Zaloguj się do konta

Łódka z silnikiem i echosonda

utworzono: 2013/11/19 20:07
Ptaku86

Ostatnimi czasy oglądałem mnóstwo filmików związanych z wędkarstwem ... I się tak teraz zastanawiam ... Goście zgrywają zawodowców mając ,wiedząc praktycznie wszystko co gdzie w trawie piszczy ... Podejrzewam ,że Każdy z nas miałby wyniki mając ten cały sprzęt ... Powiedziałem sobie ,że koniec z oglądaniem tego badziewia ,bo to są strasznie nie równe szanse Po oglądnięciu , powiedziałbym tylko tyle ,ze poszedłbym na ryby ,nic więcej z tego nie wyniosłem ... Tak tak zazdrosny jestem ,że mnie nie stać :P Tak czy siak ... Taki jeden z drugim łowiłby z brzegu na obcej wodzie to by nic nie złowił ... Cały czas ,mowa tu o spinningu ... Do czego zmierzam ... No nie ukrywajmy,jak ktoś ma kasę ma wyniki ... Każdy się chyba zgodzi ,że najlepsza żyłka nigdy nie dorówna plecionce (a różnica w talarach jest spora ) ... Mówcie co chcecie ,ale jutro i tak jadę porzucać :) Pozdrawiam [2013-11-19 20:07]

Jakub Woś

Jak to mawiają: "sprzęt nie łowi tylko wędkarz" i ciężko mi się z tym nie zgodzić. Tak samo jak nie zgodziłbym się gdyby ktoś powiedział że kasa nie pomaga w osiąganiu wyników.
[2013-11-19 20:16]

JKarp

Idę o zakład o dobrego Janka Wędrowniczka, że mając do dyspozycji łódkę, echo, super kij no i plecionkę stanąłbyś byś gdzieś na środku wody i dumał co z tym wszystkim zrobić żeby złowić rybę ;-)Bo to wędkarz łowi a nie sprzęt.Może jest w tym trochę racji, że jak masz kasę łatwiej o ten sprzęt ale patrz poprzednie zdanie.JK [2013-11-19 20:17]

tonyrebeliant1

Hmmm. Trudny temat podjales. Ja powiem szczerze filmow wedkarskich nie ogladam ,bo mnie nudza.Jak juz mam chwile czasu, wole na ryby pojechac,lub sprzet przygotowac do sezonu. A ze ktos ma lodzie,echosondy i silniki.... To pewnie na niego zarobil. Wedkarz ryby lowi, nie wedka, ani echosonda.                                                       [2013-11-19 20:26]

Ptaku86

Jasne ,że wędkarz łowi ... Kiedyś był tylko bambusowy sprzęt i ludzie łowili ryby ...Ale chodzi mi o to ,że ten sprzęt to duże ułatwienie ... Ja się wychowałem na grach i mogę porównać to ułatwienie do kodów ... Spójrzmy prawdzie w oczy ,pewnie ,każdy z Nas ,bo to kochamy jakby miał kasę to ,żaden problem ... Ale z drugiej strony to duże ułatwienie ...Jkarp wiesz ... Pewnie chwile by mi zajęło zapoznanie się z tym sprzętem ... Ale jakiś nie kumaty nie jestem ... Kilka -kilkanaście wypadów i na pewno były by wyniki ... Chodzi mi o to ,że to daję jakąś tam przewagę , i nic więcej ... A + doświadczenie to już w ogóle miodzio ... Dlatego to wg. mnie wygląda tak jak wygląda ... Czemu nie kręcą filmów z brzegu ?? Bez żadnego sprzętu ??  Tak jak łowi większość z Nas ??  [2013-11-19 20:47]

JKarp

Czy ja wiem, czy posiadanie drogiego sprzętu daje przewagę? Na pewno myślenie na rybach daje przewagę. A mają łodzie, echa itd bo jak łowić na nieznanej wodzie na dokładkę jak Twoje zadanie to nakręcenie dobrego materiału, gdzie są brania, hole i ta cała otoczka?Gdzieś czytałem, że na Pilchowicach zrobiono film o łowieniu sandaczy. Patrząc na film wydaje się, że Pilchowice sandaczami stoją bo film pokazuje, że są brania. Tylko, że film kręcono chyba tydzień, w ciągu którego " aktorzy " mieli oczywiście łodzie, echa i dobry sprzęt. I wszystko było dobrze, gdyby sandacze wiedziały, że powinny żerować bo wędkarze wyposażeni są jak na wojnę. I nie pomogły łodzie, echa i wędki ;-)
JK [2013-11-19 21:10]

Draq

Jak nie znasz zwyczajów ryb na danym łowisku, nie znasz sprawdzonych przynęt na które ryby reagują najlepiej, nie znasz miejsc bytowania ryb, pór w których żerują oraz technik które trzeba zastosować aby sprowokować rybę do brania to nawet najlepszy sprzęt Ci nie pomoże. Dobry sprzęt zapewnia jedynie komfort z łowienia. A po za tym, to kto Ci nie karze kupić sobie łódki lub echosondy? Jest to sprzęt ogólnodostępny i każdy może wejść w jego posiadanie, najprostsze echosondy warte uwagi można kupić z drugiej ręki za kwotę 150-250zł więc nie są to jakieś kokosy. Najważniejsze jest doświadczenie i znajomość łowiska.
[2013-11-19 21:17]

Jakub Woś

Trzeba pamiętać że pieniądze wędkarstwie to nie tylko sprzęt. Mam znajomego. Koledzy namówili go na dorsze. Nigdy wcześniej nie łowił. Pojechał. Dali mu wędkę do łapy uzbrojoną, pokazali jak nią machać. Za chwilę na facebooku zdjęcia z rybami.

