Łódka do spinningu

/ 27 odpowiedzi / 4 zdjęć
Witam. Mam zamiar kupić łódkę  będę pływal nią na elektryku MinnKota taxxia 55 (strefa ciszy) zbiornik zaporowy 800ha. Wpadła mi w oko  SilverYacht 405 czy ktoś miał styczność z tą łóką, przemawia za nią waga 140kg. ponoć im cięższa tym bardziej wytrzymała. Są jeszczełódki bliźniacze Kruger Lambda, Polport 390, Remus 390, może któraś z tych lub inne z wysoką burtą w podobnej cenie (4000zł)
Artur z Ketrzyna


Daj fote i wymiary. To sobie je popodziwiamy... (2013/10/21 07:58)

marciano


nie znam się dobrze na  łódkach ale wypróbowałem stare, długie plastikowe ,,nortony,,nie polecam - są wywrotne (2013/10/21 10:42)

lukasz2223


Wygoogluj sobie łódki o które pytasz, na sąsiednich forach jest troche informacji o nich. (2013/10/21 11:17)

darpom


O silver 405 jest niewiele napisane, jak coś masz to daj linka. (2013/10/21 19:12)

darpom


Wymiary łódki to 405x152 140kg wagi burta 59cm 52 cm w środku nie znam szerokości w środku. (2013/10/21 19:30)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

lukasz2223


Ja mam akurat Lambde i jestem bardzo zadowolony, teraz następna będzie z pół-kabinką.

Co najważniejsze to siedzisz na przyzwoitej wysokości,jak mierzyłem u siebie to jest to jakies 38-39 cm więc kolanami uszu nie zatkasz :),Reszta łódek które sam wymieniłeś ma to na podobnym poziomie.Ogólnie łódka przyzwoita,solidnie wykonana,stabilna na wodzie,wędkowałem nawet we 3 na stojąco a we dwóch na średniej fali na jamnie.No i cena raczzej adekwatna do wyrobu.Jest jeszcze remus,wile,columbia,i skiba-wszystkie bardzo podobne jesli chodzi o jakośc

(2013/10/22 07:56)

darpom


Za lambdą przemawia cena, ponoć można dostać rabat posezonowy. Silver 405 jest trochę droższy na rabat nie ma co liczyć, a zarazem cięższy 140 kg  lambda trochę mniej 100 kg. Dylemat nadal jest.  (2013/10/22 22:06)

towarex


Miałem łódkę Remus 390 i wrażenia ogólne niezłe, lecz:

Pływając samemu na wiosłach, wiatr "dzięki" wysokiej burcie robił ze mną co chciał. Płynąc bokiem do wiatru wystarczy wiosłować jedną ręką. Mocowanie silnika elektr. na pawęży trochę problematyczne, za mało miejsca na motylki śrub. Musiałem je skracać ( silnik MinnKota Traxxis 55).

 

 

(2013/10/24 08:07)

lukasz2223


Tutaj masz racje.Problem z myszkowaniem po wodzie zauwazylem tez plywając na elektryku,na nizszych biegach,jak wstawiam akumulator na przód to problem znika ale dochodzą długie kable. Taki urok wysokiej burty niestety,O problemie z montażem do pawęzy słyszałem ale u mnie poszło gładko,jak tylko zacząłem zakładać silnik to wydawaly by mi sie byc za duze motylki ale zaczalem skrecac i zakladac silnik na ciasno to akurat sie zmiescily.Ze spaliną nie ma żadnego problemu. (2013/10/24 10:21)

darpom


Na jak długo wystarcza wam akumulator ,jaką macie prędkość (wiem że to zależy od warunków)Ja mam 130ah i traxissa 55 z maxymizerem silnik jeszcze nie próbowany, do łowiska około 2,5 km później to tylko przemieszczanie i tak około 6 godzin. Przy starym zestawie łódka 320x130 typ mewa i endura 30 to niewiele prądu żarło. Nie wiem jak przy nowym zestawie będzie sprawowało, jest większy silnik ale i łódka się zmieni. (2013/10/24 19:35)