Zaloguj się do konta

Lód, a zima 2012 - był już ktoś?

utworzono: 2012/01/26 14:01
kozak205

U mnie w Zachodniopomorskim , jak narazie było najcieplej w całym kraju.. Także trudno było o lód.(1cm) Póki nie przyszły te mrozy.. 2/3 dni ujemnej temperatury ( -6 C )I już próbowałem wejść na lód który miał 3/4cm.Odziwo można było wędkować , ale nie zaszywałem się dalej , postanowiłem poczekać jeszcze parę dni. [2012-01-27 19:44]

irex

Przykra wiadomość z Zalewu Zegrzyńskiego.Wczoraj na lodzie został tylko sprzęt.Wędkarz prawdopodobnie utopił się.Na razie nic nie wiem więcej o akcji poszukiwania.
[2012-01-27 19:45]

mariusz1977

na Podlasiu lud jest i można wejść ale dzisiaj wcale nie brało,ani jednego pobicia,więc Ci którzy nie mogą wejść na lud nie mają czego żałować.Łowiliśmy na zbiornikach Wieprz-Krzna [2012-01-27 21:07]

kamil11269

przykre sprawy się zdarzają,
wędkarstwo podlodowe jest ryzykowne, bo w tym roku w styczniu u mnie najwięcej jak narazie jest -5 stopni C
[2012-01-27 21:30]

Iras1975

W niedzielę założę kapok i ostukam lód, jak będzie w miarę pewny to zapuszczę wędkę. [2012-01-27 22:35]

gruby1-g3

Byłem dziś na chwilkę złapałem 4garbusy dwa 24-25cm i2małe wszystkie wróciły do wody.Natomiast koledzy którzy od rana kiwają to mieli po 10-15 ładnych sztuk i sporo wróciło do wody,teraz dzwoniłem do nich to cisza jak makiem zasiał.Ja jutro na płoć się zasadzę co prawda duży mróz ale.... [2012-01-28 13:37]

egzekutor

Byłem dziś na chwilkę złapałem 4garbusy dwa 24-25cm i2małe wszystkie wróciły do wody.Natomiast koledzy którzy od rana kiwają to mieli po 10-15 ładnych sztuk i sporo wróciło do wody,teraz dzwoniłem do nich to cisza jak makiem zasiał.Ja jutro na płoć się zasadzę co prawda duży mróz ale....


wczoraj znajomy mówil, ze byl na malym zalewie w Pile 30 garbów od 28 cm dziś jest na Zabrodziu jak cos duzego złapie ma przysłać fotę [2012-01-28 15:20]

gruby1-g3

Byłem dziś na chwilkę złapałem 4garbusy dwa 24-25cm i2małe wszystkie wróciły do wody.Natomiast koledzy którzy od rana kiwają to mieli po 10-15 ładnych sztuk i sporo wróciło do wody,teraz dzwoniłem do nich to cisza jak makiem zasiał.Ja jutro na płoć się zasadzę co prawda duży mróz ale....


wczoraj znajomy mówil, ze byl na malym zalewie w Pile 30 garbów od 28 cm dziś jest na Zabrodziu jak cos duzego złapie ma przysłać fotę


To ładne garby.U nas są  piękne garby nie powątpiewam że 2kg jak nie większe tam pływają, ale niestety to rezerwat przyrody choć miejscowi łapią (a strażnicy ich od czasu...) to padło takich ponad 1,5kg dość sporo tamtej zimy.Pewnie i ponad 2kg łapali, ale nic nie powiedzą.Z drugiej strony jak przyjdzie przyducha to nikt się nie zainteresuje ze strony służb-i gdyby nie miejscowi to tony ryb idzie w niwecz-taka polityka.Ale nie o tym forum.Pozdrawiam [2012-01-28 15:35]

jacenty75

Witam,

Ja byłem dzisiaj sprawdzić lód na jez. Czerskim i 6 cm jest ale jakoś dziwnie łatwo pierzchnia sie przez niego przebijała. Jutro miałem zamiar powędkować może przez noc trochę sie poprawi.

[2012-01-28 15:45]

Kristoph1

Na jeziorze Tałtowisko znowu jeden wędkarz się utopił, na jeziorze Śniardwy lód załamał się pod pięcioma wędkarzami, mieli dużo szczęścia i nie potopili się. Na lodzie leży warstwa śniegu i dlatego grubość lodu nie przybywa tak szybko jakbyśmy chcieli. Choć sam bardzo lubię łowić na lodzie, ale uważam że dla kilku ryb nie warto ryzykować życiem.

