Limity połowu ryb

/ 31 odpowiedzi
Witam nurtuje mnie jedna sprawa regulaminowo wolno zabrać z łowiska 4 liny i co po tym gdy je już złowimy? czy musimy opuścić łowisko tak jak pisze to np z złowieniem limitu karpia czy mozemy łowić dalej już inne gatunki?
marek-debicki


Przeczytaj uważnie RAPR ostatnie zdanie wytłuszczone.  Wniosek jest nastepujący. Jak złapałeś i zapisałeś cztery liny, możesz jeszcze np. zabrać z łowiska 4 liny+ 2 szczupaki +  3 karpie + 1 węgorza = 10 sztuk zapisanych w rejestrze połowów. Napisałem zabrać, gdyż złowić można więcej. Nie wolno też podmieniać złowionych i przetrzymywanych w siatce ryb.

http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/3/wiadomosci/39226/pliki/regulamin_amatorskiego_polowu_ryb_2011.pdf

7. Wprowadza się następujące limity ilościowe ryb do zabrania z łowisk:
7.2. W ciągu doby / w godz. 0.00 - 24.00 /
- sum 1 szt.
- tro
ć jeziorowa, troć wędrowna, łosoś, sandacz, szczupak, sieja, boleń, /łącznie/2 szt.
- lipie
ń, pstrąg potokowy, /łącznie/ 3 szt.
- brzana, karp /ł
ącznie/ 3 szt.
- lin 4 szt.
- certa 5 szt.
- w
ęgorz 2 szt.
Ł
ączna ilość złowionych i zabranych z łowisk ryb wymienionych gatunków nie może przekroczyć 10 szt. w ciągu doby.

(2011/03/28 21:31)

Norbert Stolarczyk


biorąc pod uwagę jeszcze okres ochronny ryb podlegających limitowi (2011/03/28 21:36)

Adji999


tak też myślałem ale wolałem ie upewnić dziekuje (2011/03/28 21:43)

troc


Kol. Marek, a skąd żeś znowu wytrzasnął to, że- i tu blockquote: Nie wolno też podmieniać złowionych i przetrzymywanych w siatce ryb. W RAPR nie ma o tym ani słowa, czyżby nadinterpretacja? Nie wiem dlaczego łowiąc np.leszcze nie mogę wybierać sobie które zabiorę a które wypuszczę, absurd. (2011/03/29 18:24)

polobmw


kolego troc chodzi o kondycję ryby wracającej do wody aby nie była na wpół martwa po całodniowym trzymaniu . mnie natomiast nurtuje pytanie z łowieniem ( zabieraniem ryb ) od godziny 22 do 4 rano. ktoś wie ? to chyba są dwie doby ? (2011/03/29 19:02)

brukarz89


Kol. Marek, a skąd żeś znowu wytrzasnął to, że- i tu blockquote: Nie wolno też podmieniać złowionych i przetrzymywanych w siatce ryb. W RAPR nie ma o tym ani słowa, czyżby nadinterpretacja? Nie wiem dlaczego łowiąc np.leszcze nie mogę wybierać sobie które zabiorę a które wypuszczę, absurd.

Rzeczywiście dziwne stwierdzenie jak dla mnie. Sam często zamieniam ryby w siatce bo np kiedy złowię 3 karpie i najmniejszy ma powiedzmy 40cm,a chcę zabrać wszystkie to po złowieniu kolejnego np 45 cm to zamieniam go z tym mniejszym. W rejestrze mam cały czas 3 wpisane, a nigdzie nie jest zapisane, że mi tak nie wolno (2011/03/29 19:35)

arekde


Oczywiście, że można "podmieniać" ryby przetrzymywane w siatce o ile są zdrowe, pełni sił i mogą wrócić do wody. Choć oczywiście lepiej wypuscić od razu za małą dla nas rybę i próbować sił w równej walce z większą sztuką..... (2011/03/29 19:45)

konik777


Rzeczywiście dziwne stwierdzenie jak dla mnie. Sam często zamieniam ryby w siatce bo np kiedy złowię 3 karpie i najmniejszy ma powiedzmy 40cm,a chcę zabrać wszystkie to po złowieniu kolejnego np 45 cm to zamieniam go z tym mniejszym. W rejestrze mam cały czas 3 wpisane, a nigdzie nie jest zapisane, że mi tak nie wolno

witam Konradzie
nie wiem jak jest w waszym okręgu ale u nas katowickie  jak złapiesz (ryby limitowane) np.karpia to wcześniej nie możesz łowić dalej zanim nie wypełnisz rejestru połowu ryb w którym musisz wpisać gatunek i centymetry tak więc raczej nie ma możliwości podmiany bo jak w rejestrze masz 40 40 i 46 to w siatce nie będziesz miał 40 50 55 to proste (2011/03/29 19:46)

arekde


Ten wątek był już ze sto razy omawiany.

