku 250hektarów to taka łódka będzie miotana po jeziorze :) Ja mam 4m i też czasami nie wypływam na wodę(230ha) bo mocno wieje :> A na elektryku płyniesz niewiele szybciej niż na wiosłach. (2012/10/22 15:33)

Mirek1064


ja mam 430  firmy nie wymienię żeby nie być posądzonym o reklamęuna zaporówce  do pływania (przemieszczania się ) używam elektryka 50 lbs   ale jako ucieczkowy !!!!! silnik używam 20 hp Johnsona,  nie jest to reklama dla tych co widzieli 1,5 m falę z bliska na środku zaporówki;gdzie do brzegu jest 4, 5 km !i trzeba zawijać pod wiatr ! ha ha na elektryku może to być ostatnia wyprawa na ryby !MS (2012/10/23 13:35)

Banita


Pływać możemy nawet na najmniejszej łupinie, bo jeśli ktoś taką robi to na pewno pływa. Te łódki kiedyś robiły poważne stocznie, sam nawet na takiej raz pływałem, strach jest na niej stanąć, bo ucieka z pod nóg, jeśli chce się wykąpać to po prostu wskocz do wody z pomostu.

Nawiasem pisząc żadna z łódek tej firmy nie jest godna uwagi, no może ta 380.    

(2012/10/23 20:57)

bodek140


za te pieniądze kupisz dobra łódkę używaną , ja pływałem na 3 m i przesiadłem się na 4,3 m i teraz wiem ,że to jest łódka , na zalew szukaj co najmniej 3,80 m z porządnym pawężem pod silnik spalinowy, na elektrycznym popływasz na kanale po jeziorach . Kupisz małą a potem nie będziesz mógł jej sprzedać( ja  moją 3m oddałem za 500 zł)  a i tak przesiądziesz się na większą , szukaj na portalach  tablica , sprzedajemy itp, a jeszcze aby burta była wysoka,  50 cm to trochę mało  niebezpiecznie jak na zalew   (2012/10/23 23:48)

Romuald55


Łódkę o której piszesz możesz spokojnie sam włożyć na dach samochodu i zwodować prawie wszędzie.Czterometrową musisz przewozić na przyczepce podłodziowej i mieć dobry dojazd do wody by ją zwodować.Znasz zbiornik na którym będziesz łowił więc sam musisz wybrać;dużą czy małą. (2012/10/23 23:59)

Banita


Problem w tym, że łowie głównie na zalewie Cieszanowickim(około 250ha). Czy posiadając silnik elektryczny będę miał problem z ucieczką przed burzą, dużą falą?



250 h to kawałek wody, moje ulubione jezioro ma około 65 h i na nim mogę bez ryzyka pływać na małej łódce Ty potrzebujesz większej. Może uda Ci się znaleźć łódkę używaną, do sprzedania nad tym zalewem z miejscem do cumowania, na początek może być solidna łajba drewniana, którą kupisz na pewno za grosze. Do wiosny masz dużo czasu i na pewno coś znajdziesz a jak już znajdziesz to wtedy poproś o opinie na temat tej łódki.

Powodzenia

(2012/10/24 13:10)

egzekutor


łowię z kolegą na podobnej i nie mamy problemu.obaj wazymy powyzej 100 kg i w miarę jest stabilna.jednoczesnie stoimy spinningując i jakoś nie wpadlismy do wody jak na razie.a cena jest bardzo ok bo mój kumpel kupowal swoja w okolicy chyba |Wielenia i dał 1600 zł (2012/10/24 13:28)