Zaloguj się do konta

Liczenie ryb

utworzono: 2012/09/08 00:37
marcinWWY

witam mam do was pytanie we wielu filmach GP polski lub mistrzostw swiata widzialem wywiady z wedkarzami i oni mowia  ,,zlowilem 250 ryb '' Dlaczego i poco do czego jest liczenie ryb na zawodach do czego sie to przydaje itd proszę o szybką odpowiedź

Pozdrawiam Marcin [2012-09-08 00:37]

dendrobena

Podczas zawodów wędkarskich liczenie ryb jest niezbędną czynnością. Bardzo często bywa tak że po dokonaniu ważenia zawodnicy mają taką samą ilość ryb/wagowo/.Wtedy o m-cu decyduje ilość złowionych ryb. Pozdrawiam. [2012-09-08 07:14]

grisza-78

Lowisz jedną rybę o wadze 1kg-dostajesz za nią 1000 pkt,za 1000 gramów + 1 punkt za sztukę,czyli 1001 pkt.Zawodnik obok łowi 2 ryby o masie łącznej 1kg,dostaje za to 1002 pkt i wygrywa,stąd to liczenie.
[2012-09-08 07:55]

Zibi60

"Podstawą klasyfikacji zawodnika we wszystkich dyscyplinach wędkarskich są punkty zawodnika uzyskane za wagę (w dyscyplinie muchowej i spinningowej „na żywej rybie” za długość) złowionych ryb wraz z ewentualnymi premiami punktowymi lub punktami karnymi. Szczegóły dotyczące przyznawania punktów zawodnikowi są omówione w regulaminach poszczególnych dyscyplin wędkarskich."

Przy równej wadze w zawodach na żywej rybie o miejscu decyduje wielkość - długość ryby.

[2012-09-08 09:46]

jarekk

"Podstawą klasyfikacji zawodnika we wszystkich dyscyplinach wędkarskich są punkty zawodnika uzyskane za wagę (w dyscyplinie muchowej i spinningowej „na żywej rybie” za długość) złowionych ryb wraz z ewentualnymi premiami punktowymi lub punktami karnymi. Szczegóły dotyczące przyznawania punktów zawodnikowi są omówione w regulaminach poszczególnych dyscyplin wędkarskich."

Przy równej wadze w zawodach na żywej rybie o miejscu decyduje wielkość - długość ryby.



Haha ..:)) ciekawostka. Jestem obecnie w Turawie podczas spinningowych GP Polski i dosłownie przed chwilą właśnie o tym rozmawiałem z jednym z zawodników z Gdańska :). Opowiadał jak na pewnych zawodach cyklu GP dwóch zawodników złowiło po 3 sandacze. Wszystkie miały identyczne wymiary i wszystkie trzy dały identyczną ilość punktów. Teoretycznie powinni obydwaj zająć równorzędne miejsca. Problem polegał jednak na tym, że działacze przygotowali tylko jeden puchar za I miejsce i jeden za drugie. Musiało dojść do dekoracji zwycięzców. Zagadka - jak wybrnęli z nezręcznej sytuacji ? :))

[2012-09-08 21:09]

FLO92

Zważyli :)
[2012-09-08 21:52]

Iras1975

"Podstawą klasyfikacji zawodnika we wszystkich dyscyplinach wędkarskich są punkty zawodnika uzyskane za wagę (w dyscyplinie muchowej i spinningowej „na żywej rybie” za długość) złowionych ryb wraz z ewentualnymi premiami punktowymi lub punktami karnymi. Szczegóły dotyczące przyznawania punktów zawodnikowi są omówione w regulaminach poszczególnych dyscyplin wędkarskich."

Przy równej wadze w zawodach na żywej rybie o miejscu decyduje wielkość - długość ryby.



Haha ..:)) ciekawostka. Jestem obecnie w Turawie podczas spinningowych GP Polski i dosłownie przed chwilą właśnie o tym rozmawiałem z jednym z zawodników z Gdańska :). Opowiadał jak na pewnych zawodach cyklu GP dwóch zawodników złowiło po 3 sandacze. Wszystkie miały identyczne wymiary i wszystkie trzy dały identyczną ilość punktów. Teoretycznie powinni obydwaj zająć równorzędne miejsca. Problem polegał jednak na tym, że działacze przygotowali tylko jeden puchar za I miejsce i jeden za drugie. Musiało dojść do dekoracji zwycięzców. Zagadka - jak wybrnęli z nezręcznej sytuacji ? :))



Dogrywka? [2012-09-08 22:00]

Iras1975

Oderwali tabliczki na pucharach?

