Lin do zarybienia

/ 4 odpowiedzi

  • konto usunięte

Wędkarstwo spławikoweLin
Witam,
jest to mój inauguracyjny post.

Mam w pobliżu domu leśny staw i chciałbym zarybić go narybkiem lina. Uważam, że ten gatunek nada się do tego celu znakomicie, gdyż ma on szeroki zakres tolerancji ekologicznej oraz jest bardzo silną, waleczną rybą, wręcz idealną do połowów. Dodam, że staw ma około 4a, przy średniej głębokości około 2m. Dno zarośnięte przez większość roku, występuje grążel, podłoże muliste. Wspomnę jeszcze o tym, że staw ten zasilany jest przez mały strumień, więc skład biochemiczny, wysokość oraz dostępność pokarmu jest silnie uzależniona od pory roku oraz pogody.

I teraz następuje mój dylemat, gdzie w okolicy Zielonej Góry znajdę ośrodek zarybieniowy, w którym mógłbym zakupić młody wylęg w granicach do 200zł (detal)?
 




jacki35


Witaj.Małe linki tak zwanego kroczka kupisz na giełdzie w Zielonej Górze,sam kupowałem nie pamiętam ceny za sztukę.Tylko ludzie sprzedający rybki są od miesiąca kwietnia na tej giełdzie-powodzenia:) (2016/02/17 17:13)

Artur z Ketrzyna


Pamiętaj że samemu nie możesz przeprowadzić zarybienia. Jest to prawdopodobnie woda nadleśnictwa.
Tak więc proponuję najpierw porozmawiać przynajmniej z leśniczym.

Co do lina podejrzewam że i tak ta ryba tam występuje.... Naprawdę bym się zdziwił jak by było inaczej. (2016/02/18 09:57)

użytkownik200998



"Pamiętaj że samemu nie możesz przeprowadzić zarybienia. Jest to prawdopodobnie woda nadleśnictwa.
Tak więc proponuję najpierw porozmawiać przynajmniej z leśniczym.

Co do lina podejrzewam że i tak ta ryba tam występuje.... Naprawdę bym się zdziwił jak by było inaczej."



Powiem szczerze, że nigdy nie widziałem aby ktokolwiek złapał, jest za to bardzo duża, rzec można rekordowa płoć (kiedyś było jej więcej ale wyłowili :( ) 


                                   (2016/02/19 00:01)

TheBill



"Pamiętaj że samemu nie możesz przeprowadzić zarybienia. Jest to prawdopodobnie woda nadleśnictwa.
Tak więc proponuję najpierw porozmawiać przynajmniej z leśniczym.

Co do lina podejrzewam że i tak ta ryba tam występuje.... Naprawdę bym się zdziwił jak by było inaczej."



Powiem szczerze, że nigdy nie widziałem aby ktokolwiek złapał, jest za to bardzo duża, rzec można rekordowa płoć (kiedyś było jej więcej ale wyłowili :( ) 


          
mogę się zakładać ze jest tam lin.                       


(2016/02/19 07:57)