Pozdr.
[2012-01-28 17:08]

okonek06

ja jutro si ze znajomym wybieram na gwiazdzistą(kanałek) na okonia lód ponoć dobry, znajomek wczoraj bez wędki chodził po całej długości i nie trzeszczał zobaczymy co będzie pozdrawiam [2012-01-28 18:14]

Wiktoro

Ja dziś już byłem na lodzie i nawet ładne okonie się trafiły :)  [2012-01-28 18:19]

ijek


[2012-01-28 18:51]

ijek

Byłem dziś z kolegą lód 10-12 cm dla bezpieczeństwa przywiązaliśmy się liną do łodzi stojącej na brzegu spotkaliśmy jeszcze kilku wędkarzy ale nie mieli efektów. My przyszliśmy dopiero o 12 wiec nic nie brało dopiero o godz 14 zaczęły cie lekkie brania ale wyjąłem tylko 1 okonika na błystkę prawie takiej samej długości jak on. a mrozi tu u mnie jak cholera ale ciesz sie z tego powodu teraz jst -19 a na dniu było -8 wiec jeszcze z tydzień takich mrozów a lód będzie gruby [2012-01-28 18:52]

fazim

Chodziłem dzisiaj na stawie. Całkiem solidny się lód wydawał. Żałuję że nie miałem czym przerębel zrobić, bo bym sprawdził faktyczną grubość. Jutro wybieram się połowić na starorzeczu odry, ale z liną, bo nie czuję się jeszcze pewny.
[2012-01-28 18:58]

Piotros

dziś widziałem 3 wędkarzy na rzece Fiszewka przed Elblągiem :)
[2012-01-28 19:19]

fliper89

ja dzis bylem nad prywatnym stawem .

lod nie zbyt gruby 10 cm pocianolem pare ladnych ploci i 3 leszcze ok 40 cm

[2012-01-28 22:09]

fliper89

chcialem przypomniec ze to okolice rzeszowa i glebokosc do 2.5m  [2012-01-28 22:11]

marek47

ja byłem dzisiaj ale nic a łapałem na mormyszkę jutro o 8 jadę i próbuję zanętę leszczową z dodatkiem zmielonej wątroby co o tym sądzicie, czy ktoś już próbował  [2012-01-28 22:26]

mlodystm

dziś widziałem 3 wędkarzy na rzece Fiszewka przed Elblągiem :)

z Malborka do Elblaga jechalem i ta rzeka co jest na tych zakrętach to Fiszewka  ? jak tak to rownierz widzialem ;p
[2012-01-28 22:51]

Piotros

Tak to Fiszewka :)
[2012-01-29 12:42]

fazim

Właśnie wróciłem z łowienia. Zdradliwy ten lód, z początku chodziłem z liną przywiązaną do drzewa, gdy zrobiłem parę przerębli stwierdziłem że dość bezpiecznie to wygląda. Później chodziłem już bez liny. Po trzech godzinach łowienia stwierdziłem że wykuję jeszcze jeden przerębel (używałem pierzchni). Po pierwszym uderzeniu lód zaczął trzaskać i szła rysa przez całe jezioro, na szczęście lód się nie załamał. Wystraszony doczołgałem się do brzegu i tak zakończyłem łowienie. Mogę stwierdzić że nie za bardzo jeszcze ten lód, więc uważajcie.
[2012-01-29 12:44]

withanight88

Właśnie wróciłem z łowienia. Zdradliwy ten lód, z początku chodziłem z liną przywiązaną do drzewa, gdy zrobiłem parę przerębli stwierdziłem że dość bezpiecznie to wygląda. Później chodziłem już bez liny. Po trzech godzinach łowienia stwierdziłem że wykuję jeszcze jeden przerębel (używałem pierzchni). Po pierwszym uderzeniu lód zaczął trzaskać i szła rysa przez całe jezioro, na szczęście lód się nie załamał. Wystraszony doczołgałem się do brzegu i tak zakończyłem łowienie. Mogę stwierdzić że nie za bardzo jeszcze ten lód, więc uważajcie.





U mnie to samo , lód niby 8-10 cm jednak warstwa spodnia bardzo krucha. Obszedłem cały stawek dookoła, kułem pierzchnią żeby sprawdzić i w jednym miejscu jak uderzyłem to poszła krecha na drugi brzeg.
Wkońcu wybrałem sobie miejsce bardzo blisko brzegu(1,2m) i tam próbowałem połowić , udało się złowić jedną płoteczke, także sezon rozpoczęty, brań było dużo jednak wszystko bardzo delikatne, skubały chyba jakieś mini płoteczki:) Ale bardzo fajnie było. 
Na swoje zeszłoroczne miejsce się nie wybierałem(prawie 4 m głębokości i niemal po środku) bo strach i rozsądek nie pozwalały :)

Jeszcze kilka dni i będzie ok :)
Jak narazie trzeba uważać!
Jak znajde kabel to wrzuce foto. [2012-01-29 13:00]

withanight88

[2012-01-29 13:13]

Andrzej0509

brawo kolego jedna z pierwszych ryb z pod lodu ale trzeba uważać lód jest jeszcze kruchy
[2012-01-29 13:29]