[2012-09-08 22:02]

MASTINO


Haha ..:)) ciekawostka. Jestem obecnie w Turawie podczas spinningowych GP Polski i dosłownie przed chwilą właśnie o tym rozmawiałem z jednym z zawodników z Gdańska :). Opowiadał jak na pewnych zawodach cyklu GP dwóch zawodników złowiło po 3 sandacze. Wszystkie miały identyczne wymiary i wszystkie trzy dały identyczną ilość punktów. Teoretycznie powinni obydwaj zająć równorzędne miejsca. Problem polegał jednak na tym, że działacze przygotowali tylko jeden puchar za I miejsce i jeden za drugie. Musiało dojść do dekoracji zwycięzców. Zagadka - jak wybrnęli z nezręcznej sytuacji ? :))




Wygrywa ten z wyższym numerem startowym.



[2012-09-08 22:07]

Wygrał kumpel organizatora zawodów . [2012-09-08 22:21]

Roxola

Strzelam.........   :) Który pierwszy złowił trzy sztuki wygrał (?)Kiedyś doliczało się punkty za czas.


Ale autorowi wątku nie o to chodzi, więc odpowiem w temacie.Liczenie ryb stosuje się przy zawodach spławikowych, zwykle na obowiązkowym treningu.Jak wiadomo jest to łowienie szybkościowe i chodzi o to żeby poprawić swój wynik.Na GP jak też na MP trenerzy mają notesy, w których stawiają kreseczki po każdej wyciągniętej przez swojego zawodnika rybie. Obserwując zawodnika łowiącego obok.Po chwili wiedzą jaka jest różnica w szybkości ( np. 6:10 ) i wówczas trzeba kombinować,aby zwiększyć ilość brań i tempo łowienia.Łowiąc na zawodach trudno jest ocenić, czy łowimy szybciej od zawodnika obok, czasami zdaje się,że nic nie łowił, a po wyjęciu siatki i ważeniu szczęka nam opada....  Kiedy to złowił ?
Na żadnych zawodach spławikowych o wyższej pozycji w klasyfikacji nie decyduje ilość sztuk złowionych ryb.Ryby po skończonych zawodach tylko się waży.Jeżeli wagowo zajmują miejsce ex aequo, to o pozycji w klasyfikacji decyduje niższy numer startowy,lub drużynowo otrzymują po dodatkowym pół punkta sektorowego.W dyscyplinie muchowej i spinningowej wyniki ustala się na podstawie punktów zdobytych przez zawodnika.Wtedy przy jednakowej ilości punktów o kolejności zawodnika decyduje dłuższa ryba, a jeżeli jest ona nadal równa,zawodnicy otrzymuję liczbę punktów równą średniemu miejscu, które by zajęli.Prawdopodobnie chodzi Ci o spławik, bo nie spotkałam się nigdy z tym, aby spinningista złowił 250 rybw trakcie zawodów.  [2012-09-08 22:35]

niutek40

Powiem szczerze, że bardzo ciekawi mnie, który z nich wygrał. Może ten co ostatni złowił sandacza, kurcze, a może ten co  pierwszy?   [2012-09-08 22:37]

grisza-78

To naprawde ciekawe kto wygrał.
[2012-09-09 08:21]

JKarp

CześćWygrał ten, który pierwszy złowił sandacze.JK
[2012-09-09 10:39]

A może podesłać im regulamin z konkursu sms-owego portalu - wtedy z prawdopodobieństwem 90 % wygra Fix [2012-09-09 18:18]

jarekk

JUż wróciłem i mogę podać odpowiedź na zagadkę :) Uznano, że wygrał ten, który pierwszy złowił ryby. Przy czym warto zaznaczyć, że w tych zawodach oficjalnie nie przyznawano premii punktowej za czas złowienia "kompletu" (tak jak dawniej). Zawodnik, który w ten sposób zajął drugie miejsce poprosił o podanie podstawy regulaminowej i podobno był z tym spory problem. Uczestnicy zawodów mieli jakby wrażenie, że wymyślono zasadę pod biężacą potrzebę "ustalenia" zwycięzcy. W pewnym sensie trafną była też odpowiedź Kol. Ernest42 - zwycięzca był znajomym organizatorów, a drugie miejsce zajął młody, nie znany wówczas zawodnik :) [2012-09-09 20:59]