W dolnośląskim jasno jest napisane, że wędkarz ma obowiązek wypełnić rubryki z rybami (waga, wymiar)po złowieniu i ZABRANIU ryby.

Amen

(2011/03/29 19:52)

kazik


  należy natychmiast wpisać gatunek i wymiar tej ryby - blockquote z regulaminu mojego okręgu :

  mierzą ryby , więc możesz się spotkać z taką sytuacją i ta nieścisłość też może okazać się źle wypełnianym rejestrem.

Teraz jeżeli już masz ten limit ryb to możesz łowić dalej (bo nikt ci tego nie zabroni), jedynie następne ryby po prostu wypuszczasz , a ryby wypuszczane nie pisze się do rejestru . (2011/03/29 20:23)

zenfr


Ten regulamin to pisali niepełnosprawni umysłowo, albo ludzie bez wyobrazni, bo jak można wpisywac ryby bazpośrednio po złowieniu w warunkach kiedy jest deszczowa pogoda i wieje wiatr i w dodatku jest pora nocna ?.Gdzie przechowywac te papierki,aby nie zamokły?. Czym pisac na mokrym papierze?  Gratuluję bezmózgowia!!!!!!! (2011/03/29 22:57)

pawelz


A wszystkie argumenty tych co chca podmieniac sprowadzaja sie do jednego:
Jak najwiecej miecha w domu
Ot i caly argument. O czym my tu dyskutujemy ?. (2011/03/30 09:17)

Elmiszello


Ten regulamin to pisali niepełnosprawni umysłowo, albo ludzie bez wyobrazni, bo jak można wpisywac ryby bazpośrednio po złowieniu w warunkach kiedy jest deszczowa pogoda i wieje wiatr i w dodatku jest pora nocna ?.Gdzie przechowywac te papierki,aby nie zamokły?. Czym pisac na mokrym papierze?  Gratuluję bezmózgowia!!!!!!!


Kolego ZENFR a jaki masz problem w trzymaniu swoich dokumentów takich jak Karta Wędkarska i Legitymacja Członkowska w worku lub w etui które zabezpiecza od zamoczenia ?? Dla mnie to jest normalne np. w nocy mieć latarkę a w razie deszczu parasol lub namiot.  (2011/03/30 12:08)

polobmw


kolego troc chodzi o kondycję ryby wracającej do wody aby nie była na wpół martwa po całodniowym trzymaniu . mnie natomiast nurtuje pytanie z łowieniem ( zabieraniem ryb ) od godziny 22 do 4 rano. ktoś wie ? to chyba są dwie doby ?

powtarzam pytanie od 22 do 4 rano to są dwie doby ? czyli dwa limity ryb ? (2011/03/30 15:06)

użytkownik57785


Po godzinie 24-tej wpisujesz datę kolejnej rozpoczetej doby, z kolejną datą, wpisujesz kolejny połów. Doba kończy się o godz 0:00, a zaczyna o 0:01 kolejnego dnia z kolejną datą. Tak było, jest i pewnie długo będzie w 24-ro godzinnym wymiarze czasowym doby i kalendarza. W rejestrze przecież nie wpisujesz godziny rozpoczęcia połowu, a jedynie datę.  (2011/03/30 15:29)

jurek1950


A może mi ktoś wytłumacz po co właściwie jest Rejestr połowów.Znam takich wędkarzy,którzy
wpisują sobie w domu do rejestru ryby,których nigdy na oczy nie widzieli. (2011/03/30 15:53)

polobmw


Po godzinie 24-tej wpisujesz datę kolejnej rozpoczetej doby, z kolejną datą, wpisujesz kolejny połów. Doba kończy się o godz 0:00, a zaczyna o 0:01 kolejnego dnia z kolejną datą. Tak było, jest i pewnie długo będzie w 24-ro godzinnym wymiarze czasowym doby i kalendarza. W rejestrze przecież nie wpisujesz godziny rozpoczęcia połowu, a jedynie datę. 

proste nie wiem dlaczego tego nie pojąłem dzięki mastiff (2011/03/30 15:59)

użytkownik57785


A może mi ktoś wytłumacz po co właściwie jest Rejestr połowów.Znam takich wędkarzy,którzy

wpisują sobie w domu do rejestru ryby,których nigdy na oczy nie widzieli.




