Limity dobowe na wodach państwowych

/ 43 odpowiedzi / 2 zdjęć
osa12


Panie Arturze, co Pan z tymi obwodami ?
Obwody według ustawy "tworzy się" przez podział publicznych wód powierzchniowych płynących.Według ustawy nie włącza się do obwodów pewnych wód.Panie Arturze mały blockquote z ustawy "o rybactwie śródlądowym":
Art. 12.1. Publiczne śródlądowe wody powierzchniowe płynące dzieli się na obwody rybackie.1a. Do obwodu rybackiego nie włącza się wód znajdujących się w granicach parku narodowego lub rezerwatu przyrody, w których jest zabronione wykonywanie rybactwa, oraz wód w sztucznych zbiornikach wodnych przeznaczonych do chowu lub hodowli ryb i innych organizmów wodnych, usytuowanych na publicznych śródlądowych wodach powierzchniowych płynących, jeżeli wody w tych zbiornikach sztucznie zajęły grunty, które nie stanowią własności publicznej.
Panie Arturze to nie spam, ja jestem pełen obaw o dzieci. które Pan "naucza" w szkółce wędkarskiej, to jakaś masakra.
Poniżej podział wód państwa polskiego, który każdy "wędkarz" powinien znać!
Podział wód przez ustawę "Prawo wodne":Art. 5.1. Wody dzielą się na powierzchniowe i podziemne.2. Wody, z wyjątkiem wód morza terytorialnego i morskich wód wewnętrznych, są wodami śródlądowymi.3. Śródlądowe wody powierzchniowe dzielą się na:1) płynące, do których zalicza się wody:a) w ciekach naturalnych, kanałach oraz w źródłach, z których cieki biorą początek,b) znajdujące się w jeziorach oraz innych naturalnych zbiornikach wodnych o ciągłym bądź okresowym naturalnym dopływie lub odpływie wód powierzchniowych,c) znajdujące się w sztucznych zbiornikach wodnych usytuowanych na wodach płynących;2) stojące, do których zalicza się wody znajdujące się w jeziorach oraz innych naturalnych zbiornikach wodnych niezwiązanych bezpośrednio, w sposób naturalny, z powierzchniowymi wodami płynącymi.4. Przepisy o wodach stojących stosuje się odpowiednio do wód znajdujących się w zagłębieniach terenu powstałych w wyniku działalności człowieka, niebędących stawami.
Art. 10.1. Wody stanowią własność Skarbu Państwa, innych osób prawnych albo osób fizycznych.1a. Wody morza terytorialnego, morskie wody wewnętrzne wraz z morskimi wodami wewnętrznymi Zatoki Gdańskiej, śródlądowe wody powierzchniowe płynące oraz wody podziemne stanowią własność Skarbu Państwa.2. Wody stanowiące własność Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego są wodami publicznymi.3. Płynące wody publiczne nie podlegają obrotowi cywilnoprawnemu, z wyjątkiem przypadków określonych w ustawie.
To podstawa, której znajomość powinna być sprawdzana na egzaminie na kartę wędkarską.
Wszystkie przepisy dotyczące Amatorskiego Połowu Ryb odnoszą się do tego podziału.
Więcej nie będę pisał, mówienie o "wodach państwowych" to mówienie o niczym. (2014/03/30 18:13)

Artur z Ketrzyna


"Panie Arturze to nie spam, ja jestem pełen obaw o dzieci. które Pan "naucza" w szkółce wędkarskiej, to jakaś masakra."
Jeśli jesteś oczytany, to powinieneś wiedzieć z czego się egzaminuje na kartę wędkarską. To znaczy nawet ze strony ustawodawcy jest najistotniejsze by wędkarz wiedział...Z ochrony środowiska (np.; zasobów wodnych) i zasad związanych z wekowaniem... Jak też postaw technik wędkarskich i posługiwania się sprzętem wędkarskim.

"To podstawa, której znajomość powinna być sprawdzana na egzaminie na kartę wędkarską.
Wszystkie przepisy dotyczące Amatorskiego Połowu Ryb odnoszą się do tego podziału."

To co w swojej odpowiedzi podkreśliłem na czerwono, jest o 1000 razy ważniejsze niż to co ty wmawiasz że jest najistotniejszą wiedzą wędkarską. I z tego się przeprowadza się egzaminy.
Bo idac tokiem twego rozumowania. Wciskając tu że młody wędkarz 14 letni powinien się nauczyć kwalifikowania typu wód od strony geologicznej, to nie wiem na czym by miało polegać wędkowanie. Dla młodego najważniejsze że są jeziora i rzeki, że są gospodarze wód, i że są zasady które musi przestrzegać. Podział wód jest dla niego ważny ale na płaszczyźnie uprawiania amatorskiego połowu ryb.

I mam prośbę do modera. Proszę zamknąć ten wątek i usunąć bo nie zaśmiecał forum i nie mącił w głowach młodych wędkarzy. Bo jest nieźle zaśmiecony odpowiedziami nie związanymi z tematem wątku. Jedymą odpowedzią w teacie jest odpowiedź pana
news34 (2014/03/30 19:05)

użytkownik19835


A Ty mądry Arturze nie mącisz w głowach młodym podpowiadając im by zakładali do bata żyłki 0,26 a na przypon 0,18?Dla mnie jesteś tylko takim "internetowym" wędkarzem.Pozdrawiam (2014/03/31 17:06)

Artur z Ketrzyna


Nie nie mące. Po pierwsze młody wędkarz się uczy i często na zaczepy (lilie trzcinka). To czemu ma tracić cały sprzęt?
Po drugie grubsza żyłka jest mniej podatna na splątania.
Po trzecie podałem na żyłkę główną 0,24-026.
Po czwarte nie uczę nikogo łowić drobnicę... A normalne ryby.

Po czwarte, bat nie ma kołowrotka i żyłki ci nie popuści jak będzie większa rybka, tak więc nie mów mi o żyłce 0,12 na bacie, bo to może na otwartej czystej wodzie i na uklejki, nie na normalną rybę przy roślinności wodnej... (2014/03/31 20:41)

osa12


Biedne dzieci. (2014/04/01 06:52)

Jack14


A to oczywiście miał być żart :-)))))Ha ha (2014/04/01 16:58)

Artur z Ketrzyna


Biedne dzieci.

Biedny to jest kolega. Trudno czerpać radość z wedkarstwa gdy jak ty ma się takie kompleksy. I wszędzie widzi się problemy prawne i jakie tam się panu nawiną. Ot bloga co rusz mi zamykają i muszę na nowo. Ot że tak się to panu nie znudziło?
Jeśli ten komentaz miał być do bacika i zestawu. To w wątku poświęconemu temu zestawowi są zdjęcia wklejone.

Bo widzisz ja nie lubię jak ty wywodzić poza tematykę wątku i logikę, i snuć teorie spiskowe... (2014/04/01 17:25)

osa12


Moje kompleksy to małe piwko naprzeciw żyłki 0,24 na bacie!Szczupaki na bata łowicie ? (2014/04/01 18:48)

Artur z Ketrzyna


Moje kompleksy to małe piwko naprzeciw żyłki 0,24 na bacie!Szczupaki na bata łowicie ?

Ja na bacie mam jako główna żyłkę plecionkę. I jeśli Ci to nie odpowiada to twój problem. Tak więc możesz sobie i gadać co chcesz, że to takie nie takie. Nie liczy się tylko sam sprzęt i to co kto lubi.
I liczą się efekty, na dowód wklejam fote która mówi sama za siebie. Ale i efekty. Nie bój się większość i tak do wody trafia... (2014/04/01 19:49)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

maras74


Jeśli jesteś oczytany, to powinieneś wiedzieć z czego się egzaminuje na kartę wędkarską. To znaczy nawet ze strony ustawodawcy jest najistotniejsze by wędkarz wiedział...Z ochrony środowiska (np.; zasobów wodnych) i zasad związanych z wekowaniem... Jak też postaw technik wędkarskich i posługiwania się sprzętem wędkarskim.

BUUUUUUUUUUUHAHAHAHAHAHA !!!! dużo masz słoików na to WEKOWANIE ??? :) (2014/04/01 21:32)

Artur z Ketrzyna


Jeśli jesteś oczytany, to powinieneś wiedzieć z czego się egzaminuje na kartę wędkarską. To znaczy nawet ze strony ustawodawcy jest najistotniejsze by wędkarz wiedział...Z ochrony środowiska (np.; zasobów wodnych) i zasad związanych z wekowaniem... Jak też postaw technik wędkarskich i posługiwania się sprzętem wędkarskim.

