List otwarty

/ 30 odpowiedzi
JKarp


Samochód rejestrujesz, pokazujesz urzędnikowi itd. Teraz po rejestracji otrzymujesz nawet jakiś tam wydruk. Samochód co rok ma sprawdzany stan techniczny.
Jeśli wszystkie łódki i pontony mają być zarejestrowane to należy też co rok sprawdzić ich stan techniczny po czym uzyskać odpowiedni dokument. Należy też zarejestrować wszystkie silniki do łódek i też powinny mieć co roku przegląd.  Zbyt dużo " kryp" porusza się po wodach których stan techniczny budzi grozę. To samo z silnikami. Kilka dni temu utonął wędkarz i zatonęła też łódka. Tak - normalnie poszła na dno jak kamień. Łódka należy do " przystani " a na jeziorze jest zakaz używania innych łódek niż te należące do koła i przystani. Za takie łódki to ja podziękował - ciekawe co zrobiliby gdyby zwodować swój ponton w tej sytuacji? Gdyby poprosić o jakiś atest lub dopuszczenie łódki do wypożyczania ?
JK (2014/05/28 08:14)

Artur z Ketrzyna


Podepnę się pod temat Artur z Ketrzyna W sumie napisał moim zdaniem mądrze biorąc pod uwagę to co się dziej Obecnie nawet pontony należy oznakować ( nie wszystkie oczywiście) Uważam że każdy kogo stać czy też ma ochotę posiadać taką łódź powinien sam dla siebie ją zarejestrować by dla samego siebie być moralnie usatysfakcjonowany . Niestety z jedną częścią nie nie zgadzam i jestem pełen podziwu Arturze , twoja wiara w przepisy że " Tylko ten co łamie prawo stara się być incognito..." Tu uwierz mi "przegiąłeś " Uwierz mi lub nie ale tu jesteś w ogromnym błędzie . Realia życia dnia codziennego pokazują na co dzień że tak nie jest a wręcz inaczej . Miło się czyta że jesteś zwolennikiem przepisów ale nie popadaj w skrajność bo ktoś to może wykorzystać przeciw tobie . Dodam w sprawie łodzi że każdy kto chce pływać ma obowiązek inie powinien mieć żadnych oporów z tym podobnie jak z autem Chcesz się poruszać po ogólnodostępnych drogach musisz zarejestrować i każdy to robi więc w czym problem by tego miało nie być z łodziami ?      



Jeszcze raz powtórzę;

nie napisałem ze każdy kto chce być inkognito łamie prawo.

Tak więc proszę nie pisać że przeginam.
Jaka realia życia, zdrowy rozsądek? Zakazuje właścicielowi łodzi wędkarskiej, czy innego środka pływającego zarejestrować i wydać raptem 17 zł. By muć zgodnie z prawem uprawiać z niej amatorski połów ryb? W czym przeszkadza mu numer identyfikacyjny na burcie? Odstrasza ryby czy co. Bo nie wiem...
Ma gość zarejestrowaną, i zgodnie z przepisami jej używa, jak też nie łamie zapisów ustawy o rybactwie śródlądowym. Nie ponosi z tego tytułu dodatkowych kosztów.
To w czym mu to przeszkadza? W tym że strażnik może ustalić dane właściciela tego środka? I co z tego? Jak nie kombinuje to i nic mu nie grozi ze strony strażnika.


Zbyt dużo " kryp" porusza się po wodach których stan techniczny budzi grozę. To samo z silnikami. Kilka dni temu utonął wędkarz i zatonęła też łódka. Tak - normalnie poszła na dno jak kamień. Łódka należy do " przystani " a na jeziorze jest zakaz używania innych łódek niż te należące do koła i przystani. Za takie łódki to ja podziękował - ciekawe co zrobiliby gdyby zwodować swój ponton w tej sytuacji? Gdyby poprosić o jakiś atest lub dopuszczenie łódki do wypożyczania ?
JK

Co fakt, są łódki w opłakanym stanie. Ale to właściciel sam ryzykuje swoim życiem. Ja swoja co roku oglądam i jak trzeba zabezpieczam. Tak więc jest zadbana...

Co do ośrodków wypożyczających łódki. To faktycznie zgodzę się z tobą. Powinny być nad nimi jakieś kontrole. Może na wzór kontroli wózków  widłowych w przedsiębiorstwach? Taki dozór techniczny...
Przyjeżdża inspektor i sprawdza stan techniczny.
Fajny przypadek opisałeś. I mam nadzieję że ktoś z rodziny nie odpuści temu i uda się tam gdzie trzeba.
Dziś niektórzy właściciele biznesu szukają zysku, nawet ryzykując zdrowiem i życiem swoich pracowników i klientów... I to już jest chore... (2014/05/28 12:22)

JKarp


Nie wiem czy ten przykład jest fajny ale jest na 100 % prawdziwy :-((JK (2014/05/28 12:32)

Artur z Ketrzyna


Nie wiem czy ten przykład jest fajny ale jest na 100 % prawdziwy :-((JK

Janek nie chodziło mi że do naśladowania. Ale do naświetlenia patologii. Czyli super do napiętnowania takich zachowań... (2014/05/28 13:41)

harpooner


Drodzy Koledzy!
Kompletnym brakiem logiki jest wymaganie rejestracji od małych łódeczek i pontoników a nie wymaganie jej dla jachtów żaglowych zabierających na pokład kilkunastu ludzi, niegdzie na świecie się rejestracji nie wymaga
Krzysztof (2014/06/19 19:56)