Temat zasadności istnienia rejestrów był na naszym forum wałkowany niezliczoną ilością tematów. Potrzebne one są do obliczania skali potrzeb zarybień poszczególnych akwenów/łowisk. Czyli są wędkarzami nieetycznymi. Prawdopodobnie fantazjują również w wielu innych swoich pasjach, jeśli je mają, w tym również w podbojach kobiet. Dla mnie to głupota i dziecinada. Powinni oglądać Gwiezdne Wojny i spędzać czas na graniu w gry komputerowe science fiction jeśli muszą fantazjować.

(2011/03/30 16:12)

kazik


Kolega Mastiff ma zupełna racje co do doby .

Aby było śmieszniej to zaczynając łowienie przykładowo o 18 godz. i złowimy ryby do 24 to te ryby należą do limitu  tego dnia , a od 24 mamy już drugi limit , i po to są te rejestry aby ryby wpisać i udokumentować  że te ryby są z poprzedniego dnia a te w siatce to z obecnego dnia . Od 24  do rana przecież można złowić następny limit . Oczywiście zgodnie z regulaminem ryby z poprzedniej doby musimy uśmiercić i trzymać poza wodą . Ryby trzymane w siatce żywe mogą być potraktowane jako polowy obecnej doby . Wprawdzie w regulaminie pisze że ryby w siatce żywe  można przetrzymywać nie dłużej jak 24 godziny  , jednak aby kontrolujący potraktowali te dwa limity(czyli od 18 do 24 i drygi od 24 do momentu opuszczenia stanowiska ) musimy ryby z dnia poprzedniego zapisać w rejestr i uśmiercić ich trzymając poza wodą . Inaczej nie udowodnimy że to ryby z poprzedniego dnia  . Czy jest to dobre czy nie to trudno powiedzieć , jednak doba liczy się od 00 do 24 godziny i w tym przypadku możemy w ciągu 24 godzin mieć dwa limity .

Czy to dobre czy nie to zależy od wędkarzy bo jedni lubią łowić poza limit , a drudzy widzą w tym zło . Rejestr czy nam się podoba czy nie ,to jednak obowiązuje i zasady w nim zawarte również i nikt już raczej tego nie zmieni . (2011/03/30 17:59)

roman76


Kolega Mastiff ma zupełna racje co do doby .

Aby było śmieszniej to zaczynając łowienie przykładowo o 18 godz. i złowimy ryby do 24 to te ryby należą do limitu  tego dnia , a od 24 mamy już drugi limit , i po to są te rejestry aby ryby wpisać i udokumentować  że te ryby są z poprzedniego dnia a te w siatce to z obecnego dnia . Od 24  do rana przecież można złowić następny limit . Oczywiście zgodnie z regulaminem ryby z poprzedniej doby musimy uśmiercić i trzymać poza wodą . Ryby trzymane w siatce żywe mogą być potraktowane jako polowy obecnej doby . Wprawdzie w regulaminie pisze że ryby w siatce żywe  można przetrzymywać nie dłużej jak 24 godziny  , jednak aby kontrolujący potraktowali te dwa limity(czyli od 18 do 24 i drygi od 24 do momentu opuszczenia stanowiska ) musimy ryby z dnia poprzedniego zapisać w rejestr i uśmiercić ich trzymając poza wodą . Inaczej nie udowodnimy że to ryby z poprzedniego dnia  . Czy jest to dobre czy nie to trudno powiedzieć , jednak doba liczy się od 00 do 24 godziny i w tym przypadku możemy w ciągu 24 godzin mieć dwa limity .