BUUUUUUUUUUUHAHAHAHAHAHA !!!! dużo masz słoików na to WEKOWANIE ??? :)

Przyjedz i sprawdź... Jak czytać nie umiesz "Nie bój się większość i tak do wody trafia..." (2014/04/01 21:39)

maras74



 
Artur z Ketrzyna
"Panie Arturze to nie spam, ja jestem pełen obaw o dzieci. które Pan "naucza" w szkółce wędkarskiej, to jakaś masakra."
Jeśli jesteś oczytany, to powinieneś wiedzieć z czego się egzaminuje na kartę wędkarską. To znaczy nawet ze strony ustawodawcy jest najistotniejsze by wędkarz wiedział...Z ochrony środowiska (np.; zasobów wodnych) i zasad związanych z wekowaniem... Jak też postaw technik wędkarskich i posługiwania się sprzętem wędkarskim.


Jak dla mnie to napisałeś: ".Z ochrony środowiska (np.; zasobów wodnych) i zasad związanych z wekowaniem... ".
pzdr. Marek (2014/04/01 21:47)

Artur z Ketrzyna


Marek, tak napisałem i to i się tego nie wypieram. I o co Ci chodzi?
Bo nie rozumiem. (2014/04/01 21:56)

maras74


a uśmiałem się do łez bo z wędkowania wyszło wekowanie i przy dzisiejszym primaaprilisowym dniu rozbawiło mnie to bardzo hehe pozdro Maras (2014/04/01 22:04)

Roxola


"Z ochrony środowiska (np.; zasobów wodnych) i zasad związanych z wekowaniem..."


To jest wekowanie   :) (2014/04/01 22:05)

bluehornet


Artek - Z ochrony środowiska (np.; zasobów wodnych) i zasad związanych z wekowaniem...

Wekowanie odnosi się z pakowaniem ryb do słoików , a wędkowanie z łowieniem ryb ... - teraz rozumiesz ?
(2014/04/01 22:07)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Artur z Ketrzyna


a uśmiałem się do łez bo z wędkowania wyszło wekowanie i przy dzisiejszym primaaprilisowym dniu rozbawiło mnie to bardzo hehe pozdro Maras

No dokładnie. Bo chyba o to chodzi w wędkowaniu. By mieć efekty. Umieć łowić ryby i zabierać z umiarem.
Widzisz ja wkleiłem specjalnie taką fotę, by tylko pokazać że to pomówienia, że używam z byt grubej żyłki na przypon (0,16-0,18 mm) i że ryba na coś takiego nie bierze. Jest nie prawdą.
Bo jak bym wkleił tych parę ryb co do domu zabrałem, to by było że ślepe i fartem zahaczone... Abo że brzydkie bo na tle wanny... I byłem pewien że pijesz do tej foty...

Kurcze. Dopiero teraz tą literówkę zobaczyłem. Faktycznie, niezłe.
No i to akurat nie prawda. Bo Ja nie umiem ryb wekować... Z resztą kucharz ze mnie tak marny że szkoda słów...
Kucharzeniem zawsze zajmowała się moja połówka. I jest w tym najlepsza. Ja najprostszą potrawą umiem spitolić...
(2014/04/01 22:16)

marci107


Nie rozumiem was chce facet łapać na linke do prania niech sobie łapie .Każdy jedzie ile  może po nim ale sami pewnie macie wyniki jak na staw hodowlany pojedziecie.Tacy są wędkarze w naszym kraju tylko dziwne że siedzi człowiek na rybach oserwuje i lipa nic nie łapią ,ale jak się spyta to tyle nałapali że siatki wyciągnąć z wody nie mogli .Oczywiście wędka i kołowrotek górna póła wiedza teoretyczna też bo się gazet i książek naczytał jeden z drugim a praktyka kuleje .Tacy właśnie są polscy wędkarze .A ci co się najwięcej nabijają i piszą co by ryb nie brać to największa amatorszczyzna (sami nie łapią to do domu nie biorą).Nie można rybki zabrać do domu bo odrazu mięsiarz ale to że rybak wali siatami kilka ton jest mu wybaczone ,nie rozumiem takiego podejścia .Patrzycie się na zachód i że to.  takie modne złapać i wypuścić ,tylko.że oni też biorą .Oni to są idealni wprost nie jedzą ryb tak dbają o swoje środowisko a  w polsce sami kłusole  . Ludzi ktorzy mają naprawde wiedze i praktyke można łatwo wychwycić bo to są wędkarze którzy spokojnie doradzają i wypowiadają się na temat a nie jadą jeden po drugim . I nie piszcie że jestem mięsiarzem bo ja łapie dla przyjemności a ryb nie jem bo nie lubie ,ale jak żona lub ktoś z rodzinki ma ochote na rybke  wezme bo dlaczego nie .Pozdrawiam wszystkich mądrych w gębie wędkarzy . (2014/04/03 09:50)