Później wyprawa do Szwecji, tam kawał jeziora, wynajęty domek, łódka, sprzęt i przewodnik. Przewodnik dał wędkę do łapy, uzbrojoną, wywiózł na miejsce pokazał jak rzucać, gdzie rzucać i jak prowadzić. Za chwilę zdjęcia wielkich szczupaków i okoni na facebooku.

W te wakacje prywatne łowisko specjale i karpie. Miejsce miał podnęcone, na miejscu dostał wędkę uzbrojoną, pokazali mu gdzie rzucić i kiedy zaciąć. I co? Ano zdjęcia na facebooku.

Sam nawet robaka nie założy, ale po co skoro może komuś za to zapłacić? Na zdjęciach wędkarz bardzo dobry ale czy bez tych pieniędzy i w realiach PZW nadal byłby wędkarzem?
[2013-11-19 21:52]

zbynio5o

To tak samo jak z grzybami, można kupić wiadereczko albo samemu uzbierać wiadereczko. Ten kto lubi zbierać grzyby, dobrze wie jaka jest w tym różnica :)) Pieniądze, zabierają czasem ten urok i adrenaline jaką dostarczają nam te pasje.   [2013-11-19 23:02]

Ptaku86

E tam co to za przyjemność złowić rybę ,jak się własnoręcznie robaka nie nabiło na haczyk :PSzczęście wiadomo ,jak w życiu , w każdej sytuacji w pracy ,szkole ,wszędzie potrzebne ... Przystojny, Ładna ,czy bogaty ma łatwiej i co do tego nie ma wątpliwości ... Oczywiście może zdarzyć się tak ,że nawet to nie pomoże ... Ale to chyba jakieś wyjątki ...   [2013-11-19 23:04]

Thoma23

Zgadzam się z Tobą...Pieniądze to wielkie ułatwienie nie tylko w wędkarstwie...A zaklinanie rzeczywistości, że tak nie jest to oszukiwanie samego siebie...Zazdrościć innym sprzętu nie ma sensu, po prostu wędkarstwo idzie do przodu i trzeba iść z prądem:) Pozdrawiam i głowa do góry

Thoma 23

Ps. Też nie mam łódki, echo i drogiego sprzętu, ale może kiedyś...:)
[2013-11-20 12:20]

Ptaku86

Nie chce zakładać nowego wątku ...Pozwolę sobie tu zapytać ...
Nigdy nie łowiłem na plecionce ... Mógłby mi ktoś doradzić jakąś sprawdzoną ,średnio cenową, a raczej z tych najtańszych ,jaka grubość ??Oczywiście do spina - wędka Mikado - cw 10-40 g Czyli raczej ciężki spin ... Bardziej pod szczupaka...
Może ktoś używał ,co o tej myślicie ??


http://allegro.pl/plecionka-micro-dyneema-0-20-posezonowa-wyprzedaz-i3713240611.html  

Jak już pisałem , nie orientuje się ,ale podejrzewam ,ze może być za gruba , jak uważacie ?? [2013-11-20 12:26]

Tusior

Witam. Z tą kasą to już tak jest, ona nie łowi tylko wędkarz. Jeszcze nie dawno łowiłem z brzegu na zwykłe spinningi, żyłkę i obrotówkę i łowiłem bardzo dużo ryb tak samo jak teraz mając własną łódkę i trochę lepszy sprzęt co nie znaczy, że mam już wszystko, bo np: do silnika i echo jeszcze sporo mi brakuje he he:), ale do czego zmierzam, żeby łowić skutecznie ryby trzeba trochę wiedzy i spędzenia czasu nad wodą, wykonać 1.000.000 rzutów aż się pozna o co tutaj chodzi:) Wiara i wytrwałość jest najważniejsza a ten cały bajzel co, może kiedyś będziemy ze sobą nosić jadąc na ryby służy tylko i wyłącznie naszej wygodzie:) [2013-11-20 14:32]

Bernard51

To tak samo jak z grzybami, można kupić wiadereczko albo samemu uzbierać wiadereczko. Ten kto lubi zbierać grzyby, dobrze wie jaka jest w tym różnica :)) Pieniądze, zabierają czasem ten urok i adrenaline jaką dostarczają nam te pasje.  


Zbyszek dobrze to ujął, cały czas chodzi o tę przyjemność kiedy przechytrzymy tą rybkę lub zobaczymy grzybka nawet pod liśćmi, to daje nam tą przyjemność że te pasje nas wciągają.
I cała satysfakcja  jest w tym że ja bez "pomocników" dobre mam wyniki.
A jeśli chodzi o filmy wędkarskie tak jak Janusz pisze nagrywa sie nieraz tydzień lub więcej a zklecone jest i w ciągu 4-7 min pokazane jest w filmiku który służy do reklamy danych produktów.
[2013-11-20 19:07]