Czy to dobre czy nie to zależy od wędkarzy bo jedni lubią łowić poza limit , a drudzy widzą w tym zło . Rejestr czy nam się podoba czy nie ,to jednak obowiązuje i zasady w nim zawarte również i nikt już raczej tego nie zmieni .


i dlatego ja jestem szczęśliwy że w moim kole nie ma rejestrów mam mniej problemów (2011/03/30 19:59)

zenfr


Kolego Elmiszello .Trudno dyskutowac na temat szczegułów wykonania zarządzenia . Widocznie nie wędkowałeś nocą w trudnych warunkach .Przeceż można wziąśc sobie sekretarkę posadzic w samochodzie lub przyczepie kampingowej i telefonicznie dyktowa co ma wpisac do rejestru, a w razie konieszności mmożna się zagrzac i wysuszyc.Pozdrawiam. (2011/04/03 09:03)

kazik


W okresie letnim przeważnie łowię nocami . Ma to swoje dobre strony , a mianowicie łowimy w najlepszych porach dnia  , o zmierzchu , w nocy , oraz o świcie . Te pory charakteryzują się największą aktywnością ryb , a po za tym omijamy gorące i upalne popołudnie , gdzie niejednokrotnie jest to ciepło bardzo uciążliwe . Do nowego obowiązku jednak musimy się jakiś przystosować , nawet z tego względu że dochodzi nam nowy sprzęt wędkarski , a mianowicie zawsze musimy mieć na wyposażeniu długopis i obowiązkowo latarkę . Idzie się do wszystkiego przyzwyczaić i do wypełniania rejestru również . W moim okręgu już od trzech lat obowiązuje wypełnianie rejestru i może początki były trudne , ale obecnie tą czynność wykonuję tak jakbym wymieniał przypon , czy zmieniał przynętę . Jedynie należy uważać aby to nie robić mokrymi rękami i mieć również jakąś ściereczkę , czy ręcznik . Mydło już nie jest konieczne bo liczymy zawsze że coś złowimy . Mówią że mydło biorą ci co gówno złowią i trzeba ręce po nim myć . (2011/04/03 10:09)

pstrag222


ludzie jakie wy problemy widzicie w wypełnianiu rejestrow to normalna sprawa nic trudnego i zadne warunki nie sprawiaja problemu. ja dokonuje wpisow nawet brodzac po rzece. tak jak kolega kazik napisał mamy je od paru lat i jest to juz rutyna. sa bardzo pozyteczne i ciesze sie wprowadzono rejestry. sam czesto jezdze na nocki i wpis do rejestru jest obowiazkowy i w niczym nie przeszkadza (2011/04/03 10:50)

osa12


Witam, jakaś totalna zła interpretacja przepisów. Jeśli traktować, iż przepisy mają na celu ochronę ryb aby nie męczyły się (przechowywanie do 24 godz w siatce), oraz ułatwienie dla wędkarza aby do domu przywiózł ryby świeże, to jedyną dobrą interpretacją tych zapisów jest:

wędkarz o godz 23 łapie rybę, wpisuje ją do rejestru i może ją przetrzymywać do dnia następnego do 23. Tak wygląda zapis:

3.5. Ryby w stanie żywym, złowione zgodnie z limitem ilościowym, należy
przechowywać wyłącznie w siatkach wykonanych z miękkich nici, rozpiętych na
sztywnych obręczach. Ryby łososiowate i lipień, przeznaczone do zabrania należy
uśmiercić bezpośrednio po złowieniu. Każdy wędkarz musi przechowywać osobno
złowione przez siebie ryby, z tym że zabrania się przechowywania żywych ryb dłużej
niż 24 godz. W siatce można przetrzymywać nie więcej ryb, niż wynika to z limitów
dobowych.

Zapisane jest "limitów dobowych" a nie "limitu dobowego", więc aby nie przechowywać dłużej niż 24 godziny, możemy w siatce posiadać ryby maksymalnie z dwóch limitów dobowych.

Prawo nie może kontrolować wszystkiego, musi w pewnym stopniu zaufać ludziom podlegającym temu prawu. To kontrolujący musiałby udowodnić, iż przetrzymujemy ryby ponad 24 godziny, a tylko my wiemy kiedy rybę złapaliśmy. 

Jeśli jest inaczej, twórca przepisów określił godz 24.00 jako masowe zabijanie ryb na łowisku, i ryba złowiona o godz 23.59 nie może być przetrzymywana w siatce dłużej niż 1 minutę i o 24.00 zabita.

Myślę, iż każdy sąd nie zgodzi się z takim zamierzeniem twórcy tych przepisów.

Pozdrawiam, 

Marek O.

(2011/04/04 09:25)