JKarp

JUż wróciłem i mogę podać odpowiedź na zagadkę :) Uznano, że wygrał ten, który pierwszy złowił ryby. Przy czym warto zaznaczyć, że w tych zawodach oficjalnie nie przyznawano premii punktowej za czas złowienia "kompletu" (tak jak dawniej). Zawodnik, który w ten sposób zajął drugie miejsce poprosił o podanie podstawy regulaminowej i podobno był z tym spory problem. Uczestnicy zawodów mieli jakby wrażenie, że wymyślono zasadę pod biężacą potrzebę "ustalenia" zwycięzcy. W pewnym sensie trafną była też odpowiedź Kol. Ernest42 - zwycięzca był znajomym organizatorów, a drugie miejsce zajął młody, nie znany wówczas zawodnik :)

Cześćjarekk ?JK [2012-09-09 21:02]

ryukon1975

Spokojnie Janusz,w tym konkursie i tak nie było "puchara".:))
[2012-09-09 21:22]

niutek40

" wygrał ten, który pierwszy złowił ryby" !? 
Znaczy się, że jak? Nie kumam? Kompletnie tego nie rozumiem, po kolei jedną za drugą , czy  wszystkie naraz;)  [2012-09-09 22:15]

Roxola

Niutku :) kiedyś liczyło się tak, że zawodnik z kompletem ryb limitowanych np.szczupak, sandacz, sumotrzymywał dodatkowe punkty za wcześniejsze ukończenie zawodów z limitem połowu. Wtedy były zawody na martwej rybie, a teraz każda ryba zaraz po złowieniu jest mierzona i wraca do wody (w spinningu) nie ma limitów ale też nie ma punktów za komplet.
Janusz, gdyby to chodziło o Jarka, to już wcześniej bym o tym przeczytała  :)))  ....to raczej nie Jarek.

[2012-09-09 22:47]

henryk58

I dla tego nie biorę udziału w żadnych zawodach i nie mam w tym momencie żadnego stresu . [2012-09-09 23:12]

Niutku :) kiedyś liczyło się tak, że zawodnik z kompletem ryb limitowanych np.szczupak, sandacz, sumotrzymywał dodatkowe punkty za wcześniejsze ukończenie zawodów z limitem połowu. Wtedy były zawody na martwej rybie, a teraz każda ryba zaraz po złowieniu jest mierzona i wraca do wody (w spinningu) nie ma limitów ale też nie ma punktów za komplet.
Janusz, gdyby to chodziło o Jarka, to już wcześniej bym o tym przeczytała  :)))  ....to raczej nie Jarek.

Jak Pan panie Jarku to nie Pan to kto ? - chyba trzeba by było zmienić imię profilowe - bo te jak widać jest rozpoznawalne i zarezerwowane przez baronów portalu dla innej osoby . pozdr.   



[2012-09-09 23:16]

niutek40


 
Roxola Niutku :) kiedyś liczyło się tak, że zawodnik z kompletem ryb limitowanych np.szczupak, sandacz, sumotrzymywał dodatkowe punkty za wcześniejsze ukończenie zawodów z limitem połowu. Wtedy były zawody na martwej rybie, a teraz każda ryba zaraz po złowieniu jest mierzona i wraca do wody (w spinningu) nie ma limitów ale też nie ma punktów za komplet.
Janusz, gdyby to chodziło o Jarka, to już wcześniej bym o tym przeczytała  :)))  ....to raczej nie Jarek.
Serdecznie dziękujecie Olu:) Po raz kolejny czegoś ciekawego, się dowiedziałem, niestety nigdy nie brałem udziału w zawodach wędkarskich. Po prostu nie  łowie na wodach PZW , może szkoda, może nie :) Pozdrowionka przesyłam ;) [2012-09-09 23:37]

jarekk

Oczywiście, że nie chodziło o mnie :) Tak, jak napisałem w pierwszym poście. O tym przypadku opowiadali chłopaki z Gdańska. Jeśli chodzi o ten sposób wyłonienia zwycięzcy, to oczywiście jest idiotyczny. Powinny być przyznane dwa drugie miejsca ex aequo (chyba tak się to pisze :)) Czasami jednak działacze uważają, że mogą sami na prędce tworzyć prawo i z czystym sumieniem je stosować :)

[2012-09-10 12:08]

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia